@mirko_anonim: ale wada tego rozumowania polega na tym, że Ty stawiasz sobie w opozycji albo niezdrowy lifestyle oparty na taniej dopaminie, albo zapiernicz bez krztyny odpoczynku

masz dobrą obserwację, że 5-6 lat to jest naprawdę czas gdzie mógłbyś zdobyć jakiś nowy fajny skill

ale to nie o to chodzi, żeby wejść w taki monk mode i tylko zachrzaniać, bo normalna osoba po 2 tygodniach to odpuści i wróci do starych
  • Odpowiedz
A co jeśli ciężka praca faktycznie popłaca?


@mirko_anonim: Popłaca, ale nie zawsze, nie wszędzie i nie u każdego.
-Jak ktoś chce wykręcić jak największy wynik na koncie - popłaca
-Jak ktoś chce zebrać największe zasoby do 40 by potem się 'ustatkować' i żyć spokojniej i z renomą i jakąś pracką lepszą zdobytą - popłaca
-Jak komuś wystarczy zwykłe spokojne życie, bez pościgów wybuchów, może samotnie może nie do końca -
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakie Waszym zdaniem są najbardziej potrzebne umiejętności w życiu?
Co poleciłbyś swojej młodszej wersji w przeszlosci lub nastolatkowi który dorasta w obecnych czasach?
Każdy chyba ma takie przemyślenia, chętnie posłucham ( ͡° ͜ʖ ͡° #rozwojosobisty #praca #zycie
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No chyba, że ktoś szuka instagramerek/influencerek na utrzymanie


@mirko_anonim: tak wszyscy szukają Instagramowych modelek na utrzymanie xD Nie znam ani jednego chłopa w związku który by nie utrzymywał baby, poza jakimiś nastolatkami, a i tam już wchodzi powolna bankomatyzacja. Oczywiście na początku baby często robią taki wybieg że się dokładają do związku, takie są pracowite, a potem powolutku to wygaszają, ba, znam nawet takie które same zwolniły się z roboty,
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: facet kupi byle jaka kanapę.
Baba to weźmie skórzana kanapę w kolorze paryskiego beżu o zachodzie słońca. Oczywiście kanapę kupiona po połowie. Ale o połowę droższa od tej co facet chcial.
Facet ma pokój i soe cieszy. Baba dorzuci jakieś obrusy, fikuśne firanki, czy inne bzdety. Wszystko kupione po połowie bo to wspólne.

Będąc samemu nie chodzisz na randki. A babe trzeba zabierać na randki. Nawet jesli płacisz po
  • Odpowiedz
@Little_Makak: Jak ostatnio powiedziałem w pracy, że wszystko mam to jedna osoba od razu zwróciła mi uwagę, że jak wszystko mam jak kobiety nie mam. To jej powiedziałem, że właśnie dlatego wszystko mam. XD
  • Odpowiedz
@Little_Makak nikt nie ciśnie beki z samotnych ludzi xD przeciez społeczeństwo zwłaszcza zachodnie wręcz gloryfikuje niezależność, sukcesy zawodowe i wolność. Jeśli ktoś doświadcza szyderstwa to nie dlatego, że jest samotny tylko przez to, jak o tym mówi i jaką postawę prezentuje (np. pogarda, wieczne pretensje itd).

Ty sam wyśmiewasz samotnych facetów jako „frajerów”, sam ich tak nazywasz i zakładasz, że inni robią to samo a potem udajesz że to społeczeństwo ich
  • Odpowiedz
@mirko_anonim Chytam bejta. Po 30-tce:

1. Jaja już tak nie gnietą, więc jak wcześniej się wytrzymało, to teraz jest jeszcze lżej.
2. Ma się już rutynę (oby funkcjonalną) i wygodnie w niej osiąść.
3. Jak ktoś żył odpowiedzialnie (typ stulejarza-specjalisty), to mógł układać hajs i może planować/marzyć o FIRE czy konkretnie zainwestować w hobby.
4. Kobiety w zasięgu przeciętniaka są jeszcze gorsze niż gdy był młodszy, więc jak kiedyś nie miał sukcesów lub nie latał
  • Odpowiedz
@viciu03:

Dom rodzinny to zawsze jest jakaś deska ratunku którą większość z nas ma i to tylko przez jakiś czas, aż naszych rodziców zabraknie.

Nie powinniśmy tego traktować jak porażki i podchodzić z wrogością.
Tylko traktować jak wsparcie, do naszych decyzji że w razie czego zawsze mamy gdzie na chwile wrócić.
  • Odpowiedz
@viciu03: Wyprowadziłem się jako 19 latek żeby studiować w innym mieście i pracować, ale wracałem 3x na 1-3miesięcy w przerwach od studiów(pracowałem zdalnie). Jakbym czuł, że coś mi się nie układa i powrót do domu mi pomoże to ogarnąć, to bym tak zrobił i nawet bym nie pomyslał, że to może być traktowane jako "przegryw".
  • Odpowiedz
@Itkovian: bo nie wie jak to wygląda od środka, ja też poszedłbym na medycynę gdyby tylko chciało mi się zakuwać bardziej, a tak siedzie w tej swojej "pasji" IT i tylko czekam aż mnie wywala a na moje miejsce jest 1000 innych.
  • Odpowiedz
co sądzicie o używaniu odświeżacza w kiblu w biurze?

- jeśli ktoś nie wiedział, że srałeś, to już wie
- wietrzy się znacznie dłużej niż zapach kupy
- po latach budowania przez mózg skojarzenia odświeżacz-kupa, zapach w zasadzie nieodłącznie kojarzy się z guwnem i przez to obrzydza równie mocno

ja
powodzenia - co sądzicie o używaniu odświeżacza w kiblu w biurze?

- jeśli ktoś nie w...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach