Sytuacja w sklepie przy kasie, matka płaci jakieś zakupy, jest z nią chłopiec max 10 lat.
Młody prosi mamę żeby kupiła mu zdrapkę.
Chodzi o hazardową zdrapkę loterię, z tych co to przy kasie bywają w wielu różnych rodzajach.

Matka nie chce, on chce, ona "nie", on "płoooosieee", chwilę to trwa, matka ulega, pyta którą, młody wybiera zdrapkę i dostaję ją, jeszcze jakieś chwilowe targowanie o "jeszcze jedną", no ale drugiej nie dostaje.

I
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@xyz12398: w danej "fali" skupiam sie na jednym. Ale każda faja to co innego. Kiedyś były np banknoty z ciekawszych rzeczy, buty, a teraz na przykład były hotwheelsy.
  • Odpowiedz
@Antyalkoholizm: Spróbuj robić marszobiegi - ja zacząłem od stycznia - minuta biegu i minuta marszu, w ten sposób dałem radę najpierw 3 kilometry i stopniowo co 3 treningi zwiększałem sobie odległość. Teraz, po dwóch miesiącach (wczoraj) przebiegłem 5km tylko z jedną pauzą po środku na marsz. Myślę, że to mały sukces i ze 105kg (w sylwestra) schudłem do 100kg (stan obecny).
Polecam
  • Odpowiedz
Od jakiegoś czasu mam nawrót nałogu alkoholowego. Próbuje zapijać traumy, ale wiadomo do czego to prowadzi.
Robię okresy abstynencji, ale przychodzi głód alkoholowy, którego nie tyle nie potrafię powstrzymać, co nie mam hamulca ("wszystko jest dobrze, wypije tylko dziś i wcale nie skończy się to cugiem" - co nie jest prawdą). Zauważyłem jednak, że odkąd pamiętam chroni mnie strach przed konsekwencjami i cierpieniem. Myślę nad #anticol w formie tabletek. Wiem
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakie macie doświadczenia?

@robert-kuzba: zaskakująco pozytywne, też tkwiłem w podobnym stanie po trudnym przeżyciu. Anticol daje mi pewnego rodzaju spokój, gdy wiem że nie mogę głód tak nie męczy ale to tylko uniki. Z traumą trzeba się zmierzyć na terapii
  • Odpowiedz