szukam dobrego lekarza endokrynologa/androloga w Warszawie który specjalizuje się w leczeniu hipogonadyzmu, niskiego poziomu testosteronu itp.
Od lat zmagam się z niskim teściem – wyniki zwykle w okolicach 270–330 ng/dl, LH i FSH też mam w podłodze. Próbowałem podnosić go naturalnie, ale efekty są mizerne – właśnie z okolic 270 do 330 xD co jak na 33 lata jest bardzo słabym wynikiem.
@radoskor3: nie można podnieść testosteronu na diecie węglowodanowej bo się ciało rozleniwia i myśli sobie po co mu testosteron przecież nie goni za jeleniem. Z której d--y te teze wysnułeś? Do tego masz jakiś syndrom wyparcia na wejściu. Jeszcze nikt nie próbował podważyć Twojego zdania a już napisałeś, że każdy kto uważa inaczej to się nie zna ( ͡º͜ʖ͡º)
Bardzo lubię, jak mnie byle kto obraża od szurow, nie dając mi ani jednej kontry co do mojej wypowiedzi, typowe...
Tylko, że do czego ludzie mają się odnieść? Odklejony jesteś potężnie xD. Przedstawiłeś chociaż jakiekolwiek badania na ten temat by cokolwiek skontrować? Aktualnie odnosimy się do twojego gadania "tak uważam i tak jest". Trawa jest czerwona bo ja tak mówie, zaraz pewnie odezwą się ogrodnicy co uważają
Pytanie czysto teoretyczne do speców którzy przeprowadzili odbloki z badaniami i mają wgląd co się działo z organizmami. @Kasahara @Lewusx
Przypuśćmy, że nasz odblok wyglądał podstawowo, kończymy HCG, wskakujemy na clomid. Teraz najważniejsze co dzieje się kilka dni po końcu takiego odbloku i zmetabolizowaniu ostatniej tabletki clomidu. Załóżmy, że w ostatni dzień odbloku robimy badania i wygląda to tak LH - 12 FSH - 8 Testosteron
@Kasahara: rozumiem. Dawniej robiłem jeden odblok po 1,5 roku. Po 2 miesiącach wyniki wyglądały mniej więcej tak, że lh i fsh były w granicy 2,5 - 3, teść mocno w dolnej granicy bo jakieś 350 (apteka z recepty). 5 miesięcy później wskoczyłem na T ponownie i żałuję, że nie zrobiłem przed tym badań by sprawdzić czy cokolwiek wzrosło po odbloku bo aż ciekawi mnie to czy z nieudanego odbloku organizm
Tonaż vs serie robocze i powtórzenia. Pełno osób w tym seba kot, wodyn, israetel itd. mówią, że tonaż to słaby sposób na liczenie objętości przy planowaniu i progresowaniu. Niby dlaczego? Tonażem dokładnie sobie wyliczymy by nie progresować ani za wolno ani za szybko.
Skoro mięśnie do hipertrofii potrzebują ciągłego wzrostu objętości więc licząc tonażem mamy na papierze dokładne dane gdzie widzimy ciągły powolny wzrost i można to ze szczegółami rozplanować.
@In_thrust_we_trust: mówię o zdrowym podejściu gdzie robimy serie do upadku a tonaż jest wyznacznikiem czy objętość idzie w górę. Oczywiście, że można sobie zrobić dodatkowe 10 serii po 2 powtórzenia daleko od upadku ale nie o to mi chodzilo
Największe dziki wychodzą z piwnicy i taka jest prawda. Na miejskiej siłowni może raz na tydzień pojawi się jakiś huop ciężarowiec zawodowiec który podnosi 130kg+ i taka jest prawda. 99% osób to właśnie zwykłe Mireczki jak ja które wyciskają po 30kg i których twarze znam na pamieć. Gdy piszę z kimś w internecie np. w grze lub w komentarzach na youtube i temat schodzi na siłownie to okazuje się, że spotykam samych
@9keps7: I bardzo dobrze, że nie chodzą na publiczne siłownie i nie zajmują racków na 2h, bo robią 2 powtórzenia co 15 minut, a jakbyś chciał robić z nimi, to będziesz musiał przerzucać się z obciążeniem.
szukam dobrego lekarza endokrynologa/androloga w Warszawie który specjalizuje się w leczeniu hipogonadyzmu, niskiego poziomu testosteronu itp.
Od lat zmagam się z niskim teściem – wyniki zwykle w okolicach 270–330 ng/dl, LH i FSH też mam w podłodze. Próbowałem podnosić go naturalnie, ale efekty są mizerne – właśnie z okolic 270 do 330 xD co jak na 33 lata jest bardzo słabym wynikiem.
Nigdy
huh?
~6-7 lat temu byłem na
Tylko, że do czego ludzie mają się odnieść? Odklejony jesteś potężnie xD. Przedstawiłeś chociaż jakiekolwiek badania na ten temat by cokolwiek skontrować? Aktualnie odnosimy się do twojego gadania "tak uważam i tak jest". Trawa jest czerwona bo ja tak mówie, zaraz pewnie odezwą się ogrodnicy co uważają