Po 4 latach wynajmu wyprowadza się Pani wynajmującą i mam zagwozdkę.
Mam mieszkanie w Krakowie, kamienica bez balkonu i windy więc ten niższy sort i raczej bez większych perspektyw na wzrosty. Kupiłem je dawno, aktualnie myślę że zarobiłem na nim około 150%(warte2,5x tyle co przy kupnie)
Mam na nim hipotekę 90k
Mam też drugie mieszkanie w którym mieszkam z hipoteką 240k
Myślę
Mam mieszkanie w Krakowie, kamienica bez balkonu i windy więc ten niższy sort i raczej bez większych perspektyw na wzrosty. Kupiłem je dawno, aktualnie myślę że zarobiłem na nim około 150%(warte2,5x tyle co przy kupnie)
Mam na nim hipotekę 90k
Mam też drugie mieszkanie w którym mieszkam z hipoteką 240k
Myślę









Szukam mieszkania w Krakowie i im dłużej przeglądam ogłoszenia, tym głupszy jestem. Potrzebuję chłodnego spojrzenia kogoś, kto niedawno kupował albo ogarnia ten rynek, bo mam spory dylemat.
Budżet: ok. 700 tys. zł (to budżet na same mury/stan deweloperski, kasa na remont/wykończenie to osobna pula, więc tego w to nie wliczamy).
Wymagania: