@tomwick55: Żaden kalkulator nie obliczy Ci dokładnie twojego zapotrzebowania kalorycznego, musisz z tygodnia na tydzień sprawdzać czy waga spada czy rośnie, a następnie dostosować ilość spożywanych kalorii
  • Odpowiedz
@tomwick55: nie ma dobrego sposobu, to jest wszystko bardzo indywidualne i płynne. Bierzesz pierwszy lepszy kalkulator. Liczysz przykładowe zapotrzebowanie i obserwujesz co się dzieje z wagą. Jak chcesz chudnąć i przez 2 tygodnie waga stoi w miejscu, to obcinasz o 300 kcal i obserwujesz dalej. Tylko to jest jedna strona medalu, bo istotne jest również mierzenie obwodów i jeżeli waga stoi w miejscu, ale z obwodów leci, to znaczy, że
  • Odpowiedz
kojarzy ktoś taką stronę gdzie podawało się swoje wyniki w danych ćwiczeniach i na modelu było przedstawione jakie partie w jakim stopniu są wytrenowane?
nie chodzi o strenghtlevel
#silownia
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#silownia ocenicie plan? objetosci sie nie boję, czas mam, miche trzymam, najwyzej bede modyfikowac

PPL x 6
nazwa | serie | pow od | pow do(powyzej dolozyc ciezar)

PULL
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W czym macie większy problem w #silownia ?
Trening czy dieta?

Ja uważam że zdecydowanie dieta, iść odbebnic trening to nie problem lecz trzymać się dobrych nawyków żywieniowych i mieć chęci by je przygotowywać jest znacznie trudniejsze

#mikrokoksy

Większy problem masz z?

  • Trening 21.3% (26)
  • Dieta 78.7% (96)

Oddanych głosów: 122

  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Herato najwiekszy problem, to mimo wszystko trening. Przy czym mówimy tu o treningu z prawdziwego zdarzenia a nie treningu polegającym na pomachaniu sztangielkami, żeby się lekko zmęczyć.

Trudno jest, przynajmniej mi, czasem wykrzesać z siebie na tyle dużo uwagi i koncentracji żeby zaliczać ten upadek mięśniowy/trenować w jego okolicy.

Dieta nie wymaga zbyt wiele, to po prostu trzymanie się określonych ustaleń. Natomiast zrobienie treningu z prawdziwego zdarzenia i trzymanie się tego
  • Odpowiedz
#krakow #silownia Czy #multisport i #medicover mogą żyć w zgodzie i pójść razem na jakąś siłownię? Ja mam multi, moja siostra medi, i od kiedy multi kupił Saturna, a medi Platynę, to nie wiemy jaka siłka przyjmie naszą dwójkę. Czy ktoś coś poleca w okolicy Grzegorzek, Zabłocia, starego podgorza?
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@programista15cm zadając pytanie tutaj liczyłam na polecenia. Bo jedno to jest siłownia w systemie, a drugie opinia. Kluczowe tutaj jest ostatnie zdanie - czy ktoś POLECA coś w okolicy (…). Polecam czytać ze zrozumieniem. Poza tym jak się nie znasz i nie masz nic do powiedzenia to po co w ogóle komentujesz? Frustracja mocno?
  • Odpowiedz
Jak wyglądają finanse, RZiS, modele biznesowe klubów fitness? Nie mogę wykminić w jaki sposób się to spina bo przykładowo takie FitFabric co jest w Łodzi i Tomaszowie Maz. To karnet normalny bez ulg, kosztuje 150zł miesięcznie, instruktor zajęć mówił, że w TM dostaje 100zł od uczestnika, a jeszcze uczniowie mają taniej, ludzie mają multisporty z pracy. Jest sklepik, bo można kupić wodę, suple, kawę czy shake białkowy, ale trudno mi w to
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@In_thrust_we_trust: przecież koszty działalności są bardzo wysokie w polsce i ciągle rosną. Prąd za darmo jest?

Czemu w Polsce kto czym jeździ jest wyznacznikiem, że się powodzi xD odrzutowiec to jest coś a nie AMG

skoro to takie proste sam masz swoją siłownię i pasywny dochód wynoszący 100 000 miesięcznie?
  • Odpowiedz
Przecież taka siłka ma prawie zerowe koszty działalności (nie licząc spirego kosztu wejścia/leasingu sprzętu), opłacają tylko prąd, sprzątanie i laski w recepcji. Więc spokojnie można z tego dobrze wyżyć


@In_thrust_we_trust:

Chyba, jak masz swój hangar na własność. Pomieszczenie takiej wielkości sam wynajem w dobrym miejscu to koszty kilkudziesięciu tysięcy. Właśnie z takich powodów zamknęła się większość mordowni, nie będących sieciówkami.
  • Odpowiedz
Jak redu to ja bym zamienił ryż na ziemniaki (większa objętość w tej samej kaloryce) i bułke bym też zamienił na coś innego, żeby móc wcisnąć coś sensowniejszego, ale ja to ja, powodzenia byku, jest git
  • Odpowiedz
Moje teorie:

- w związku już się nie trzeba starać, żeby być atrakcyjnym i kogoś poderwać
- kuchnia jest tłusta
- Polacy są przepracowani, nie mają czasu na rekreację i sport
- najtańsze jedzenie jest najczęściej niezdrowe i tuczące
- od alkoholu się tyje
  • Odpowiedz
Redukcja od prawie 2 miesięcy
- 3 razy siłownie
- 2-3 razy rower po 1-2h
- 1800-2000kcal na węglach 20-30g (max 50g się zdarza okazjonalnie, ale nigdy więcej)
- Waga spada około 0,7kg tygodniowo

W
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach