Byłem u lekarki, wizyta 10 minut, z czego 7 minut to była cisza bo pi$da coś tam sobie w komputerze wpisywała nie patrząc na mnie. Zadała mi pytanie boli co i po co przyszedł? Czy biorę leki?
Zadała 5 pytań reszta czasu to niezręczne milczenie i patrzenie jak babsztyl wpisywał coś w komputer. 3min wywiad, 5 min. mierzenie ciśnienia jakby kuzwa w tych czasach nikt ciśnieniomierza za 15 zł w domu nie
Zadała 5 pytań reszta czasu to niezręczne milczenie i patrzenie jak babsztyl wpisywał coś w komputer. 3min wywiad, 5 min. mierzenie ciśnienia jakby kuzwa w tych czasach nikt ciśnieniomierza za 15 zł w domu nie








Nie wspomnę o tym, że przez cały tok studiów >90% umiejętności praktycznych, które trzeba zaliczyć
@warsaw: Gdzie ty tam widzisz 50% podwyżki?