@Guardis: typowy stary pryk, który dostał się na medycyne przed 2001 rokiem czyli PO ZNAJOMOSCI, bo wtedy tylko takich brali. I takie zjeby niszczą wizerunek dzisiejszych lekarzy. Przecież ten typ się ledwo wysłowić potrafi
Mirki potrzebuję pomocy do walki z konowałami z oddziału neurologicznego w Stalowej Woli. Po krótce historia. Mój tata miał udar 27.01.2026. Trafił na oddział w Stalowej Woli. Podczas wizyt wszystko było ok, rozmawiałem z lekarzami czy będzie opcja bezpośrednio po zakończeniu leczenia przenieść go na oddział rehabilitacyjny ale pewnie nie było miejsca. W ubiegły czwartek moja mama wraz z bratem dostała telefon ze szpitala z infromacjami żeby przyjechać po tatę i zabrać
@Gilgamesz69: To po co braliście go do domu? W takiej sytuacji mówi się, że nie jest się w stanie zapewnić pacjentowi opieki w domu i szpital gucio może zrobić, a nie wypisać.
Po drugie nie da się kogoś zakazić sepsą
Po trzecie jeśli wypisali go do domu to w dniu wypisu musiałbyć w dobrym stanie także nie zmyślaj
@Gilgamesz69: W trakcie wypisu musiał mieć dobre parametry zapalne i życiowe. To, że się kogoś wypisuje do domu na antybiotyku to jeszcze o niczym nie świadczy, to ma być swego rodzaju ochrona przed potencjalnymi infekcjami, którymi tacy pacjenci są bardziej zagrożeni niż zwykli ludzie. Czasem niestety po mimo tego i tak się coś przypałęta. Równie dobrze jeśli zostałby w szpitalu to też mógł coś złapać, a w szpitalu roi się
Aktualną potrzebą w Polsce, nie jest dalsze zwiększanie liczby kształconych lekarzy
To słowa wiceminister zdrowia Katarzyny Kacperczyk. Nie będzie większej liczby studentów. Czyli z jednej strony mamy tutaj oficjalną zapowiedź braku wzrostu podaży lekarzy. Z drugiej strony lekarze przejmują najbardziej opłacalne procedury branży beauty, gigantycznie zwiększając popyt. Dwa wydarzenia, o jakich marzy każda grupa zawodowa. Udało się lekarzom kolejny raz zadbać o własne portfele.
@wysokiewiczplum: W ostatnie kilka lat zwiększyło się z 5000 miejsc do 10000 miejsc. Mamy bez opamiętania zwiększać aż do 100 tysięcy miejsc rocznie, bo takie jest twoje widzimisie? Przedstaw jakieś analizy, które wskazują na to, że potrzebujemy więcej studentów, poza tym że tobie się tak wydaje.
Bo na przykład tutaj ktoś zrobił taką analizę, warto żebyś zrobił coś podobnego i wykazał na podstawie danych/modelowania dlaczego nadal potrzebujemy zwiększać liczbę studentów
Ale te analizy nie biorą pod uwagę tego co stało się w ostatnich dniach. Przecież Wy zgarniacie wszystko co najlepsze z branży beauty.
@wysokiewiczplum: A mógłbyś pokazać co się zmieniło, bo faktycznie to mi umknęło, że jakieś zmiany były. Na marginesie ja kompletnie nie mam szacunku do lekarzy, którzy zajmują się czymś takim po medycynie. Jak dla mnie powinno to się zostawić właśnie jakimś kosmetyczkom.
@dafto: Nikt tego nie limituje ja p------e. Gdyby było limitowane to by nie rosła liczba miejsc co roku tylko by stała w miejscu
Po prostu ktoś to musi weryfikować, bo to specyficzne studia. Nie może być tak że każdy sobie wszędzie otwiera gdzie chce, a potem masz kwiatki takie jak teraz że ludzie studiują medycyne bez kontaktu z żadnym pacjentem
nie mamy obsesji, ale za 20 lat na emeryture idzie ogromny wyż dwmograficzny i już teraz powinniśmy o tym myśleć i się zabezpieczyć, bo przy takiej fali ludzi 60+ obecny system sie załamie.
