Zdajecie sobie sprawę z tego że w obecnych realiach rynkowych taki zasób z IT z 5 lat doświadczenia 3 lata studiów, jeśli pracował w przestarzałym stacku, w projekcie w którym nie używał AWS lub nie ma doświadczenia z Angularem i bazą MongoDB może mieć problemy ze znalezieniem pracy?
W obecnych realiach gdyby chciał przejść z Javy na Kodowanie w Pythonie praktycznie nigdzie nie znajdzie pracy mimo studiów na AGH i 5 lat doświadczenia
@p0melo: bait, ale w sobie sporo prawdy. Kuce lubili tutaj 10-15 lat temu wysmiewac sie z juleczek i ich gównokierunków, a po latach to najgorszymi gównokierunkami okazały sie te wszystkie budownictwa, mechaniki, automatyki odpowiedizlna ciezka praca za kiepska pensje. Juleczka po lekkich studiach humanistycznych siedzi sobie teraz w korpo gdzie pije kawe i wysyla maile za wieksza kase niz ci wszyscy potezni inzynierowie automatyki
To zjawisko nie występuje w kobiecych zawodach, lekarki, pielęgniarki, prawniczki, kosmetyczki zarabiają miliony. Karyna fryzjerka manicurzystka zarabia lepiej niż kodoyebca informatyk z 10 letnim doświdczeniem, który dziś jest synoniem nieudacznika i cuckolda.
@p0melo: ( ͡º͜ʖ͡º) Czy te milionerki są teraz z tobą w pokoju? Popracuj nad baitowaniem, bo słabo ci idzie, albo weź leki.
Skoro konowały tworzą kasty, limitują przyjęcia do zawodu, blokują szkolenie młodych lekarzy, mają swoje izby lekarskie, a Tusk nie chcę wziąć ich za mordę to my programiści też stańmy się hermetyczną kastą. NIech jakiś kodoyebca zamiast vibecodować TODO app niech zrobi zamkniętą stronkę dla programistów abyśmy mogli zmawiać się wewnątrz tej grupy, że nie schodzimi w rekrutacjach poniżej pewnej stawki.
Wywidujmy ceny naszych usług. Obecnie programiści zarabiają bieda stawki 75-100 zł za godzinę
@p0melo: Problem jest taki, że programiści to w większości oderwani od pługa wieśniaki, którzy jeden na drugiego p-----------ą, a lekarze to zupełnie inny mental.
Kiedy chad Krystianek założył związek zawodowy w firmie francuskiego wyzyskiwania, jakie zdanie miał o tym p0lski wyrobnik z IT?
Hehe, d3bil założył związek zawodowy, kiedy my mamy banana na owocowy czwartek :DD Mamy rynek pracownika, po co związki zawodowe?? :D Bardziej przydałby się związek zawodowy zrzeszający pracodawców :DD
Taki jest mental niewolnika, 4 lata później rzeczywistość zweryfikowała d3bili, myśleli że są elitą zarobkową mają eldorado.
Pomyślcie sobie jakimi wyrobnikami śmieciami są teraz programiści 15k toż to najwięksi idioci na świecie. Uważali że mają w tym obsranym IT jakieś eldorado bo zarabiają 15k, są niezależnymi przeceimbiorcami wystawiąjącymu faktury i są mega sprytni bo wrzucają okulary w koszta ich działalności gospodarczej.
Poza tym ich wieśniackie mental wyrobnika który zapi3rdala w sprintach pod dowództwem Anetki po kulturoznawstwie która rozlicza z czasu pracy inżynierów po najciężczych ścisłych studiach. Toczą pianę z
Ludzie dzielą się na dwie kategorie: plebs i kasta. Do kasty należą: lekarze, prawnicy, dentyści, przedsiębiorcy, artyści, politycy i developerzy. Reszta to plebs. Kasta manipuluje plebsem, zakłamuje rzeczywistość, aby nie wpuszczać plebsu do ich kasty, sprzedają im kit w gazetach, w mediach, w szkołach, wszędzie. Uczciwość, szacunek, honor — to wartości, którymi ma kierować się plebs, żeby był porządek. Kasta oddziela się od plebsu i robi inaczej niż mówi do plebsu.
