#gielda Witam, jestem nowy w tej zabawie. Wrzuciłem na start nie duże kwoty żeby zobaczyć jak to działa. Czytając tag mam wrażenie że nie idzie mi zbyt dobrze
@ViniciusZunior przerwa 5 min to ledwo się przebrać zdążyłem, a co dopiero myśleć o jakimś prysznicu. Nawet nie wiem, czy gdziekolwiek działały, bo nieważne, czy podstawówka, gimbaza, czy liceum - nigdzie ani razu nie umyłem się po wuefie. Najfajniej było jak po jakimś teście biegowym szło się w lecie do niewywietrzonej sali, żeby pisać w 35 stopniach sprawdzian z matmy.
Jako drugie auto mamy Merivę A, 1.6 100KM, auto warte może 3k. Pojeździ z nami może pół roku, może z dwa lata, ciężko powiedzieć.
W dni robocze auto robi ~30km drogą krajową. W weekendy czasem dodatkowe 50-60km. W skali roku jest to więc 7000-8000km. Spokojna jazda, teren płaski, żadnych gór, żadnego ciągania przyczep. Zero autostrad, zero tras, prędkości miastowe i okołomiastowe.
W takim demonie prędkości to tylko Pirelli PZero, albo Michelin Pilot Sport Cup ( ͡º͜ʖ͡º) Tak, serio to bierz wielosezony i nie zawracaj sobie głowy wymianami. W porównaniu do twoich 10 letnich parchów to będą na lodzie lepiej kleiły, niż obecne gumy na suchym asfalcie.
@lovelas321 sukcesów w inwestowaniu życzę, następne może będzie Polo GTI. Chyba, że się nie wyrobisz ze zmianą auta przed 2035 to wtedy niech wpadnie jakaś nową Tesla.
@lovelas321 najtańsze w utrzymaniu to są obecnie elektryki ładowane z własnego gniazdka (albo darmowego pracowego jak kto ma farta). Plus, że nawet największe padła oprócz Dacii Spring, gwarantują dobre osiągi do prędkości autostradowych.
@In_thrust_we_trust Spring to najtańszy dostępny na rynku elektryk. Jak ktoś weźmie na niego dopłatę 30k z programu Naszeauto to wychodzi w cenie paczki Laysów. Nie polecam i tak, bo auto to straszne padło. W przyszłym roku ma wyjść facelift i znacznie poprawią się jego osiągi. Najsłabszy wersja silnikowa będzie miała 70 km, a nie 45 km jak obecnie. Może nawet uda się mu dostać dwie gwiazdki NCAP ( ͡º͜
@surlin przecież lepiej mieć w takiej sytuacji auto elektryczne. O ile nie stoisz na samej końcówce baterii to masz ciepło w kabinie przez kilkanaście godzin. Na ogrzewanie idzie jakiś znikomy promil energii. Zaletą jest to, że nie musisz słuchać klepiącego na luzie silnika, który żre około 0,6-0,8l paliwa na godzinę.
Te 1,9kW dotyczy ogrzewania przy ekstremalnie niskiej temepraturze. Jak będzie cieplej to zużycie będzie o wiele mniejsze Silnik spalinowy pali ten niecały litr paliwa na luzie w warunkach normalnych, nawet jak nie ma włączonych żadnych dodatkowych urządzeń. Jak dodatkowo obciążymy go grzaniem to pobór na pewno wzrośnie. W jakiejś ekstremalnej zawieji lepiej być w elektryku, bo nie trzeba odpalać silnika i walczyć, żeby nie zasypało dopływu powietrza oraz wydechu. Dla typowego Polaka
@Zylet Wszystko się zgadza. Tylko w tych dywagacjach mówimu o sytaucji, że stoimy autem w jakimś giga koroku, bo jest wielka zamieć snieżna. Spróbuj nagrzać diesla w ujemnej temperaturze klepiąc tylko na wolnych obrotach.
Polska Grupa Zbrojeniowa ujawniła, że Mesko wytwarza dziś 1300 pocisków "Piorun" rocznie, czyli więcej niż jakakolwiek firma w Europie czy USA. Ba, mówimy tu o wyniku lepszym niż połączone moce produkcyjne amerykańskich pocisków "Stinger" i francuskich "Mistrali"!
Witam, jestem nowy w tej zabawie.
Wrzuciłem na start nie duże kwoty żeby zobaczyć jak to działa.
Czytając tag mam wrażenie że nie idzie mi zbyt dobrze
źródło: IMG_8472
Pobierz