Myślisz sobie: dobra, może będzie drożej, ale przynajmniej ktoś taki nie podpisze swoim nazwiskiem byle czego.
No i bierzesz. Ser przeciętny, pieczywo bez szału, dodatków jak na lekarstwo, smak totalnie nijaki. Zastanawiam się, czy cały ten autorytet kulinarny nie jest jednak trochę przeceniany.
Mówię oczywiście o zapiekankach od


















Owszem, część kobiet fizycznie nie staje na wysokości zadania.
Ale równie duży problem to fakt że ewentualni napastnicy BYC MOŻE!! chętniej stawiają opór czy wyrywają się kobietom policjantkom.
To jak z ochroniarzem na bramce. Nie chodzi o to żeby się doskonale n---------ł, ma być wielki aby zniechęcać do próbowania. Bo co z tego że jakiś mały wydygany lepszy by był, skoro ten musi się bić z gość 3 razy