Quebonafid najpopularniejszy polski raper śpiewał że przekształcił się w milionera z kundla w rok, że zarobił 1 milion w rok i kuzwa myślał że coś osiągnął. D3bil zorentował się dopiero póżniej
Quebonfid swego czasu skończył karierę rapera i poszedł ku.rwa na studia z biologii udawał oświeconego że teraz się tym interesuje, najpropodobniej odkrył wtedy ile zarabiają lekarze a on wcale nie jest taki bogaty i jakim frajerem był kiedy śpiewał że milion zarobił
@p0melo: w sumie nie to zastanawiało wtedy czemu on na te medycynę chce iść, ale teraz ma to sens. Pewnie miał sporo bogatych ludzi dookoła i tam lekarze byli itp więc dlai mu do myślenia
A pamiętacie jak gazeta fajnopolackich elit pisała artykuły że programiści zarabiają 400k rocznie i ani słowa o lekarzach emerytach z wypłatami 700k? Pamiętacie jak kreowali programistów kołchoźinków zapi3rdalających w sprintach pod presją czasu na bogaczy tego kraju którzy robią na kilka etatów i okradają państwo z podatków bo robią na B2B? Biejat lewaczka córka pary lekarzy na debacie prezydenckiej mówiła o dobrze zarabiających informatykach którzy powinni płacić większe podatki na lekarzy?
@p0melo: dane wytrzasniete z d00py 50k to brakowało i brakuje lekarzy. Obrzydliwa szkodliwa gazeta która zniszczyła rynek pracy programistom chroni lekarze milionerów
Oglądałem kiedyś top model sezon wygrała Olga Kaczyńska, typiara wygrała kontrat modelingowy z agencją ale zrezygnowała z kariery modelki i potem przychodziła do TVN na wywiady opowiadała że poszła na medycynę. Nie rozumiałem po co taka laska modelka miałaby iść na medycynę 10 lat temu skoro po wygraniu Top model mogłaby zarabiać
@p0melo: miałem kiedyś koleżankę co za lekarza wychodziła. On z rodziny lekarskiej. Na start od jego rodziców dostali nowe mieszkanie na nowym osiedlu i po samochodzie. Typ z wyglądu 3/10 i do tego burak, ale czego się nie robi dla komfortowego życia ¯\(ツ)/¯
Kto skupuje te apartamentowce inwestycyjne, że ceny mieszkań od covida poszybowały w kosmos 20k za metr kwadratowy klitki, zwykłego polaka po studiach po 35 r.ż nie stać na zakup własnego mieszkania? Przeglądam sobie ogłoszenia sprzedaży mieszkań, apartamentowiec wstawiony za 1.5 miliona, na półce książki z anatomii człowieka i słowniki medyczne XD Na
Pracownik IT to współczesny chłop pańszczyźniany. Dawniej pospólstwo orało pole, a po 2010 roku wieśniactwo masowo przeszło do IT. Wielu wsioków dorobiło się na kodowaniu – na pracy, która nie wymagała dyplomu ani studiów. Matoły po szkołach zawodowych i technikach byli zatrudniani w firmach IT.
Gołym okiem widać, że IT składa się z wsioków. Gdziekolwiek pracowałem, schemat był ten sam: prymitywy z prostackim stylem bycia, wulgarni, nowobogaccy wyrobnicy. Widać to też na rekrutacjach
@JamesJoyce: co jak co ale chłop ma racje. Nie znam żadnej innej branży gdzie z----------ą za darmo i jeszcze się z tego cieszą i chwalą. Lekarz nawet nie pierdnie za darmo, prawnik za 2 linijki najprostszego pisma chce niemałą kase mimo, że identyczne pisma robi z szablonu 10x dziennie. Stolarz hobbysta za darmo nawet ci 1 deski nie wyhebluje, czy inny budowlaniec też nie chodzi po ludziach i nie robi
Śmierć lekarza to jest mistycyzm spotkanie z najwyższym, śmierć zwykłego robola, fizjoterapeuty, pielęgniarki? śmierć jak śmierć.
Kult lekarzy w cebuladii wyebało w kosmos. W którym innym kraju lekarze traktowani są jak bogowie że onety, wyborcze i fakty piszą o nich artykuły oraz wiersze?
Wykonują swoją pracę, dostają za to pensje 50-100k, nie robią wolontariatu, leczenie ludzi to ich obowiązek zawodowy, nie charytatywny gest, nie dobra wola, ale obowiązek, robota jak robota. Czas skończyć
Kiedyś chłop to był chłop zakłady wypi3rdalaly ludzi z pracy, chłopy nie mieli za co rodziny utrzymać robili zamieszki i starajki.
Teraz patrzcie na to, łysy zakolak wyrobnki IT z kołchozu Zuckerberga został w------y z roboty z dnia na dzień. Co robi łysol bez testosteronu? Produkuje wpisy na twitterze. Taki obraz łysych zakolaków z IT. Robią w firmach do których żeby się dostać trzeba mieć IQ 150. Udostępniają swój kod za darmo, sprzeciwiają się
Mieszkania w Polsce wcale nie są drogie i nieosiągalne dla zwykłych ludzi. Przykładowo taka Karina skończyła pielęgniarstwo, ma 26 lat, zarobki 10k netto. Dajmy na to jej chłopak Mariuszek, skończył średnioambitny kierunek, pracuje w korporacji jako klepacz Excela lub jest scrum masterem - zarobki 10k na łapę. Wiek 26 lat.
