#anonimowemirkowyznania
2023 rokiem wyjścia z przegrywu więc pasuje coś zmienić i nawet wiem co. Chcę zmienić swoje nastawienie jak to normiki często mówią. Wiem że to nie sprawi że nagle będę miał kobiety, hajs i drugą młodość (bo z jakiegoś powodu mam to nastawienie) ale negatywne podejście do życia nie ułatwia mojego życia a wręcz przeciwnie bo rozgrywam niepotrzebną walkę z samym sobą i marnuje energie. Raz w sklepie zobaczyłem swoją mordę
Pobierz AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
2023 rokiem wyjścia z przegrywu wię...
źródło: comment_16724814506y7tCh0N2xgB4UY0G6qzBb.jpg
@AnonimoweMirkoWyznania: niby tak, ale często się człowiek stara być kulturalny, sympatyczny i miły dla społeczeństwa a w zamian dostaje strzała w ryj, to się wtedy odechciewa
Nawet w takich prozaicznych sytuacjach.
Baby w sklepach, stewardesy, ludzie w windach, na klatkach nie odpowiadają często podstawowych zwrotow grzecznoscioeych dzień dobry,dziękuje
Jakaś laska mi napisała ostatnio jak zapytałem ladnie dlaczego usunęli pewna rzecz z publicznego konta na Instagramie to mi odpisała żebym się zesrał.
Stosuje mikrodozowanie muchomora czerwonego 2 dzień, i czuje znacznie większa poprawe niż na antydepresantach typu ssri, snri czy lekach typu pregabalina. Jestem oazą spokoju, lepiej mi się myśli, pamięć krotkotrwała lepsza, budze sie bardziej wyspany, moje mięsnie są mniej spięte, pozatym są fajne sny, i troche pomogło na tiki. Polecam.
#ziololecznictwo #amanitamuscaria #depresja #schizofrenia #bezsennosc #narkotykizawszespoko #przegryw #grzyby #uzaleznienie #nerwica
#anonimowemirkowyznania
Witajcie, pracuję jako tester jakości pewnych mechanizmów. Moja praca polega na testowaniu co działa, a co nie i zapisywaniu tego w specjalnym pliku. Lubię moją pracę, lecz w ostatnich miesiącach zaczęło mi doskwierać dziwne schorzenie jakbym nie ufał swojej pamięci.
Mimo, że sprawdziłem daną usterkę i ją zapisałem, odczuwam wrażenie, że tego nie sprawdziłem, albo że coś pominąłem i sprawdzam to od nowa. Gorzej się zaczęło jak pewnego dnia naprawdę zapomniałem
Mam 15g suszonego muchomora czerwonego, zostało mi tyle kupilem go zeby sie nacpac, ale zmiana planow. Zaczynam kuracje mikrodawkami, bede codziennie wieczorem zażywal pod jezyk mala ilosc a potem połykał, napisze po kilku dniach czy pomaga w jakimś stopniu na moje dolegliwości, zaczynam od dzis, zazyje wieczorem pierwszy raz
#ziololecznictwo #amanitamuscaria #depresja #schizofrenia #bezsennosc #narkotykizawszespoko #przegryw #grzyby #uzaleznienie #nerwica
@rekkin muchomor to halucynogen, ale jego dzialanie wynika z antagonizmu na receptor GABA, dziala to prawie tak samo jak tabletki nasenne zolpidem, mowiac prosciej mozna stosowac muchomory tak samo jak zolpidem majac schizofrenie, wielu schizofrenikow ma zolpidem na sen od lekarza., i zadziala to pozytywnie, uspokoi, zmniejszy paranoje, itd a nie zwiększy. No i mikrodawki nie wywoluja halucynacji zadnych.
@daktylekN: Niby tak, bo kwaśne środowisko. Ja, jak nie miałem soku to wyciskałem cytrynę i dolewałem wody. Trochę lepsze niż sama woda. Ale sok pomarańczowy jednak jest najlepszy.

Pamiętaj też, że możesz zupełnie inaczej zareagować niż ja.
Niech przeklęty będzie dzień, w którym geny zmieszały się tak, że nie urodziłem się wyluzowanym dresem, chłopakiem z osiedla, ziomem, z takim wrodzonym mieniem w dupie, wyjebka, tylko musiałem pójść w drugą stronę analitycznej, wysokowrażliwej stulei, overthinkera. Żaden ryj, kasa, fura, pałace nie zrekompensują mi tego gówna, które mam w środku, w układzie nerwowym. Mój największy poziom wyluzowania to równowartość najwyższej spiny i zestresowania u takiego dresa. I co ja takiego zrobiłem?
@Himedanshi: Sebixy mają dobry, zdrowy, prawidłowy układ nerwowy i przechodzą przez życie z uczuciem dobrostanu. Zawsze mają wyjebke i dystans, korzystają z życia, nawet jak nie mają kasy to zawsze coś wysupłają na wódę, burdele, automaty hazardowe, a potem się odkują w Norwegii, czy w Holandii. Wrażliwy Oskarek zawsze będzie miał #!$%@? wewnętrzną i sobie może przejedzie furą tatusia dwa razy, będzie mieć kibel ze złota, ale do tego się szybko
@Himedanshi: Tak, no i co z tego? I mają paradoksalnie najlepsze życie.