@dafto: Szkoda, że tak się nie martwicie o domy opieki dla starszych ludzi. Gdzie to jest realnie dużo poważniejszy problem, bo dzięki postępom medycyny coraz więcej ludzi jest utrzymywanych przy życiu, ale w takim stanie którym nie
@dafto: a o to że co roku ubywa nam pielęgniarek, których jest potrzebne więcej niż lekarzy to już się nie martwisz? Z kolei lekarzy nam co roku przybywa. W tym kraju jak zwykle wszystko do góry nogami postawione. Jakby zoptymalizować pracę lekarzy, która w tym kraju jest kompletnie niezoptymalizowana i większość czasu lekarzy specjalistów jest marnowane to by nawet nie trzeba bylo ich
W Polsce podobno brakuje lekarzy, ale jeżeli zdecydujecie sie robic jakąś specjalizacje to nie możecie już w zasadzie rozpocząć innej po roku. Na 5/6 lat ktos jest ZMUSZONY do pracy w jednym miejscu albo nigdy nie bedzie specjalistą.
Mam na oddziale czlowieka ktory od pewnego czasu mówi że KATEGOEYCZNIE NIENAWIDZI TEGO ROBIC. Chlop ma depresję, jara jak smok, jest ciagle w-------y. Nie rozwija sie. Nie ma żadnej możliwości zmiany specjalizacji. Jak do nas
@DoktorMorela: Najlepsze jest to, że każdy jest przekonany że w dniu zostania specjalistą to pensja rośnie co najmniej pięciokrotnie. Tymczasem prawda obecnie jest taka, że większość rezydentów w dniu uzyskania tytułu specjalisty dostaje wypowiedzenie i musi sobie szukać nowej pracy, bo specjalisty kolejnego nikt nie potrzebuje.
A uwzględnili w tym raporcie np. 4 lekarzy ze szpitala w Kaliszu na których pensje według mediów szpital wydawał 10 milionów zł rocznie?
@ForestDruid: Możliwe, że uwzględnili, takie zarobki to anomalia, być może nawet oszustwo. Kilka, max kilkanaście osób tyle zarabia, więc na średnią to i tak nie wpływa. Dlaczego tak ciężko wam to zrozumieć?
@ja-jesio-ne: @Ksiega_dusz a więc programiści mogą mi pluć do ryja, a ja mam to łykać ze smakiem i mówić że nic się nie stało? To ile ten troll wylał pomyj i gówna na lekarzy tylko dlatego, że uroił sobie że zarabiają więcej od niego pozwala mi traktować go tak jak go potraktowałem
To zfrustrowani programiści spruli się do lekarzy i zaczęli nakręcać nagonkę na całą grupę zawodową a nie
Kobiety zajmują miejsca na medycynie po to, żeby pompować usta i poliki co mogłyby spokojnie robić po kosmetologii. Warto było n-----ć dodatkowe 5 tysięcy miejsc dla takich specjalistek medycyny estetycznej xD
@Bipolar-: no bo nie każdy zostanie dermatologiem z własnym gabinetem tylko trzeba będzie rypać w brudzie i smrodzie w szpitalu. Kolejna sprawa to to, że wiele osób się po prostu nie nadaje na bycie lekarzem, więc ewakuacja do medycyny estetycznej.
@Bipolar-: xD, natura. Dlatego jestem za tym żeby te wszystkie lekarki które ukończyły państwową szkołę i pracuja w medycynie estetycznej zwracały kasę za studia bo to było zmarnotrawienie zasobów społeczeństwa
@krytyk1205: @Krafteisen Nie, nie mówie ironicznie niby gdzie ci wszyscy lekarze mają się pomieścić skoro już teraz często problemem nie jest brak personelu tylko brak infrastruktury, a liczba infrastruktury się zmniejsza zamiast rosnąć?
Przepraszam ale na co się zdadzą te tłumy lekarzy za kilka lat, skoro zamykane są oddziały w szpitalach wojewódzkich, a rząd jeszcze sypnie kasą za "restrukturyzacje".
Nie tylko porodówki likwidują, łączą jednoimienne oddziały redukując przy tym połowę łóżek. Na ortopediach i chirurgiach wprowadzają jakieś śmieszne limity zabiegów typu 15 endoprotez na miesiąc XD
U mnie w szpitalu jest podobno za dużo chirurgów ogólnych (XD), więc będą ich zwalniać.
