Irańczycy nie powinni zabijać schwytanych amerykanów. To byłby akt łaski. Powinni do końca ich żywota, za zbrodnie napaści na ich kraj, trzymać ich zamkniętych w lochu bez dostępu do światła słonecznego. Z pewnością będzie to przyjemne doświadczenie żyć przez następne 20 lat w jaskini. #iran #usa
@Vinizius: Dla Iranu najlepiej byłoby ich porządnie nakarmić i wypuścić. Pokazaliby wtedy, że nie są takim krwiożerczym reżimem jakim maluje ich propaganda USA i Izreala. Otworzyliby też furtkę do negocjacji z innymi krajami. Łatwiej jest uzasadnić dobijanie targu z krajem cywilizowanym niż z bandytami.
Niemiecka motoryzacja znalazła się w najgorszym kryzysie od dekad. Sprzedaż spada, bankructwa dostawców rosną, a chińskie marki przejmują rynek w Europie i na świecie. Eksperci mówią o punkcie zwrotnym, który może zakończyć dominację Niemiec w branży.
@KolorowyWielkiSwiatPolski: Bruksela sprawiła, że Chiny zaczęli robić lepiej i taniej samochody? Przecież Niemcy zaorali się swoją pychą - wchodzeniem bezmyślnie na rynek chiński z oddawaniem za darmo technologii i olaniem tematu BEVów.
@plimplam: rynek chiński (większy niż suma Ameryki PN i Europy) jest już stracony. Niezależnie od tego jakby się Niemcy starali to nie ma już szans na taką dominację jak 10 lat temu. Wrzucanie do jednego worka wszystkich niemieckich koncernów jest też uproszczeniem. Takie BMW daje sobie nieźle radę i ich Neue Klasse powinno pozwolić przynajmniej utrzymać pozycję. Koncern VW musi się zreformować, bo mają absurdalny przerost zatrudnienia u siebie. Modelowo
@d3xxer: w mojej firmie (tier 1 automotive) w bliźniaczej fabryce w Chinach robotnicy mają przerwy 5min dłuższe niż w Polsce. Pracują też jak ludzie 5 dni w tygodniu. Zresztą i tak linie produkcyjne są w 90% automatyczne, więc wystarczy 20 osób na obsadzenie 3 zmian. Nie wiem, może gdzieś przy granicy mongolskiej, albo w fabrykach smrodu to jeszcze się tam tak wariacko pracuje. W automotive przy dużych aglomeracjach to nie
@plimplam: jak jeździsz co tydzień 1500k i każda minuta oznacza stratę to będziesz tym "late adapterem", ķtóry zamknie ostatnią stację paliw. Średni przebieg w Polsce to jakieś 8 tysięcy km rocznie, więc jak zwykły człowiek ma jakikolwiek dostęp do gniazdka raz w tygodniu, to spalinowe auto zwyczajnie już teraz słabo się kalkuluje. Postęp w ICE jest zerowy, a w BEV co roku nowe modele są coraz lepsze.
@d3xxer: firma niemiecka. W R&D praca 996 tym bardziej nie ma sensu. Nikt nie potrafi być kreatywny i pracować umysłowo przez dłuższy czas takim trybem. Chinczycy są za to dużo bardziej elastyczni niż Niemcy, dostawcy i klienci współpracują ze sobą bliżej i oni po prostu chcą wdrażać innowacje. Poza tym trzeba przyznać, że niesamowicie dobrze im idzie produkcja i obniżanie kosztów. Mamy 3 fabryki na świecie, które na takich samych
@d3xxer: ten "transfer" wiedzy do Chin jest jak najbardziej widoczny, ale niemiecki zarząd widzi tylko EBIT w przyszłym kwartale ;) To jest maksymalna perspektywa ludzi opłacanych milionami euro. Kiedyś tylko u nich produkowali, później dali możliwość lokalizacji dostawców i obniżania kosztów w regionie, teraz już w dużej mierze rozwijają nowe generacje produktów w swoim dziale R&D Za parę lat powiedzą papa i w fabryce obok zaczną klepać lepiej i taniej.
