Zero jednomyślności dla dobra Polski, liczy się tylko stołek albo idiotyczne tupanie nóżką jak dzieci.
@Ketoprofen: Takie same mam przemyślenia. W głowie mi się to nie mieści, że tam na prawdę nie ma realnie ANI JEDNEJ osoby, która myślałaby o dobru kraju. Jedyne na czym im zależy to wojenki między sobą, bo nie wierze że są aż tak ograniczeni intelektualnie, że nie potrafią wynieść się ponad tę bańkę sporów i
i w 2025 ma dobre podloze na exitplan, wraca do powaznego zawodu lekarza na chillu. A absolwent infy leci na glovo albo inny dead end job
@wypok_wypok: juz widze jak ktokolwiek będzie chciał wrócić z cieplutkiego, czystego home-office w IT, do śmierdzących umieralni szpitalnych pełnych stresu, problemów i roszczeniowych rodzin
w sumie jakiego stresu? jak ktos umrze przez lekarza to nic sie nie dzieje. lekarz moze miec w------e we wszystko, dawac zle diagnozy, zapisywac zle leki, obrazac pacjenta. c---a mozna mu zrobic
@SmugglerFan: Zostań lekarzem na miesiąc. Szybko zmienisz zdanie.
@MichuTop: Jestem pewien michałku, że po 10 minutach na internie na której śmierdzi i siedzisz w pokoju w którym odpadają tynki na krześle z PRL za 10zł albo wziętym ze śmietnika za darmo by ci się lekarzowanie odwidziało
@Zielonka021124: żeby poszerzać horyzonty i nabyć nowe umiejętności. Mało jest w medycynie ludzi co potrafią w data science. Połączenie tych dwóch rzeczy może być atrakcyjne na rynku pracy
Poza tym przyda mi się do działalności naukowej tak czy siak
aplacilbym aby wrzucic pierwszy rok cmuj czy jaka tam inna „elytarna medycyna” jest na mimuw na matematyke albo lepiej - JSIM. I ogladac xDD przeciez zdawali rozszerzona, to nie powinno byc problemu, prawda? ( ͡°͜ʖ͡°)
@peoplearestrange: juz widze jak osoba po mimuw jęczy na wykopie ze zarabia mniej niz 10700 brutto
owiedz mi proszę ile rezydentów po odbębnieniu specjalizacji zostaje w szpitalu i wykonuje 300 godzin w miesiącu (bo dyżury) a ilu od razu spierdziela na własną działalność i kasuje po 300 zł za wizytę
@tirirorero: Żeby uciec na własną działalność to trzeba mieć najpierw jakichś pacjentów, co wcale nie jest takie proste. Ja wiem, że wam się wydaje że dzień w dzień 40 pacjentów ustawia się w kolejce do każdego
tyle powinien zarabiać młody lekarz, to uczciwa stawka
@Milioner_z_Choroszczy: tak, mniejwiecej tyle wyszło. Też uważam że to uczciwa stawka jak za tyle godzin, no ale niestety całe społeczeństwo uważa, że to są skandalicznie wysokie zarobki. Dziękuje za słowa normalności
czyli potwierdzasz tym samym, że walisz w c---a z tymi 300h dyżurów ( ͡°͜ʖ͡°)
@totem_lesnych_ludzi: Tu chodziło o prywatę, a nie publiczny system. W publicznym mam pacjenta co 15 minut i ani chwili wytchnienia.
Z resztą w korpo ludzie się o---------ą i nikt im nie robi wyrzutów, a jak lekarz w trakcie 24h dyżuru na chwile sobie usiądzie odsapnąc to wielka afera. Naprawde mam
Dane z 2024 pokazują gigantyczną liczbę miejsc na jedno miejsce na niektórych specjalizacjach. Rozbija to narrację, że "miejsc na specjalizacje jest wystarczająco dużo, bo na niektórych zostają miejsca". Co z tego, na deficytowych i intratnych utrzymuje się gigantyczny niedobór miejsc wobec chętnych
A po co nam więcej endokrynologów i dermatologów? Potrzeba internistów, chirurgów, anestezjologów. Dermatologia i endokrynologa to nawet nie są specjalizacje deficytowe.