@Ketoprofen: ja jestem przerażony tym co się dzieje. Przy takim napływie lekarzy powinniśmy masowo otwierać nowe szpitale itd., a u nas się to zamyka. Co z tego, że będzie więcej lekarzy jak infrastrukturalna przepustowość systemu pozostanie na takim samym poziomie albo wręcz będzie maleć. Jedyne co na tym zyskamy to hordy lekarzy bez pracy, ew. będą siedzieć na minimalnej w szpitalach w których nie będą mieli co robić, co tylko
Nie wiem czy godne jest żeby pani doktor wrzucała takie zdjęcia . Miała jeszcze takie zdjęcie w bordowej bieliźnie jak z pierwszej strony roksy ale chyba te neurony w jej głowie się aktywowały i usunęła. No nic tylko być laska na medycynie - nawet się starać nie trzeba tylko się pojedzie wszędzie na garbach spermiarzy #medycyna #rozowepaski
Wykopki i polaczki sami chcieli, żeby każdy miał dostęp do zawodu to teraz będą leczyć ich onlyfansiary i roksiary. O ile w ogóle ona będzie kogokolwiek leczyć, bo znając życie to na 99% pójdzie w jakąś para-medycyne typu prowadzenie gabinetu kosmetologicznego z tytułem lekarza i scamowanie ludzi na naswietlanie mordy laserem z aliexpress, ktory nic nie daje albo inne mezoterapie i osocza xD
Ja nie wiem gdzie ci wszyscy lekarze będą pracować za 10 lat. W samej Warszawie studia co roku kończy już prawie tysiąc osób a miejsc stażowych jest 500. Część studentów nie ma gdzie odbywać stażu i jest przymusowo wysyłana do innych województw. Na rezydentury też nie ma miejsc, bo jest za mało szpitali. Najbardziej szkoda młodych co teraz studiują albo dopiero planują iść na studia. Idą na prawdę CHUDE czasy dla większości
Kilka lat przed covidem, covid i teraz dopóki jeszcze nie wyszła rzesza nowych lekarzy to największa hossa w historii. Ogarnięci lekarze zostali multimilionerami i ustawili się na kilka pokoleń do przodu
@centerario: To prawda, ale teraz już to wszystko się kończy. Stawki lecą na dno. Gdzieniegdzie da się jeszcze załapać, ale ogólnie tendencja jest mocno spadkowa, coraz trudniej o robote, a lawinowy napływ nowych lekarzy jeszcze się tak naprawde nie zaczął,
ale propaganda XDDD 10 lat temu konowały lamentowały jak to ciężko zostać lekarzem bez znajomości rodzinnych i że trzeba najpierw przepracować 100 lat jako rezydent za marne grosze żeby zacząć porządnie zarabiać. Oczywiście okazało się to nieprawdą.
@jacekparowka: Przecież tak było, eldorado zaczęło się jakoś chwile przed covidem, a jeszcze 10 lat temu rezydenci potrafili robić na wolontariacie, dopiero PiS zagwarantował godne zarobki ustawowo
@jacekparowka: po pierwsze to jakie 300zl baranie, juz spadlo do 120zl a za 10 lat bedzie 60zl na godzine bo mam na twoje miejsce pieciu ukraincow
Po drugie ty swinio bez ambicji zadnych zyciowych poza zarciem i przeżyciem. Sporo osób na tych studiach poszło na nie, zeby robić wielkie rzeczy a nie być botem od recept i skierowań w POZie -
@jacekparowka: wiem ile pracy wlozylem zeby byc tu gdzie jestem i to, ze jakis @jacekparowka fan szkolnej i urzędniczej napisze mi, że jestem konowałem tego nie zmieni
ooo i kolejny znany tekst że lekarze wkładają dużo pracy w swoją edukację, bo przecież na każde inne studia nie trzeba się uczyć, a nawet nie trzeba zdać matury.
@jacekparowka: a gdzie ja napisałem cokolwiek o innych studiach? Jest wiele kierunków studiów, które szanuje bardziej niż lekarzy. Chociażby Matematyka czy Informatyka na dobrej uczelni. Pisałem tylko o zawodzie magazyniera do którego nie potrzeba studiów i ambicji
wyciągasz argument o tym że sie musiałeś dużo uczyć i ja odpowiadam że na wielu kierunkach studiów się też trzeba się równie dużo uczyć. Różnica jest taka że po tych innych kierunkach ani nie ma zagwarantowanej płacy minimalnej 10k, ani stawek typu 300 zł za godzinę pracując w pierwszym lepszym miejscu. Piszesz tak jakby na świecie były tylko dwa zawody: lekarze co uczyli się po 40 godzin na dobę i magazynierzy którzy
@johann_10: umiesz czytać? Pisałem o perspektywie 10 lat. Poza tym nie wiem gdzie dają takiemu szczawiowi 200zł niby. Ja takiej oferty pracy nie widziałem. Podrzuć to się zatrudnie chętnie
Przecież jeszcze kilka dni temu @dr_Batman pisała, że zostaje w huk wolnych miejsc.
@warsaw: zależy na które, ale też problem jest taki że miejsce nawet jak jest, to tylko na papierze, a realnie nie ma, żeby w statystykach się zgadzało
Minimum 350 zł/h dla lekarza pierwszego kontaktu, wychodzi jakieś 59 tys. minus ryczałt 14% za odpowiednik jednego etatu.
Ale pamiętajcie - oni muszom dobrze zarabiać bo wyjadom!
Nono, mogą wyjechać np. do Niemiec lub Francji, gdzie taki lekarz rodzinny zarobi przy dobrych wiatrach 9-10 tys. euro brutto. Na UoP, z podatkiem dochodowym około 50% xD
@johann_10: Aha i nie dla lekarza pierwszego kontaktu tylko dla specjalisty medycyny rodzinnej, który dodatkowo realizuje opiekę koordynowaną, przyjmuje dzieci i jest gotów przesiedlić się do największego zadupia w tym kraju i kierować szkoleniem specjalizacyjnym w jednostce
i zobacz Byczq, jak poważnie traktować twój post poniżej, naprawdę bym chciał, a potem patrzę na stawkę powyżej dla lekarza rodzinnego 350 zł/h i dopłaty do pensji prezydenckiej (10k netto z dyżurem) wynoszące od 12 k netto do 20 brutto, już tu link ktoś wrzucał do tej grupy na fb
@Lejkes234: ale stary jeżeli dla ciebie źródłem są randomowe screeny z generatora no to o czym my rozmawiamy? Ja też
@Lejkes234: AKTUALNIE realne stawki to są 120zł/h w dużych miastach i max do 200zł gdzieś na najgorszym zadupiu. A perspektywy są takie że w ciągu 5-10 lat zjadą poniżej 100zł na 100% - po prostu nie ma możliwości, żeby nie zjechały przy takim napływie lekarzy jak teraz. Weź pod uwage, że idąc do takiego POZu kompletnie hamujesz swój rozwój i za 5-10 lat obudzisz się z ręką w nocniku i
@Niuska: Tak 400zł na godzine. Na pewno. A mi nikt 170zł nie chce dać + jedyne oferty jakie spływają to dorywcze 50km od dużego miasta. Nie mam ochoty w tygodniu jeździć do pięciu różnych miejsc pracy. Co to za życie?
@Nighthuntero: przeciez te grupy są publiczne i każdy może tam wejść i pisać takie komentarze. To @Ksiega_dusz pisze, bo mu sie nudzi podczas pracy na dwa etaty full zdalnie w IT za 80k/miesiac.
Tak jak się spodziewałem - piękny gatekeeping w wykonaniu przedstawicieli branży. Wyparcie, oskarżanie że to baitowy post, zakłamywanie rzeczywistości xD
@johann_10: ale jaki gatekeeping? Taki "gatekeeping" ze wszystkie te grupy są otwarte i kazdy moze sobie tam wejsc i zobaczyc jak to wygląda i dodawać posty i komentarze nawet. To jest gatkeeping?
to serio k---a nie jest jakaś oderwana od rzeczywistości stawka xD absolutnie nie twierdzę że to normalne, ale w byle wiosce w POZ płacą 300+ w górę,
@Larkin21: załatw mi taką robotę, wezmę 250zł/h a tobie odpale 50zł za kazda godzine którą tam przepracuje. Mówie poważnie. Tylko na cały etat a nie dorywczo 40h w miesiącu
Ktoś kto woła 350 zł/h na UoP to troll lub pensjonariusz z Choroszczy.