Niemcy żegnają się z chmurami Microsoftu i Amazona. Inicjatywa Deutschland-Stack nabiera rozpędu i ma wejść na dobre gdyż całe państwo, od gminy aż po rząd federalny. potrzebuje jednej, narodowej i suwerennej platformy technologicznej.
Szef Volkswagena mówi wprost: czas wrócić do fizycznych przycisków. Klamki mają być solidne, a przyciski łatwe do wyczucia bez patrzenia. przyszłych modelach duże wyświetlacze pozostaną, ale będą wspierane przez klasyczne rozwiązania. Kierownica odzyska przyciski, klimatyzacja dostanie fizyczne...
@mk321: jakie niebezpieczeństwo stwarza brak przycisków do klimy? Mam duży ekran w aucie i w ogóle nie tęsknię za gałkami. Jak będę wymianiał auto za 2 lata to również szukam takiego rozwiązania. Obecnie automatyka działa tak dobrze, że nie mam po co kręcić jakimiś ustawieniami. Światła na auto, temperatura na auto, podgrzewane fotele i kierownica włączane zdalnie, a jak zapomnę to po wejściu automatycznie od odpowiedniej temperatury. Muzyką steruje głosem,
@bombel321: mam te same przyciski na kierze i działają spoko. Fajnie, że dali wypukłości przy strzałkach to można bez patrzenia ogarniać. Może mam jakieś nadprzyrodzone zdolności, ale klika się je OK. Klimatyzację z przyciskami też odwracałem wzrok, bo tak rzadko ją przestawiam, że to bez znaczenia i nigdy się nie przyzwyczaiłem do położenia guzików. Ekran tutaj niczego nie zmienia. Radio (raczej Youtube music, bo FM nigdy nie słucham) obsługuje z
@choochoomotherfucker: z mojego krótkiego doświadczenia głównie gotowaniem parówek i wrzucanie zdjęć z browarkiem pitym przed monitorem. W innych miejscach internetu rzeczy rzadziej spotykane, więc wnioskuję, że są to hobby z pewnością nietuzinkowe.
"Fala krytyki przetacza się przez media społecznościowe po decyzji amerykańskich tanich linii lotniczych Southwest Airlines o zaostrzeniu polityki wobec części pasażerów. Chodzi o osoby, które są cięższe od innych. Nowe regulacje przewidują obowiązek wykupienia dodatkowego miejsca..."
Aanaliza, według której konflikt w Iranie zamiast wzmacniać dolara jak zwykle bywa w kryzysach zaczyna go osłabiać. Rynki reagują nerwowo, inwestorzy uciekają w inne aktywa, a geopolityka robi swoje. Efekt? Amerykańska waluta dostaje zadyszki w momencie, w którym miała błyszczeć.
Wyciek z Washington Post tłumaczy absolutnie WSZYSTKO. Dlaczego Kushner po cichu błaga Iran o miesięczny rozejm i dlaczego pentagon przekierowuje na Bliski Wschód uzbrojenie przeznaczone na ratowanie Ukrainy? Bo armia USA nie ma już czym strzelać!
Rak okrężnicy przez długi czas potrafi rozwijać się zupełnie po cichu. To nowotwór, który z roku na rok staje się coraz większym problemem zdrowia publicznego tak o raku jelita grubego mówi dr n. med. Maciej Kowalewski, podkreślając, że mimo rozwoju medycyny liczba zachorowań w Polsce systematycz
@Lemurbb: moja mama nie piła, nie paliła, żywiła się zdrowo, a też zmarła na raka jelita grubego. Czasem niezależnie co robisz, a i tak to g---o się pojawi.
