Te całe pierwszokwietniowe żarty pisane przez różne instytucje na facebooku to jest k---a taki krindz i dramat że człowiek zaczyna wątpić w to wszystko
Ciekawe, czy Trump jest w ogóle świadomy swoich tweetów.
Wyobrażam to sobie tak: wieczór, jego zaufany doradca — który akurat jest załadowany po uszy longiem na ropie — kładzie Donalda spać. Mówi: „Panie Donaldzie, już wystarczy na dziś, proszę odpocząć, żadnego telefonu”. Daje mu buziaka w czoło, przykrywa kołderką, gasi światło i spokojnie wraca do domu.
Kilka dni temu znalazłem w skrzynce awizo. Szczerze mówiąc, od razu domyślałem się, co może się za nim kryć. Po wizycie na poczcie moje przypuszczenia niestety się potwierdziły.
Jeżeli myśleliście że ostatnio mieliście nie farta to przeczytajcie to. Wczoraj udało mi się zakupić mój pierwszy samochód, byłem wraz z właścicielem na stacji diagnostycznej, żadnej rdzy, żadnych wycieków, perełka. O godzinie 19 wróciłem pod blok i zaparkowałem, poszedłem spać a o
@robercik3c: nie miałem AC, to był samochód za 16k, a po całym dniu nie spodziewałem się że tej samej nocy ktoś mi losowo podpali samochód. OC w takiej sytuacji nie działa, mogę sobie szukać podpalacza, ale zapewne nawet jeżeli bym go znalazł to jest jakiś gołodupiec który nie ma nic i tak bym nigdy tych pieniędzy nie odzyskał ¯\(ツ)/¯
@Dawisek: ogólnie cały jej profil to szczucie na Ukraińców, jakieś posty ze Ukraińcy cieszą się ze dostają więcej mieszkań socjalnych niż Polacy, gdzie jest to oczywiste kłamstwo i manipulacja. Takie osoby powinny służby prześwietlać, skąd przelewy przychodzą. Już był taki co przez lata szczuł na pewną grupę, nie skończyło się to dla nas dobrze.
Kocham błąd który powoduje że od połowy strony nie ładują się żadne mulitimedia (zdjęcia, gify, awatary), zmusza mnie to do ponownego przeładowania strony i ponownego scrolowania. Ten błąd już jest tak długo że już nawet przestało mi to przeszkadzać. Michał, może poprosisz tych 50 tys użytkowników z tagu #programista15k aby pomogli ci rozwiązać ten bug co?
@Medokin99: Ja to lubię jak klikam na zdjęcie żeby je powiększyć, a jak dam wstecz to mnie cofa do głównej, a nie do znaleziska. Przynajmniej mogę zobaczyć czy w ciągu tej chwili nie pojawiło się nowe, gorące znalezisko xD
Uwaga, uwaga! Ogłaszam powszechny spis ludności mirko. Pulsować bez opamiętania. Jak myślicie ile jest aktywnych użytkowników tutaj? Obstawiammaksymalnie 7000 plusów #wykopgate20 #afera
Minęło już trochę czasu od tamtych wydarzeń, więc wracam z podsumowaniem.