@Furox: Przecież to oni sami dodają te posty i potem walą do tego konia. Dymają na dwa etaty jako programiści i kasują po 80k miesięcznie, a i tak mają tyle czasu wolnego, że chce im sie takie g---o robić. Mają nawet discorda na którym sie skrzykują na takie akcje i potem wykopywanie/plusowanie tego
Dobrze by było jakby robili chociaż jakiś "research", żeby to chociaż wglądało wiarygodnie xD
Bo tak jak mówię dla każdej osoby ze środkowiska oczywistością jest, że na UoP może liczyć na jakaś połowę tego co na UZ/JDG, jeśli w ogóle przychodnia będzie chciała rozmawiać, bo często od razy wymaganiem jest tylko JDG. 350 zł/h na UoP, to co może 700 zł/h na kontrakcie w POZ? Tak bogatej przychodni jeszcze nie widziałem, chyba,
@johann_10: ja lubie swój zawód i nie mam problemu z tym jak on wygląda. Problem jedynie mam z masowym szerzeniem dezinformacji na temat tego zawodu przez osoby z nim nie związane
czemu ułomki na reddicie teraz tak forsują pielęgniarstwo? już któryś raz z kolei mi się wyświetlają posty na ten temat albo w wątkach o pracy też naganiają na ten kierunek, to jakiś kolejny mem po IT? Przecież do tego trzeba ukończyć dosyć trudne studia, sama praca też nie jest lekka a i tak nie zarobisz nawet 1/3 tego co przeciętny konował #przegryw
też nie wiem po co się w to pchać skoro można się dostać na lekarski mając 75% z matur.
@przegryw15k: Może dlatego, że patrząc na siatki centylowe >90% próbujących nie jest w stanie uzyskać takich wyników z matur, a na pielęgniarstwo można iść z po
Wczoraj pod tagami #programowanie #programista15k widziałem dyskusję kryzysie w branży IT i studiowaniu kierunki lekarskiego, @ByczekRozplodowy rzucił w pierwszym komentarzu "Czas na nowy tag pielęgniarz B2B" a jako, że nim jestem już od kilku lat to chętnie go zacznę xD.
kogo ty próbujesz oszukiwać? Jak komuś nie pasuje 7k na początek, to może sobie dorabiać, a lekarz ma wiele opcji na to od czasów pandemii. Kogo z rodziny masz w sekcie? A może sam w niej jesteś lub będziesz?
@-InnyInaczej-: Z czym niby oszukać? Zarobki rezydentów, jak i minimalne zarobki pielęgniarek są USTAWOWE. Ciekawe kiedy rezydent ma sobie dorabiać jak podstawa jego zatrudnienia to 200 godzin. Weź sobie może drugi
@-InnyInaczej-: przez 5-6 lat minimum, często dłużej. Specjalistą stajesz się mając 32-35 lat najczęściej. To połowa życia. Poza tym to że zarobki po rezydenturze drastycznie wzrastają to jakiś mit. Owszem są niektóre gałęzie gdzie tak jest, ale obecnie dużo częstszym zjawiskiem jest to, że w dniu gdy stajesz się specjalistą zamiast podwyżki dostajesz wypowiedzenie, bo na oddziale nie jest potrzebny kolejny specjalista.
@KRogala2512: A od kiedy niby rezydent w Polsce siedzi na ryczałcie 12%? To nie programista. Siedzi na UOPie. Specjaliści są wypychani na b2b, ale w twojej tabeli są zarobki "Assistenzartzen" czyli max. odpowiednik polskiego rezydenta.
Poza tym co to za zarzut do lekarza, że siedzi na 12% ryczałcie? Coraz więcej zawodów jest wypychanych na b2b i do nich też masz pretensje? Programiści, lekarze,
Uwielbiam byc konowalem i mieć płacone za granie na dyżurach. Dzisiaj na stół wjeżdża Risenik. I to będzie wszystko z waszych podatków (。◕‿‿◕。)( ͡°͜ʖ͡°) #lekarz #medycyna
@pieknylowca: Choć przez chwilę lekarz może poczuć to co #programista100k ma przez 99% czasu pracy. Dlatego jeśli studia to tylko #informatyka. Wybierzcie mądrze młodzi
Ale co wykopki zdążyły napluć na lekarzy i pisać o kolejnej ofierze konwalstwa za milion miesięcznie i ze smierc za śmierć i jeden nawet pisal ze juz dawno zabiłbym tego lekarza to ich.
