Wracasz sobie zmęczony po całym dniu z polibudy, uwaliłeś kolosa z technik obliczeniowych, oblałeś się kawą przy ładnej dziewczynie i zgubiłeś długopis. Wleczesz się tym chodnikiem, dookoła szara polska zima bez grama śniegu, na obiad znowu odmrażane mielone i już tylko marzysz, żeby walnąć się na dupę przed telewizorem i obejrzeć Kiepskich…
Miliony lat ewolucji, walki o przeżycie, doboru naturalnego, zbiegów okoliczności i farta, żeby moi przodkowie mogli się rozmnożyć i tworzyć kolejne pokolenia ludzi, a na koniec jeszcze wygranie wyścigu plemników w mojej rodzicielce, i to wszystko po to, żebym powstał ja, jednostka nieprzystosowana do życia i niezdolna do osiągnięcia czegokolwiek
No jest to też jakieś osiągnięcie... Zakończyć linię swojego rodu i całego dziedzictwa tworzącego się przez te wszystkie lata, to trzeba mieć
Pierwszy raz od dawna wszystko idzie jak należy. Czuje taki wewnętrzny spokój.
Zawodowo super, prywatnie niczego mi nie brakuje, każda wolna chwila to zwiedzanie/podróże, projekty jakie realizuje idą super. Ruszam z budową własnego domu. Jeszcze jakiś czas temu bym nie uwierzył że wszystko będzie dobrze
Kalendarze księżycowe rozeszły się całkiem dobrze, więc pora na kalendarz do mojego projektu Cyberpol. #rozdajo , oddam jedną sztukę jednej plusującej osobie.
#wykopoweprzeboje Zdecydowaliście, że następną kategorią będzie muzyka symfoniczna. Tradycyjnie podawajcie w komentarzach swoje propozycje na utwory do konkursu.
WAŻNA PROŚBA: Jak chcecie wstawić kilka utworów to błagam nie w postaci listy (nawet z linkami) tylko jako pojedyncze komentarze. WAŻNA PROŚBA NR 2:
Na ślubie mojego brata, z oszczędności ja robiłem zdjęcia. To był mój pierwszy kontakt z lustrzanką w życiu. Gdy zakładali obrączki to się dziwiłem co tak ciemno w wizjerze ale robiłem te zdjęcia. Kilka sekund po przysiędze zorientowałem się, że nie zjadłem dekielka z obiektywu. W limuzynie prosiłem aby odegrali zakładanie obrączek, wtedy miałbym przynajmniej takie zdjęcia. Pannie młodej obrączka wpadła do obudowy hamulca ręcznego ściągaliśmy to prawie 2 godziny bo musiał
uwaliłeś kolosa z technik obliczeniowych,
oblałeś się kawą przy ładnej dziewczynie i zgubiłeś długopis.
Wleczesz się tym chodnikiem,
dookoła szara polska zima bez grama śniegu,
na obiad znowu odmrażane mielone i już tylko marzysz, żeby walnąć się na dupę przed telewizorem i obejrzeć Kiepskich…
źródło: 8e2958b1706c27841ea513df33aae81eb485b94e755830d19466eb29e8bb99d1
PobierzSonda odbyła się w dn. 28.12.2011 r.
@plyty_chodnikowe