Razem ze swoją Kariną zarabiają 20k netto, 5k wydają na życie. 15k mają oszczędności jak ma być nie stać takich ludzi na zakup
@p0melo: Które korpo za klepanie w Excela i SAPa daje 14k brutto (10k netto) na UOP xD? Ja pracuje w korpo 3 lata i nikt takiej kasy nie zarabia poza menago czy wysokimi stanowiskami, a sorry, ale 26 latek nie ma wysokiego stanowiska, conajwyżej mida.
Tylko cuckoldy miękkie faje mogły dały się tak urobić korpo którzy ukradli ich kod, wytrenowali na nich AI a teraz w----------ą ich z firm. Karpaty, Musk i Cukerberg otwarcie mówią komputerowym pryszczatym cukoldom za 10 lat wypierd0limy was wszystkich i zastąpimy agentem AI.
Robią z nimi co chcą, 80% wyrobników z IT to uległe pisdy, sojowi mężczyźni, latwi do manipulacji piwniczaki z barkami umiejętności społecznych. Trudno nazywać ich w ogóle mężczyznami. Są
Dziewczyny nie mogą znaleźć i batdzo dobrze, bo nie dość że są brzydcy to mają mental uległej ciipy. Która normalna kobieta chciałaby takiego wyrobnika posłusznego bez testosteronu, bez inteligencji społecznej który dał się urobić kołchozowi żeby zapiredalać bez przerwy.
Pracował że mną kiedyś taki skośnooki uległy cuckold chuderlak 160 cm wzrostu, szef opiredalał go przy wszystkich że nie dowiózł taska w sprincie, on przytaknął posłusznie szefowi powiedział cichym głosem że w następnym
Kodoyebca = cuck, podnóżek, człowiek o niskiej wartości, człowiek drugiej kategorii. Inteligentny inaczej wyrobnik.
Myślicie dlaczego musk, Cukierberg i altman ubierają się w powyciągane szmaty, koszulki wyglądające jak z lumpa za 5zł, bo są skromnymi ludźmi?
Kodoyebca ma mieć wizerunek uległego cuckolda, ciapy przedszkolaka a nie dostojnego mężczyzny w garniturze który ma męskie cechy - dominacja, niezależność, wysoka pewność siebie. Dlaczego w IT nie obowiązuje dress code? Ponieważ wyrobnik ma być wyrobnikiem a nie
Czy istnieją więksi d3bile na świecie niż programiści?
Programowanie, informatyka i komputery - dziedzina wymagająca logicznego abstrakcyjnego myślenia, bardzo trudna nauka, tylko autystyczne łby tym się pasjonowały, zwykli ludzie nie chcieli wiązać życia z pracą przy kompie, to była praca dla przegrywów bez życia, specyficznych ludzi, samotników, brzydkich odrzutków, którzy byli skreśleni w hierarchii społecznej więc inwestowali w jedyne na co mogli mieć wpływ i wybić się ponad wartościowszymi ludźmi - IQ, mózgiem
Programiści to najwięksi d3bile na świecie ludzie ktorzy kompletnie nie potrafią być silną hermatyczną grupą, nie potragią zrzeszać się zawodowo, zawistni i jadowici uwielbiają podkopywać jeden drugiego. D3bile mądrzy inaczej, wyrobnicy korpo, bezosobowe zasoby na kontrakcie B2B do wymiany w jeden dzień. Najabrdziej obrzydliwej rzeczy jakiej doświdczyłem w życiu był widok lizusa wyrobnika zakredytowanego pod korek który podlizuje się zarządowi. Zaniża estymaty, siedzi w robocie do 18, w sobote dodaje pull requesty. Jezu
Skąd się bierze kompletny brak kultury i ogłady wśród kodoyebców? Takiego buractwa jak u wsioków z IT nie ma w innych działach. Dział HR, Marketing, sprzedaż tam ludzie są elegancy, kulturalni i pachnący. Mam wrażenie że inne działy cisną bekę z kodoyebców pryszczatych. Przechodzisz się po openspejsie i od razu widomo którzy
@p0melo: święta prawda, wystarczy popatrzeć na zdjęcia z jakichś eventów firm IT. Ja podam przykład z własnego doświadczenia, pracowałem na helpdesku, hajs ledwo lepszy od minimalnej - wszyscy ładnie ubrani, pachnący, czyści, zadbani. Wbijam do pokoju programistów, a tam cap potu, większość łysa/zakola, grubi, włosy tłuste, większość w jakichś spranych bojówkach, przepocone koszulki zespołów metalowych. Jedynie team lead był ogarnięty i jakoś wyglądał. A jechać windą z programistą to jak
W obecnych realiach gdyby chciał przejść z Javy na Kodowanie w Pythonie praktycznie nigdzie nie znajdzie pracy mimo studiów na AGH i 5 lat doświadczenia