@DoktorMorela: za kazdym razem tak jest, ze s-------i cos kto inny, a obrywa się lekarzom, ale to juz oczywiscie bedzie mialo max 5 plusów, nie bedzie w gorących z płomieniem. Lekarz nie jest taki głupi, zeby podać nie ten gaz co trzeba
@sewieu666 tak wina anestezjologa, ze z rurki z której powinien leciec tlen leci co innego xDD Ma k---a przenośne laboratorium ze sobą nosić i przed kazdą operacją
@Vadzior: oczywiście ze to nie wina anestezjologa, to nie jego wina że zawór podawał nie to co miał podawac, tego się nie sprawdza przed każdą operacją, bo niby jak ma sie to sprawdzać? Ktoś to ocertyfikował i to ten kto to ocertyfikował zawinił, ale pospólstwo polskie oczywiscie musi wieszac psy na lekarzu, bo na kim innym. Banda bóldupiarzy i zawistników
no ja niewiem jak ja pracowalem i była firma ktora naprawiała maszyne czy co to zanim na dobre zaczałem pracowac to sprawdzalem czy wszystko dobrze zrobili, ale mnie nigdzie niechcą zatrudnic bo sie trzepiam, ostatnio zrobilem awanture ze niema wlacznikow awaryjnych bo serwis czesci nie dał a szef do mnie ze papiery dali ze jest sprawne a ja to jak serwis tak napisal to twoj problem bo ty odpowiadasz, kilka dni pozniej
Wiecie, że lekarze z państwowego szpitala w Kaliszu zarabiają więcej niż szefowa Europejskiego Banku Centralnego czy szef Rezerwy Federalnej USA? xD 4 najlepiej opłacanych lekarzy w Kaliszu zarabia średnio po 2,5 mln zł rocznie (w sumie 10 mln zł), podczas gdy wynagrodzenie prezesa EBC wynosi 466 tys. euro (ok. 1,9 mln zł) rocznie, a pensja szefa FED to zaledwie 203 tys. dolarów (ok. 735 tys. zł) rocznie. Szefowie banków centralnych USA i
@Stulejman_Beznadziejny: I co z tego? xD Jest pełno zawodów, które zarabiają więcej niż jakieś urzędasy. Nikt normalny kto jest w życiu ambitny i chce zarabiać ogromne pieniądze nie idzie na urzędnika tylko zostaje przedsiębiorcą albo jakimś programistą albo lekarzem. Każdy myślący człowiek to wie. Dobra fryzjerka też może zarabiać więcej niż szef europejskiego banku centralnego i co z tego xD? Obrotny hydraulik tak samo. Obrotna kosmetyczka tak samo. Obrotny tokarz
@Stulejman_Beznadziejny: Dla lekarzy jako ogółu tak mówią statystyki, a że statystyki wam się nie podobają to już nie mój problem. Pełno lekarzy specjalistów pracuje w POZ gdzie dostają ze 150zł-200zł/h na b2b i m. in. z tego te statystyki wynikają. Specjalista może zarabiać 30-40tys., ale nie musi. Obecnie często jak kończysz rezydenture to dostajesz informacje, że masz sobie szukać pracy gdzie indziej, bo
Wiadomo przecież, że takie mat-fizy to się nie uczą bo "trzeba było się uczyć"...
@poranawypoka: Mat-fizy to sobie programują w domowym zaciszu za pieniądze większe niż ja xD No chyba, że mówisz o takich mat-fizach co to matura na 30% i informatyka na WSB kończona i oczekują 40k miesięcznie
Poza tym, ja mam kuzynki pielęgniarki, które zarabiają na tyle dobrze, że sobie pobudowały ładne domy albo pokupowały mieszkania i jeszcze na nowe samochody wystarczyło. Super, niech się dziewczynom wjedzie jak najlepiej. Uczciwie zarobiły. Tylko dziwnym trafem nie ma hejtu motłochu na pielęgniarki, które proporcjonalnie do lat edukacji też zarabiają bardzo dobrze. A na pewno znacznie lepiej od przeciętnego Mariusza, który dostaje szału jak słyszy o zarobkach lekarzy, prawników czy programistów.
jerome powell jakiś urzędas XD nieźle ego w------o
@okoski: Idioto nie chodzi mi o to, że Jerome Powell, to jest "jakiś urzędas" tylko o to, że takie porównanie nie ma sensu. Idąc waszym tokiem myślenia Jarosław Kaczyński w latach 2015-2023 powinien być najlepiej zarabiającym polakiem, bo przecież rządził całym krajem.
Poza tym jak juz pisałem pierdyliard razy, statystyczny lekarz nie ma podjazdu do zarobków Powella, a wybraliście sobie jakichś cinkciarzy
Nikłe masz pojęcia o zarobkach pielęgniarek w większych miastach w takim razie. 100 koła na pewno nie zarobią, ale 15k dla pielęgniarki z dobrą specjalizacją nie jest nadzwyczajnym wyczynem.