Mirki i mirabelki, mam 37 lat, od zawsze praca przy kompie i powoli zaczynam czuć, że kręgosłup mówi „dość”. Klasyka gatunku: siedzę 8h+, niby po pracy jakiś ruch (rower i staram się robić te 8k kroków), ale lędźwia bolą, pośladki „zdezaktywowane”, a mobilność bioder to u mnie żart. Czuję się „kruchy” przy każdym schylaniu i zawsze jest obawa czy nie skończy się naciągnięciem czegoś w lędźwiach do czego często niestety dochodzi xD
@xEm: Tobie nie bieżnia potrzebna, a jakieś ćwiczenia po robocie. Co ma ci dać te parę kroków więcej, jak ty nie masz mięśni, które trzymają kręgosłup w kupie. Jak się boisz siłowni, cross fitów, kalestenik i innych wynalazków to chociaż basen.
Widziałem, że lewica złożyła nowy projekt katastra. Czy ja dobrze myślę, że ustawiając podatek od 3-go mieszkania (co jest osiągalną wartością w perspektywie całego życia 2-ki pracujących osób) w sposób liniowy spowoduje to dokładnie jedną jedyną rzecz, która może pójść nie tak przy takim podatku, czyli przez niską i stałą wartość podatku zostanie on rzeczywiście przeniesiony na wynajmujących, co nie zadziałoby się przy podatku progresywnym? #nieruchomosci
@Stulejman_Beznadziejny: Bardzo przeszacowujesz zarobek na mieszkaniu wartym 500k pln. Obecnie wzrost wartości jest żaden, na wynajmie długoterminowym realnie jest z 4٪ zarobku. Airbnb podnosi rentowność (ale zwiększa zaangażowanie i ryzyko) ale nie kilkukrotnie. Te 1200 pln miesięcznie opłaty całkowicie zabiłoby jakąkolwiek opłacalność inwestycji.
Europa otwiera się na handel z Ameryką Południową, ale zamyka się na własną prowincję. Spór o umowę UE-Mercosur to jedynie wierzchołek góry lodowej. Pokazuje on, że linia podziału przebiega dziś nie między państwami, lecz między metropoliami a obszarami wiejskimi.
@jmuhha: miałeś prze ostatnie 15 lat ze 100 innych okazji, żeby się dorobić bardziej niż te działki. Bitki, inne krypte, akcje spółek powiązanych z AI, nawet durne NFT przez jakiś czas - wszystko to dawało zysk dużo szybciej i dużo wyższy niż te działeczki
Czy silnik wymieniony w autoryzowanym serwisie producenta może ulec poważnej awarii po zaledwie kilku tysiącach kilometrów? Z takim pytaniem mierzy się właściciel Peugeot 5008 z silnikiem HDi, rocznik 2018 z Mazowsza.
@pejczi: jak nie przeszkadzają ci słabiutke parametry ładowania i denny software to jasne - auta jak auta, dają radę. Mają typowe zalety BEVów jak cicha jazda i duża dynamika jazdy. Bardziei nabijam się ze Stellantisa, bo oni autka na baterie robią chyba za karę. Zawsze też są pierwsi, żeby płakać jak to ich gnębią regulacje i potrzebują dotacji. Szkoda, bo potrafią w design i z wyglądu samochody wyróżniają się na
@siemanko0: nabity jesteś równo, ale to tylko huopy docenią. Dla bab to jak nie masz 12 paka to mógłbyś i 300 kg w martwym ciągu brać, a i tak nie zauważą.
@larvaexotech: zawsze przy tych trasach po 2000km zastanawia mnie jaki procent ludzi chociaż raz w życiu taką zrobił. Jeżdżę 20 lat i dla mnie maks. to było 1100 km. Poza tym przy nowych generacjach baterii i aut "kryterium chorwackie" jest coraz bliżej spełnienia.
@Micro-Jet: w zasadzie Japonia w DWS jest nawet lepszym przykładem niż 3 Rzesza. Okręty podwodne i B29 sprawiły, że gdyby nie skapitulowali to w 1946 cały naród by po prostu umarł z głodu.
@blunch: ja swoje stare BMW z 2008 roku i prawie 300k nalotu tylko umyłem i założyłem opony parchy oraz najgorsze felgi jakie miałem. Poszło następnego dnia za 15k. Nie miałem żadnych książek i inny pierdół. Kogo to interesuje? O stare auto w ogóle nie warto dbać, nie zwraca się to zupełnie przy odsprzedaży.