Miałem spore problemy ze znalezieniem kogokolwiek, kto chciałby zabrać ten samochód. Gdy tylko wspominałem, że została z niego praktycznie goła blacha, wszystkie stacje demontażu kręciły nosem — że nie mają teraz czasu, że takich wraków nie przyjmują, że ktoś się odezwie… i oczywiście nikt się nie odzywał. W końcu znalazła się jedna firma, która zdecydowała się zabrać wrak
@Salomonthekrol: jak padnie silnik, wypadek itp to zawsze sobie co bardziej rozchwytywane części mogą posprzedawać, a z takiej gołej blachy już nic nie wyciągną
Jeżeli myśleliście że ostatnio mieliście nie farta to przeczytajcie to. Wczoraj udało mi się zakupić mój pierwszy samochód, byłem wraz z właścicielem na stacji diagnostycznej, żadnej rdzy, żadnych wycieków, perełka. O godzinie 19 wróciłem pod blok i zaparkowałem, poszedłem spać a o
@picasssss1: zdjęcie umowy wrzucałem w poprzednim poście, dowód rejestracyjny spłonął, nie wiem co zdjęcie kluczyka da. Jak ktoś chce to mogę z nim w wraku usiąść żeby było bardziej legit
@JoannitaPL: odezwałem się do klubu szermierskiego który znajduje się centralnie obok, kamera patrzy prawie idealnie na parking. Pracownik nie ma dostępu do kamer ale mam podjeść w poniedziałek jak będzie prezes. Dzwoniłem do spółdzielni, ale nikt nie odbierał, będę atakował dalej w poniedziałek
@bardzospokojnyczlowiek: Dostałem info, że właściciel BMW "pracuje gdzieś na terenie Polski, ale obecnie nie przebywa w Toruniu" Samochód był zaparkowany jeszcze zanim ja tam zaparkowałem. Nie wykluczam tej hipotezy, ale też nie mogę jej potwierdzić
@MrSzakal: Pisaliśmy na spotted, zgłosiła się również do mojej narzeczonej sąsiadka której mąż zadzwonił po straż, widział jak samochody się już palą, nikogo przy nich nie widział ;/
@Saeglopur: Jest to skraj drogi wewnętrznej na osiedlu, przed samochodem zostawiłem wolne miejsce na przejście po chodniku. Odkąd tu mieszkam, samochody parkują tutaj dosłownie na żyletkę
Dziękuje wszystkim i każdemu z osobna (。◕‿‿◕。) Nie sądziłem że dzisiejszy dzień to będzie taki rollercoaster emocji Oczywiście wrzucę aktualizację jak uda się coś kupić
@Skowyrny: odkąd tu mieszkam to wszyscy tak parkują, nawet dzisiaj przed moim złomem samochody stoją w sznureczku. Dzisiaj na samochodach stojących dalej, bliżej przystanku były karteczki za szybką ,, proszę przeparkowac’’ ja niestety ostrzeżenia nie dostałem
@Karlovsky: nie wiem na jakiej podstawie, nie znam się na pożarach, po to niebiescy go ściągnęli żeby określił przyczynę pożaru. Przy mnie zapisali pełne 4 kartki A4 protokołu. Pytałem czy mogę otrzymać kopię, to dostałem negatywną odpowiedź.
@Skowyrny: mógł wyjechać bo golf był ustawiony pod kątem. Codziennie stoją ustawione tak samochody, ludzie stają gorzej na trawnikach czy na końcu tego parkingu przy wiacie śmietnikowej, normalny samochód nie ma problemu z wyjazdem ani wjazdem na miejsce parkingowe. Zgodzę się że nie ma tam wyznaczonego miejsca parkingowego, jednak przez kilka lat odkąd tu mieszkam nie widziałem żeby ktoś tak parkując miał kartki za wycieraczka czy porysowane drzwi.
@spere: oczywiście, miasto po podpaleniu samochodu nic nie zrobi w swoim zakresie. Muszę wynająć lawetę, przetransportować pojazd na złomowisko i posprzątać po pożarze
@Saeglopur: biegły stwierdził w obu samochodach podpalenie w 3 miejscach, byłem nim 2 godziny wcześniej u diagnosty, żadnych wycieków. BMW komora silnika nie istnieje, wypaliła się prawie cała
@Mikrosoft: to akurat była perełka pod kątem stanu, niestety po uzbieraniu 16k magicznie nie pojawi się nowa pod blokiem. A nawet teraz trudno znaleźć taki sam model w podobnych pieniądzach jeszcze blisko mojego miejsca zamieszkania. Wolałbym jednak żeby to się nie wydarzyło i teraz na spokojnie pojechać sobie na zakupy do sklepu.
@crejzus: karteczki były kawałek dalej na samochodach które faktycznie były ,,dziko’’ zaparkowane. Tak jak ja zaparkowałem nie było nigdy żadnych karteczek, ludzie nadal tak teraz parkują.
źródło: image
Pobierzźródło: image
Pobierz