Oni będą na starość wspominać te wszystkie rozboje, afery z ich udziałem, mordobicia, imprezy, automaty, ruchania, wyjazdy za granicę na ogórki i szparagi, żyją dniem dzisiejszym, ja jestem milionerem i się przejmuje bardziej plama na ciuchach i dniem jutrzejszym niż oni tym, że np. po sylwestrze obudzili się na kacu, z długami i alimentami.

Klątwy #!$%@? układu nerwowego nie
Przy ostatnim seansie kewina uświadomiłem sobie że tak bardzo lubię ten film ze względu na to że utożsamiam się z głównym bohaterem, przynajmniej z tej pierwszej części filmu. Też nienawidzę swojej rodziny, też obrywało mi się od rodziców, też byłem udupiany przez starsze rodzeństwo. Obudzić się tak jednego dnia bez nich jako młody szczyl to byłoby marzenie. Jeszcze trochę hajsu ze świnki - skarbonki buzza i można żyć.
Teraz oczywiście już jestem
#anonimowemirkowyznania
Jak długo mieliście skutki uboczne przyjmowania antydepresantów? przyjmuję citalopram w dawce 10 mg od 13 dni i takiego poziomu nasilenia lęków nie miałem nigdy, czuje się tragicznie a ponoć takie skutki uboczne trwają do 2 tygodni, to u mnie powinny sie kończyć a nie zaczynać. #nerwica #depresja #ssri #psychiatria

---
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #63a965966ee95d57c2235dbf
Post dodany za
Kto zna jakiś patent na obniżenie ciśnienia i stresu przed wizytą u lekarza? Bo u mnie to po przekroczeniu progu przychodni serce zaczyna chodzić jak silnik w sportowym aucie.

Wszystkiego już próbowałem. Muszę jutro oddać krew i na bank mnie zdyskwalifikuje, babka. Przed chwilą mierzyłem to mam 130/80, tętno 66, jutro wejdę do gabinetu, zobaczę to wszystko, tętno #!$%@? na 140, a ciśnienie na 200 i tyle będzie, a jak będę chciał
Wiecie co jest najgorsze w fobii społecznej?
Czas który przelatuje przez ręce.

Nie pójdziesz zapytać sąsiada o coś, bo musisz być w odpowiedniej fazie na to, jak akurat nie jesteś, to musisz wymyśleć co będziesz mówić, jak, przeanalizować czy akurat nikt Ci nie #!$%@? w drodze do drugich drzwi z klatki a pewnie zejdzie na tym tydzień lub dwa gdzie inaczej po prostu to w 5min o pomyśleniu o tym załatwiasz.

Jak
Ciężko pogodzić się z faktem, że nawet jakbym wygarnął rodzicom rzeczy, za które mam do nich żal, to i tak by to do nich nie dotarło. Od razu uruchomiłbym u nich mechanizm wyparcia, który zablokowałby w ich głowach jakąkolwiek drogę ku refleksji i pobudzenia sumienia. Ważne, że miałem co jeść i gdzie spać. Koniec tematu.
Z drugiej strony, nawet jakby się udało, to co z tego? To nie jest przecież gra, w
via Wykop Mobilny (Android)
  • 15
@telegazeciarz: rodziców się nie wybiera, to oni dają ci okazje do stworzenia swojego światopoglądu. Zazwyczaj jest tak że różnisz się charakterem, a swoje dzieci wychowujesz w całkowicie inny sposób. Inne pokolenie, nie przemówisz do rozsądku, lepiej niech już żyją w swojej bańce a ty im w miarę możliwości pomagaj. To już oznacza dorosłość.
@telegazeciarz: Mi się prawie udało. Jak? Trzeba wiedzieć parę rzeczy. Trochę ich wiedziałem sam, dużo dowiedziałem się podczas szczerej rozmowy z matką o przeszłości, ona też długo odpychała od siebie zarzuty ale gnębiło ja to, skąd się wzięły.

Po pierwsze, nie możesz porównywać świadomości wychowania dzieci ówczesnych do obecnych. Przykład: dziadek był surowy jak cholera, #!$%@? i ustawiał ojca jak się dało i jak tylko cokolwiek zawinił. Ojciec znał tylko taki