Często czuje się samotnie ale jak już ktoś mnie gdzieś zaprosi to w sumie nic nie zmienia.
Ostatnio koleżanka poszła zemną na miasto dość krótko ja znam ale sama mnie zaprosiła. Poszliśmy na kebsa i chodziliśmy po mieście. Szczerze mówiąc nie było to nic ciekawego niby było to lepsze niż siedzenie w domu ale chyba przeceniłem posiadanie znajomych.
Myślę że na tyle długo byłem bez znajomych więc teraz jest mi z tym
Ostatnio koleżanka poszła zemną na miasto dość krótko ja znam ale sama mnie zaprosiła. Poszliśmy na kebsa i chodziliśmy po mieście. Szczerze mówiąc nie było to nic ciekawego niby było to lepsze niż siedzenie w domu ale chyba przeceniłem posiadanie znajomych.
Myślę że na tyle długo byłem bez znajomych więc teraz jest mi z tym






















Bardzo poważne i istotne dla mnie pytanie.
Zmagam się z niby Zespołem lękowym z somatyzacją. Z tym, że niczego się właściwie nie boję, ale jak się trochę wkurzę, odczuwam fizyczny dyskomfort, zmienia się pogoda lub o tak o, zaczynam zaciskać pięści, wzruszać ramionami itp.
Biorę górę leków a tym pregabaline, dulsevie i propranolol. Jestem po terapii. Wchodzę w kolejną. Ale to cały czas mało.
Od paru tygodni biorę olejek CBD 15
Pregaba 2x 300
Dulo 1x 90
Propranolol 3x 10
---
Ten komentarz został dodany przez osobę dodającą wpis (OP)
Zaakceptował: karmelkowa