Jak przestaniemy leczyć każdą niedoczynność tarczycy u endokrynologa i każdą krostkę u dermatologa, to się okaże że jest ich wystarczająco. Takimi problemami powinien zajmować się lekarz rodzinny. Endokrynolodzy i dermatolodzy mają takie eldorado tylko dlatego, że każdy chce się leczyć u wielkiego specjalisty
dalej rodzinni płacą z własnej kieszeni za badania zleciane pacjentowi?
@tomasztomasz1234: A kogo to jest wina? a) lekarza b) szefa janusza c) chorego, niedofinansowanego systemu?
Teraz jest coś takiego jak opieka koordynowana w ramach, której lekarze rodzinni mogą zlecać dużo więcej badań diagnostycznych i leczyć dużo więcej chorób, ale chętnych i tak nie ma, bo jak Martynka usłyszy że ma niedoczynność tarczycy to już idzie na znanym lekarzu szukać najdroższego endokrynologa w
@pieknylowca: Nie ma sensu im tego pisać, bo im nie chodzi o realne potrzeby i o to, żeby w służbie zdrowia było lepiej tylko, żeby każdy lekarz zarabiał tyle co oni, czyli minimalną :)
a po to, że taki dermatolog za 10min wizyty na której przepisuje jedną z kilku maści bierze 200-300zł, to nie dziwne że się wszyscy biją o tą specjalizację
@Ligniperdus: No okej, ale zapotrzebowanie na dane specjalizacje nie ustala się na podstawie cen wizyt prywatnych i tego co się na nich robi. Maść może wypisać rodzinny
Mówisz, że w całej Polsce jest miejsce do kształcenia tylko 40 dermatologów jednocześnie? Tyle to można by w każdym wojewódzkim.
Co niby potrzeba do szkolenia dermatologa? Kosmodrom czy zderzacz hadronów?
@mk321: Oddział dermatologii. Teraz wygoogluj sobie w internecie ile jest oddziałów szpitalnych dermatologii w Polsce. No chyba, że według ciebie rezydentura ma się odbywać bez widywania żadnych pacjentów czytając książki w bibliotece
dermatolodzy przyjmują tylko w szpitalach? Większość przyjmuje w jakiś przychodniach. Mogą uczyć się tam gdzie będą później pracować.
@mk321: Otóż tak to nie działa, bo w przychodniach przyjmowane są z reguły pierdoły, które nawet nie powinny do dermatologa trafić. Specjalista musi się znać na wszystkim, w tym masie rzadkich chorób, które można spotkać tylko w szpitalu.
Poza tym specjalizacja to mocno zformalizowany proces, wiele rzeczy musi zostać spełnione, te rzeczy są dostępne
I kolejne zmanipulowane znalezisko @tomasztomasz1234 wchodzi na główną z płomieniem.
Szkoda, że nie wspomniał, że na specjalizacje deficytowe takie jak interna, chirurgia, anestezjologia których naprawde potrzebujemy zawsze zostaje dużo wolnych miejsc i jest ich pełno
W komentarzach już oczywiście asy wysnuły teorie, że na wszystkie specjalizacje nie ma miejsc
Na luzie, zachoduczy, koncza sie pieniadze, w PL jeszcze macie to dobrze, ze robota lekarzy szuka a nie lekarze roboty. To ten jedyny plus. Na zachodzie maja po kilkaset podan na jedno miesjce czasami i .... jako absolwent WUM i obywatel bloku wschodniego nie jestem pierwszym wyborem....
Córka siostry w przedszkolu i był fotograf na jakąś sesje świąteczną. Wrzucił watermarka na każde zdjęcie i sobie 20zł od zdjęcia zażyczył. Ludzie się rzucili jak na swieże, ciepłe bułeczki z piekarni, ale jak lekarz zarabia 60zl/h to skandal xDD Podsumowanie tego narodu
@pieknylowca: też nie wiem, jedna wizyta trwa 15 minut, a inna godzine albo i dłuzej. Jak przyjdzie starszy pan to samo zapoznanie się z jego historią i całą dokumentacją potrafi zająć 30 minut
@not_me: kto chodzi prywatnie po przedłużenie recepty skoro moze to zrobic kazdy rodzinny od ręki na NFZ? Często nawet nie trzeba się stawiać osobiście. To tak jakby z własnej woli kupować kawę za 100zł gdy można za 10zł i narzekać że kawa jest za droga
Rezydent, to nie jest żaden praktykant, tylko pełnoprawny, samodzielny lekarz, który normalnie leczy pacjentów i bierze za swoje decyzje i za pacjentów pełną odpowiedzialność. Ma pełne prawo wykonywania zawodu. Często na barkach rezydentów i ich ciężkiej pracy w ogóle szpitale publiczne jeszcze zipią. Praktykantami to jesteśmy na studiach podczas wakacji i też nikt nam za to nie płaci, a często sami musimy wręcz za nie dopłacać. Więc troche manipulacja ten film.
