Prześladują was w nocy czasami egzystencjalne koszmary? Macie przerażające myśli gdy leżycie sami na łóżku i patrzycie w sufit. Odczuwacie kruchość swojego istnienia i nagle wszystkie wasze codzienne problemy wydają się małostkowe i nieważne? Czy dociera do was wtedy jak bardzo sami jesteście na tym świecie?

#muzyka #schizofrenia #depresja #przegryw #filozofia
Al-3_x - Prześladują was w nocy czasami egzystencjalne koszmary? Macie przerażające m...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop
  • 0
@1_9_9_1: Czy ja wiem? Problemy egzystencjalne istniały od dawna niezależnie od kultur. Dlatego wymyśliliśmy religie, a potem filozofie.
  • Odpowiedz
#wiara #schizofrenia

Na teraz wlasciwie obchodzi mnie tylko jedna rzecz:
Czy jakas sekta mnie zaatakowala (we Wroclawiu, potem tez w Zdunskiej Woli troche ich bylo, ale niewiele)?

A nawet jesli, to czy odpowiedzialnosc zbiorowa ma sens?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 3
@SonidoStark nie wiem serce mnie bolało kołotało i matka myślała że zażyłem jej leki, ja też tak myślałem bo nie wiedziałem co się dzieje i wezwałem karetkę
  • Odpowiedz
@youmimicanski: Generalnie nie ma substancji która by tworzyła na wyjściu 1 kcal z mniej niż 1 kcal wsadzonych do układu. Jak znajdziesz taki opatentuj i rozwiążesz problemu głodu i energetyki za jednym razem.
  • Odpowiedz
@Whereswally: to, o czym piszesz, jest na końcu procesu, o którym jest mowa. Zespół metaboliczny prowadzi do tego, że zamiast potrzebnej 1 kcal, organizm jest przekonany, że musisz zjeść 2 kcal. Hormony, insulina, glukoza, neuroprzekaźniki. Lek, przy okazji przeciwpsychotycznego działania, miesza w homeostazie w tych obszarach. Da się to przerwać, przystosować i nauczyć organizm, że można zjeść mniej, ale to proces. Niektórym zejdzie to od strzała, a niektórym zajmie lata,
  • Odpowiedz
@Niuska: Receptomatów które wypisują to dalej jest sporo nawet jak powiesz że 3 dni temu byłaś u jakiegoś psychiatry. Myślałem że Ci bezsenność przeszła, pisałem z Tobą pół roku temu.
  • Odpowiedz