Czemu Polacy, autorzy i czytelnicy, tak bardzo kochają kryminały? Chodziłem ostatnio po empiku i widzać te wszystkie ksiązki typu "teraz jestesmy w górach i ktoś znika i musimy go znaleźć" albo "podstarzały detektyw znajduje w rodzinnym mieście zwłoki i musi rozwiązać zagadkę" zastanawiałem się czemu są aż tak popularne ( ͡°͜ʖ͡°) Może to ja po prostu mam zamknięta głowę. Jaki jest najlepszy kryminał jaki możecie polecić
jak masz stany lękowe to nie możesz napisać żadnej obserwacji z otaczającego cie świata, tracisz status swiadka ¯\(ツ)/¯
@Handstander12: jak masz stany lękowe to nie odbierasz świata jak zdrowi ludzie i masz skrzywiony przez strach obraz. Np. widząc bawiące się psy od razu zakładasz że będą agresywne, jak przechodzi obok Ciebie grupka ubranych w dres gości to od razu szykujesz się do obrony, jak babka w Żabce na Ciebie krzywo
@Jofiel: rozumiem przy dopuszczalnym 120 kmh? Oczywiście że tak mogło być. Ale czy było, patrząc na to co się dzieje na tej trasie w weekendy... śmiem wątpić
Oczywiście z tego oświadczenia nie dowiecie się, że Andrzej Duda przyprowadził swojego szefa z firmy ZEN i lobbował za firmą. O tym nie śmiał wspomnieć xD
Dawniej jak każdy dom na wsi miał niezarejestrowaną dłubaną motorynkę lub motorower i gówniarze na nich śmigały to każdy machnął ręką bo tak po prostu było. Teraz jak ktoś skrajem uliczki jedzie hulajnogą elektryczną i niedajboże przekracza 20km/h to już leci nagranie jak można tak coś robić - po jezdni nie można a po chodniku też nie można bo masz jechać prędkością pieszego xD Ergo: Polak nienawidzi jak ktoś robi coś nowego czego
@dzem_z_rzodkiewki: gówniarze na motorynkach śmigali rozpędzeni do 70-90 kmh miedzy pieszymi po chodnikach?
Ty w ogole wiesz jak niestabilna jest taka hulajnoga w porownaniu do motorynki czy roweru? Male koła + wysoko położony środek ciężkości. Byle wybój albo dziura i niedoświadczony hulajnogarz leci jak pocisk z procy.
@john-marstonn: tak. Na skrzyżowaniu Hallera i Powstańców Śl. we Wrocławiu. Idioci z----------ą między ludźmi, potem przez przejścia i scieżki rowerowe. Spokojnie wyprzedzają samochody, które tam też jadą przynajmniej +10, bo to dość ruchliwa droga.
Fala upałów proszę państwa, nagle okazuje się, że klimat to jest skomplikowany temat, nie można wysnuwać żadnych wniosków na podstawie lokalnej temperatury, do tematu trzeba podejść holistycznie i dokładnie zagłębić się w metadane. Co innego jak w zimę jest zimno, wtedy "XDDD PŁONIE NO PRZECIEŻ WIADAĆ". Wrzucam swój wykres dotyczący zjawiska (dałem z siebie 30%) - jak to jest, że denialistom klimatycznym przybywa IQ wraz ze wzrostem temperatury?
#kapitanbomba #walaszekgrubasiekiedybomba