Młody prosi mamę żeby kupiła mu zdrapkę.
Chodzi o hazardową zdrapkę loterię, z tych co to przy kasie bywają w wielu różnych rodzajach.
Matka nie chce, on chce, ona "nie", on "płoooosieee", chwilę to trwa, matka ulega, pyta którą, młody wybiera zdrapkę i dostaję ją, jeszcze jakieś chwilowe targowanie o "jeszcze jedną", no ale drugiej nie dostaje.
I


























źródło: Zrzut ekranu 2026-02-27 110404
Pobierz