moje życie to symulator cuckolda z taką różnicą że zamiast obserwować jak rÓchają ci laske obserwujesz jak ciebie rucha system szkolnictwa.

Wyobraźcie sobie bardziej pechową sytuacje:

Jesteś sobie w gimnazjum aż tu nagle ogłaszają reformę i podwójny rocznik. Z tego powodu szkoły są przepełnione więc w wieku 16 lat dostajesz się do wymarzonej szkoły, tyle że na gównokierunek. Chodzisz tam przez 6 miesięcy i okazuje się że ta szkoła za dużo wymaga
Pobierz iluvmypickle - moje życie to symulator cuckolda z taką różnicą że zamiast obserwować ...
źródło: obraz_2023-02-07_184416434
Przedstawie wam Mirki moją teorię na życie, bo może wywiąże się z tego ciekawa dyskusja, z której każdy coś wyniesie. Zainspirowała mnie do tego ostatnia debata w tagu #pracait, gdzie część osób napisało, że lekarze, dentyści, prawnicy to dopiero są zarabiające grupy i warto w to iść.

Według mnie osobiście to kariera i rozwój zawodowy jest największą pułapka w jaką człowiek może wpaść. Chodzi mi o liczenie na duże zarobki przez
@Ynfluencer: otóż to Miras. Wiem o czym piszesz bo sam przeszedłem całą drogę do jednego z tych "prestiżowych" zawodów. Większego Januszostwa i wykorzystywania młodych ludzi jak w zawodach prawniczych i lekarskich to nie ma nigdzie nawet w powiatowym Januszexie bo tam to chociaż płacą. XD

Może kiedyś napisze o tym jak młody lekarz albo prawnik musi się przemęczyć, żeby zdobyć uprawnienia umożliwiające samodzielną praktykę. W tych zawodach jak nie jestes bogaty
Ludzie to mają jednak fantazję.

Pojechałem dziś do "Sali bankietowej" - organizowałem chrzciny dziecka i musialem zapłacić za imprezę.

Stoję w kolejce ja i jeden facet. Jak się okazało organizował on ślub w zeszłym tygodniu i dziś musiał zrobić jakąś dopłatę.
Łącznie 22k. Babka wyszła wraca i mówi, że super impreza więc zapytałem z czystej ciekawości jak teraz z ślubami a babka, że nie jest tak źle tylko koszty sporo większe.
Ty
Załóżmy hipotetyczną sytuację, w której pożyczacie komuś znajomemu lub osobie z rodziny od 1k zł wzwyż, więc sporą kwotę. Udzielacie pożyczki na kilka miesięcy. Przed upłynięciem terminu osoba piszę do was, że potrzebuje więcej czasu, ok. +1 miesiąc więcej. Jaka jest wasza reakcja?
1. W porządku, nie ma problemu, mogę jeszcze poczekać, przynajmniej uczciwie i szczerze poinformował
2. No nie jestem zadowolony/a ale trudno. Daje miesiąc ale ani dnia więcej. Jeśli będzie

Jak reagujecie na taką informację?

  • 1 47.1% (16)
  • 2 35.3% (12)
  • 3 17.6% (6)

Oddanych głosów: 34

Pytanie, często słyszy się że "czy każdy może założyć biznes/nadaje się do biznesu/być biznesmenem/przedsiębiorcą". No i mówi się - nie każdy może. Nie u każdego się da.
Ale czy jest tak że jak jest dwoje przeciętnych czy ponad przeciętnych gości, to jednemu może się dać, a drugiemu nie - tylko i wyłącznie z jakichś zewnętrznych przyczyn? Czyli odliczając ich równą pracowitość, możliwość bycia mądrym itp?

Czy jest współzależność, pomiędzy tym że nie
@interpenetrate: Oczywiście, że jednemu może się udać a jednemu nie. Ci biznesmeni, którzy się zarzekają, że cały sukces zawdzięczają sobie mają skrajnie wewnętrzne poczucie umiejscowienia kontroli bo ludzkie ego buduje sobie twierdzę w ten sposób. Przypisywaniem sobie laurów za dokonane osiągnięcia choćby i w sprzyjających warunkach. Są rzeczy od nas zależne i niezależne. https://en.wikipedia.org/wiki/Locus_of_control
Czesć,

Mam do Was dziwne pytanie. Prośbę o radę życiową. Co robią dalej w życiu tacy, w skrócie ludzie:

- wiek 31lat
- praca, w której raczej nieźle zarabiałem ze względu na dobre układy z szefem - premie, który miał dobre kontrakty ale to się już skończyło. W Polskim środowisku, taka, że teraz jestem w sumie śmieciem na rynku lepiej płatnej pracy do tego dorabiałem ile tylko mogłem
- zmęczony życiem, stresem,
@Mr_3nKi_: nie, vis -a-vis mieszka babcia z modzieniaszkiem, i czassami widzialem ze wnuczek popala przez okno ( tez patola, bo jak ja otworze swoje to mi wwiewa ten smrod), wiec podejrzewam ze babcia nie pozwala palic w domu...watpie zeby na klatce popalal..ale cholera wie...
Czy zgadzasz się z poniższym stwierdzeniem?

W życiu zawsze żeby była górka musi być dołek, czyli żeby było dobrze najpierw jakiś czas musi być źle lub chociaż średnio. I tak na zmianę – źle, dobrze, źle, później znów dobrze. Nigdy nie jest ciągle wyłącznie źle w czyimś życiu lub wyłącznie zajebiście, tak działa ten świat.
#pytanie #rozkminy #ankieta #egzystencja #zycie #szczescie #smutek

Zgadzacie się?

  • Tak 40.0% (6)
  • Nie 60.0% (9)

Oddanych głosów: 15

@interpenetrate
UK. Wyjechałem w 2013 bez żadnych znajomosci. Mieszkalem w hostelu, potem wynajalem z żoną mieszkanie i po dwóch latach kupiliśmy dom. Jestem kierowcą tira.
Pracuje w piekarni i rozwożę te osławione na wykopie bulki (hehe). Praca po 7-12h zalezy od kursu ale i tak placa za minimum 10h a powyżej 10h to juz nadgodziny. Na rękę wychodzi £3000-3500 zależnie od godzin.
Czy jeśli ktoś raz na jakiś czas, powiedzmy raz na kilka tygodni/miesięcy nie dotrzyma słowa, zapomni coś komuś zrobić o co go poproszono, nie wywiąze się, to świadczy to o jego nieodpowiedzialności życiowej?
#pytanie #ankieta #rozkminy #zycie #ludzie

Jak sądzicie?

  • Tak, takie sytuacje nie powinny mieć miejsca 29.6% (8)
  • Nie, pojedyncze wpadki nic nie oznaczają 70.4% (19)

Oddanych głosów: 27