Wczoraj pod tagami #programowanie #programista15k widziałem dyskusję kryzysie w branży IT i studiowaniu kierunki lekarskiego, @ByczekRozplodowy rzucił w pierwszym komentarzu "Czas na nowy tag pielęgniarz B2B" a jako, że nim jestem już od kilku lat to chętnie go zacznę xD.
kosmetyczkę. No ale jak już zacząłeś to podniosę ten ręcznik. Ile kosmetyczek z Kalisza jest milionerkami? ( ͡°͜ʖ͡°)
@Ogau: A kto robi te wszystkie pompowania ust i lasery czy mezoterapie za miliony monet jak nie wlasnie kosmetyczki? xD Wy to jak zwykle nic o świecie nie wiecie
to ile jest tych milionerek kosmetyczek w Kaliszu?
@Ogau: jestem pewien, że więcej niż 10 xDD Ale nie mam teraz czasu przeglądać sprawozdań finansowych lokalnych salonów piękności, mam ciekawsze rzeczy do roboty. Jak ci się nudzi to ty sobie poprzeglądaj. Dużo się o świecie dowiesz
takie dowody anegdotyczne nie mają żadnego sensu, równie dobrze mogę ci powiedzieć, że wszyscy lekarze, których znam to multimilionerzy to będziesz się wykłócał że nieprawda bo tyle nie zarabiacie
@Stulejman_Beznadziejny: no ale wy stosujecie takie same dowody anegdotyczne mówiąc, że wszyscy znacie lekarzy i wszyscy są milionerami albo jak gadacie że ja znam ludzi w branży i wiem jak jest. Co nie? Tylko że ja na prawdę znam takich programistów,
@Bipolar-: Te ogłoszenia są dla zmyły, to badanie rynku i szukanie czy znajdzie się ktoś z ekstremalnie wąską specjalizacją za stawkę poniżej rynkowej dla danego stanowiska. Żeby wejść na taką stawkę trzeba:
1. mieć szczęście do określonej niszy która akurat jest na wzlocie, co i tak zresztą trwa krótko
2. wielu lat doświadczenia w bardzo niszowym narzędziu albo domenie
Ale to jest wolny rynek tylko płatnikiem jest NFZ, bo inaczej zwykłych ludzi nie byłoby stać na chorowanie xD Szpital płaci lekarzowi x, a na jego pracy zarabia 10x
Czyli szpital płaci nie z powietrza tylko naszych pieniędzy. Fryzjerka, budowlaniec dostaje pieniądze od zleceniodawcy, jak jest obrotny, to zarobi dużo ale z kieszeni zleceniodawcy, na zleceniodawcy życzenie. Tutaj jak mamy obrotnego lekarza, który sobie pozałatwia 48h pracy w 24h to składam się na to ja. Hermetyczne środowisko sprzyjające takim praktykom to już druga kwestia, też nie mniej ważna.
@Akuzativ94: A jak firma w pełni prywatna dostanie dotacje od państwa
Idąc tym tokiem rozumowania, to pracownicy co drugiego prywaciarza są elementem budżetówki, bo mnóstwo firm dostaje mniejsze lub większe dotacje, które są pożytkowane w taki czy inny sposób w tej firmie. No ale ja nie o tym, a ty schodzisz z tematu (ʘ‿ʘ)
@Akuzativ94: To ile mają zarabiać lekarze opłacani z budżetówki, żebyście byli zadowoleni i żeby to nie było za dużo według was. Ciekaw jestem.
Zadajesz mi złe pytanie. Tutaj należy zapytać dlaczego niektórzy lekarze tyle zarabiają i czy ma to coś wspólnego ze sztucznym ograniczaniem dostępu do tego zawodu.
@Akuzativ94: Po prostu jakbyś policzył jaki byłby zysk z wrzucenia wszystkich lekarzy na minimalną, to byś zobaczył że g---o by to dało, bo to nie zarobki lekarzy drenują budżet. Kasy nadal by było za mało.
A te bajeczki o sztucznym ograniczaniu dostępu do zawodu w momencie gdy
Ale niech zarabiają tyle, mając wokół siebie konkurencję. Wtedy wiadomo, że są dobrzy w tym co robią i takie mają branie mimo innych chętnych na ich miejsce.
