Eh, czemu co chwila spotyka mnie jakiś pech w życiu. Zaległy mi się w domu tzw. "miękkie kleszcze", a dokładniej to chyba kleszcze gołębie (obrzeżek / obrzeżkowate). Eh, co za ulga, że kiedyś w końcu umrę i te wszystkie problemy już nie będą problemami...
Eh, skończyłem pić przed godziną 19:00 jednego Budweisera i do teraz mnie mdli, odbija się nim i mi ogólnie niedobrze. Czuję się tak, jakbym się lekko struł, w sensie, że coś z tymi składnikami chyba było nie tak. Ale nie jest przeterminowane. Nigdy tak nie miałem, zwłaszcza po tylko jednym piwie. Z godziny na godzinę jest odrobinę lepiej i mam nadzieję, że mi przejdzie do rana. Ale już nigdy nie tknę tego
Czy zawsze tak było, że doładowanie konta na kartę niską kwotą (5-10 zł) przedłuża ważność konta na połączenia wychodzące tylko o kilka dni? Bo już nie pamiętam. Doładowałem jakiś czas temu konto w t-mobile za 10zł i nawet nie mogę zadzwonić/wysłać sms, mimo że mam kasę na koncie, bo doładowanie taką kwotą przedłużyło ważność tylko o 10 dni. Co za bezsens. Z tego co widzę, to mogę co najwyżej kupić jakiś pakiet
@telegazeciarz Tak niestety jest przy niskich doładowaniach. Oferty z rokiem ważności konta nadal istnieją, ale nie są zbyt reklamowane, bo nie dają znaczących zysków dla sieci komórkowych.
@telegazeciarz: Zależy od sieci a nawet taryfy w danej sieci. Jest trochę ofert z rokiem ważności za zasilenie 5zł. Fakt Mobile, Virgin, A2mobile, Taryfa Prosto na kartę w Plusie ale wówczas rozmowy są rozliczane po niekorzystnej stawce za minutę. Chociaż a2mobile ma 10gr/min, fakt 15gr/min. Zależy czego potrzebujesz.
Jesteś na bezludnej wyspie i musisz wybrać bibliotekę gier, w którą możesz grać do końca życia. Co wybierasz? Gry PC z lat 00 czy gry konsolowe z lat 90? Nieważne jaka konsola, ważne, żeby gra była z tamtej dekady.
Zrobił ktoś z was tak, że powiedział "a w dupie mam to życie" i kupiliście sobie komputerek do gierek i graliście w gry? Żałujecie czy nie? Jaki to był komputerek i jakie gry?
@telegazeciarz: oczywiście, to ja jestem tym kimś. Wywalić totalnie się nie da. Bo jak jesteś z klasy robotniczo-chłopskiej, to musisz na siebie zarobić, a nie tak jak zyskojad, żyć z zysku innych ludzi. Ale moje ambicje do bycia k---a kimś spadły do 0. Wybrałem dużo prostsze życie i dobrze mi z tym. A gram w przeróżne gry, od indyków po największe gry AAA, od gier narracyjnych po takie coś jak
No i mój zakupiony wbrew przeznaczeniu retrokomputer dotarł. Nie jestem pewien czy producent przewidział ten terminal do takich zastosowań, ale stare gierki powinien odpalać bez zająknięcia i w razie co zawsze można wrzucić go do szuflady ( ͡°͜ʖ͡°)
Z tego co sprawdzałem w tym HPku T620 grafika w APU jest z grubsza na poziomie 7900 GT czyli pozycje do okolic 2006 roku powinien łykać na chłodno
Kupował ktoś z was ostatnio jakiś używany komputer typu mff (micro form factor)/desktop-mini? Chodzi mi o coś takiego jak thinkcentre, elitedesk/prodesk, dell optiplex. Gdzie kupowaliście, i czy polecacie tam kupić?
@telegazeciarz: kupiłem 2x Optiplex 7070 i 1 Wyse 7020. Te maszynki poleasingowe można dopaść używane w przyzwoitym stanie. Chociaż i tak zawsze wymieniam pastę na CPU i baterie. Dla spokoju ducha. Kupowałem o różnych sprzedawców w różnych miejscach. Ceny bardzo się wachają i zwyczajnie szukałem najtańszych z odpowiednim hardware.
Kiedyś byłem królem z takim sprzętem. Od tamtego czasu nie miałem już lepszej grafy. xD Jeszcze uzależniłem się wtedy w gimbazie od cs'a i nawet nie wykorzystałem w pełni potencjału tej karty (chociaż w parę klasyków z 2007 się zagrało).
Co to za z-----e czasy, że już nawet głupie szczoteczki do zębów, które są dostępne w sklepach, są głównie produkowane w Indiach i Chinach. Niektórzy producenci jeszcze się chwalą, że ten plastik w szczoteczkach jest z recyklingu (tak, w szczoteczkach, nie w opakowaniu). I wkładaj sobie do buzi potem takie nie wiadomo co z gównoplastiku odnawianego, zbieranego pewnie w tych samych krajach. Ehh. xD
@ssas78487: OP pytał o szczoteczki, nie o surowiec. Sam też nie pisałem też nic o surowcu. Napisałem tylko (z przykładem), że są szczoteczki niechińskie, ale też że te chińskie są mocno tańsze, i dlatego lepiej się sprzedają, skutek: jest tego więcej w handlu.
#depresja