@kamil-tumuletz: No i słusznie, bo pomijając twoje hiperbolizacje typu "800 godzin miesięcznie" to jest to po prostu prawda. Dlaczego tak ciężko wam to zaakceptować?
Może to jednak nie w ilości jest problem? No bo skoro dietetyków i fizjoterapeutów jest bardzo dużo, a prawie wszyscy pracują w prywacie, to może problem jest w czym innym?
@Bipolar-: nie, bardzo dużo pracuje z NFZ. Dzięki temu że jest ich tak dużo, nie płacisz 400-500 pln za godzinę pracy fizjoterapeuty.
Gdyby nie to, że każda Basia, Helenka, Grażyna, Kasia i Asia chciały koniecznie leczyć swoją NIEDOCZYNNOŚĆ TARCZYCY u endokrynologa, to mielibyśmy wystarczająco endokrynologów. To jest banalna choroba, którą powinien leczyć lekarz POZ, ale nie. Wszyscy muszą iść do endokrynologa, a potem jęki że za mało ich.
@Bipolar-: rozwiazanie jest bardzo proste. Leczy rodzinny. Cchesz Grazynko Halinko do zlamanego paznokcia chirurga plastycznego. Prosze bardzo. NFZ za to nie placi, mozesz poleciec sobie nawet z tym first class do Mayo Clinic co nas to obchodzi,.
Konto @tomasztomasz1234 to oczywisty etatowy propagandysta Tuska. Jak się przejrzy jego profil, to w czasie wyborów prezydenckich pełna propaganda pro-Tuskowa i jechanie po Nawrockim. Dziwnym trafem po wyborach zero aktywności przez długi czas, a potem nagle przebudzenie i wrzucanie dziennie 10-15 wysrywów TYLKO I WYŁĄCZNIE szczujących na lekarzy, pokrywających się z narracją rządową.
Rząd Donalda Tuska opłaca i organizuje skoordynowaną internetową nagonkę przeciwko lekarzom aby zwalić na lekarzy nieudolność PO w
W sumie starsi lekarze teraz będą mieć eldorado na szkoleniu tych młodszych, którzy nie mieli szans nauczyć się niczego przez przeludnienie na studiach i rezydenturach. Coraz popularniejsze stają się prywatne kursy weekendowe za które trzeba zapłacić kilka tysięcy. Po co jakiś profesorek będzie miał się babrać w pacjentach jak będzie mógł żyć z takich kursów właśnie. Nauczanie medycyny mocno przechodzi do sektora prywatnego.
Jak zwykle chcąc d-----ć kaście profesorów i starszych lekarzy,
@Kajabal: No właśnie nie płacisz ciężkich składek, płacisz jedne z niższych w europie. I to w stosunku do pkb, już nawet nie mówię o kwotach bezwzglednych. A za sprzęt płacimy tyle samo, co na zachodzie, bo korzystamy z tego samego.
@Kajabal: To miałeś farta, bo Irlandia to dosłownie (poza Luksemburgiem, ale to ciężko nazwać krajem) jedyny zachodni kraj z mniejszymi nakladami (w odniesieniu do pkb) niż Polska xD
Izba lekarska doprowadziła do braku lekarzy medycyny sądowej. W całej stolicy jest ich około dziesięciu. Na sekcję zwłok trzeba czekać nawet dwa tygodnie, brakuje miejsc na przechowywanie zwłok. A bez sekcji nie można wydać zwłok rodzinie do pochówku.
a może dlatego, że przez lata skutecznie ograniczano przyjęcia na kierunki lekarskie?
@leon-san: Człowieku u mnie na roku nikt nie chciał zostać medykiem sądowym, bo nikt nie chce oglądać zwłok przez całe życie. Czy ty jesteś normalny? Co ma do tego jakieś urojone ograniczanie przyjęć na kierunki lekarskie XD
Wy też marzycie o profilu na instagramie?
źródło: image
Pobierzźródło: image
Pobierzźródło: image
Pobierzźródło: image
Pobierzźródło: image
Pobierz