@Akuzativ94: Przecież jest dość spory element konkurencji. Na najlepiej opłacane specjalizacje najtrudniej się dostać, więc ci którzy mają gorsze wyniki w rekrutacji siłą rzeczy idą na mniej opłacalne specjalizacje. To nie jest konkurencja?
Wiesz kolego, taka roznica ze na pensje "obrotnego" x, ktorego nie wybierzesz ze swojej listy - nie ida panstwowe pieniadze z podatkow nas wszystkich. A na lekarzy owszem.
@Pittol: Okej, to zamknijmy po prostu państwową służbe zdrowia. Ja jestem jak najbardziej ZA. Dopiero zobaczycie jaki to będzie armagedon, jak się okaże ile kosztuje jeden dzień na oddziale jak wam wystawią rachunek. Zdradze ci sekret. Z tego rachunku pewnie nie więcej
No jest konkurencja. Konkurencja wewnątrz tych kilku tysięcy miejsc. Porównywanie tego do jakiegoś budowlańca, hydraulika czy fryzjerki to jakieś nieporozumienie, bo tym może zostać każdy i też może stać się naprawdę bogaty, jak ma do tego głowę.
@Akuzativ94: No to co proponujesz? Skąd wziąć więcej szpitali, żeby można było kształcić więcej studentów? No chyba, że nadal upychamy ich w tych co mamy dotychczas i chodzimy do pacjenta w 16 osób.
@Akuzativ94 Jako kiedyś pacjent szpitala klinicznego, to na prawde nie jest fajne jak codziennie od 9 do 12-13 przychodzi do ciebie co 30 minut 6-8 studentów i bada cię od stóp do głów i wypytuje ciągle o to samo. I tak dzień w dzień. O epidemiologii i przenoszeniu w ten sposób zakażeń nawet nie wspomne.
W-----a mnie jak ciągle nadajecie o jakichś "sztucznych" limitach, gdy po prostu w szpitalach nie ma
na płace lekarzy idzie 10% NFZ, ale na podwyżki pensji od pandemii wydaliśmy 80% dodatkowych środków przeznaczonych na dofinansowanie NFZ xD Że ci się chce takie fikołki robić zamiast po prostu przyznać, że lekarze zarabiają obrzydliwie dużo co jest faktem. A rząd próbował niedawno narzucić limit zarobków to kwiczeliście, że za proponowane maksymalnie 48 tys. to wam się nie chce pracować
@Stulejman_Beznadziejny: Możesz przytoczyć jakieś źródło, które udowadnia że na podwyżki
@Stulejman_Beznadziejny: Nam nie jest mało. Tyle ile obecnie zarabiamy jest spoko. Każdy ci to powie. Mnie tylko w-----a jak ktoś mi mówi że zarabiam 50k, gdy realnie zarabiam 13k i powtórze jeszcze RAZ. 13k to NIE JEST MAŁO, tylko prosze mi nie wmawiać, że zarabiam 50k.
Czym innym jest mówienie, że 13 tysięcy to ZA MAŁO, a czym innym jest mówienie, że wcale nie zarabiam 50 tysięcy, tylko 13 tysięcy
godzę się, że waloryzacja pensji o inflację to rzecz ważna i potrzebna, ale ty od razu wyjeżdżasz z "należy się jak psu buda".
@Stulejman_Beznadziejny: Nie mówie, że należy się tylko lekarzom, ale całej budżetówce i faktycznie cała budżetówka miała waloryzowane pensje. Tymbardziej, że za inflacje odpowiedzialni byli politycy. Tak samo z resztą jak za stan NFZ, ale w tym przypadku sprytnie zwalają winę na lekarzy, a społeczeństwo to łyka.
@munioman: Chodzi po prostu o to, że przeciwnicy lekarzy sprytnie wybierają sobie dane pod swoją tezę i akurat jak było 50% inflacji, to się dziwią, że duża część dodatkowych pieniędzy poszła na podwyżki pensji. Jednocześnie nikt nie przytacza na potwierdzenie tych tez żadnych danych tylko źródłem ma być jakiś tam artykuł w mediach, gdzie jakiś wujcio z wąsem tak sobie powiedział, że tak mu się wydaje.
To ona ustala tak niskie limity przyjęć i lobbuje za utrzymaniem status quo bo to pompuje zarobki i betonuje obecny układ. Tak, politycy też mają ogromny udział w winie, ale NILem powinniście zająć się wy, a politykami my wszyscy wspólnie przy urnie wyborczej.
źródło: image
Pobierz