Mirasy, które mieszkanie brać, z myślą o łatwiejszej sprzedaży jakbym zmienił plany życiowe co do miejsca zamieszkania.
Ostatnie 7 piętro z niezadaszonym balkonem, czy któreś niższe piętro z zadaszonym?

Developer nie słynie z robienia dobrych izolacji stropów, więc obawiam się niższego piętra.

Przymierzam się do ostatniego raczej bo zawsze to spokój nad sufitem, choć nie zawsze bo odgłosy się przenoszą stropami.

#mieszkaniedeweloperskie #mieszkanie #nieruchomosci #sasiedzi

Które mieszkanie łatwiej będzie sprzedać?

  • Ostatnie bez zadaszonego balkonu 54.2% (58)
  • Niższe z zadaszonym balkonem. 45.8% (49)

Oddanych głosów: 107

Zdzwoniłam do straży miejskiej zgłosić psiarza, który sobie wyjeżdża co sobotę rano o 7 i zostawia maltańczyka samego w mieszkaniu, który ujada bez żadnej przerwy aż do 16-18. Straż się mnie pyta przez telefon czy chce Pani żebyśmy porozmawiali z właścicielem, czy zgodzi się Pani być świadkiem w sądzie?

Wytłumaczy mi ktoś te procedury? Porozmawianie to tylko pouczenie bez możliwości dania mandatu, a zgoda na bycie świadkiem pozwala im na ukaranie właściciela
@donalejd no i? To że coś jest w KC to nie znaczy że ma od razu zastosowanie w każdym przypadku i jest zero-jedynkowe..
To tylko oznacza, że ktoś może być pociągniętym do odpowiedzialności, ale musza też zaistnieć okoliczności o których nie ma w KC
Mieszkam na zamkniętym osiedlu z miejscami parkingowymi wewnątrz tego osiedla czyli otoczone płotem i bramą wjazdową. Obok (za osiedlem) postawiono nowy blok z parkingiem podziemnym + ok. 5 (słownie: pięć) miejscami na zewnątrz. Inwestycja ma jeszcze drugi etap to może po jego zakończeniu teren dookoła zagospodarują na miejsca. Niemniej problem jest już teraz, bo mieszkańcy pierwszego etapu zaczęli parkować na naszym osiedlu, czyli na miejscach za których utrzymanie +konserwację bramy płacimy w
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mieszkanie w bloku. Też tak macie, że z wiekiem coraz bardziej "słyszycie" wszystko za ścianami, nawet niezbyt głośne rzeczy, i was to denerwuje? Wiecie, szuranie, stukanie butami, skrobanie łyżką w garnku itp. Mam wrażenie że kiedyś gdy byłem nastolatkiem czy w wieku 25 lat było mi to całkiem obojętne, ale teraz po 35 r.ż. jestem na to coraz bardziej wyczulony i zazdroszczę ludziom mającym oddzielny dom. Nie mówię tu

Też tak masz?

  • tak 73.7% (28)
  • nie 26.3% (10)

Oddanych głosów: 38

via mirko.proBOT
  • 2
Anonim (nie OP): Ja coraz częściej mam tak, że doceniam mieszkanie starych w bloku z wielkiej płyty, bo to co u mnie w "luksusowym budownictwie" się #!$%@? to masakra jest. U rodziców dosłownie jak w hotelu - nic nie słychać, z kolei u mnie każdy szept czy pierdnięcie sąsiada normalnie jak podłączone do wzmacniacza

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Co zrobic z halasem z rur sasiadujacych lokali? W mieszkaniu, za kazdym razem kiedy sasiad za sciana odkreca ciepla wode, slysze szum i stukanie (jakby uderzanie baterii o rure, dzwiek podobny do upuszczania czegos na podloge). Dzwiek jest dosc glosny i wyraznie obniza komfort przebywania w mieszkaniu. Co mozna z rym zrobic i gdzie zaczac szukac przyczyn? Dzieki!

#nieruchomosci #hydraulika #sasiedzi #remonty #mampytanie

@takiMirek29: ogródki to same minusy

- każdy ma najtansza kosiarke i #!$%@? nią innego dnia, wiec kosiarki slyszysz caly cieply sezon
- psiarze trzymaj tam psy ktore ujadaja zeby je wpusisc do mieszkania
- dzieci zamiast biegac po osiedlu drą jape pod oknem
- jak trafi sie majsterkowicz to bedzie #!$%@? elektronarzedziami
- sasiedzi z parterow sa #!$%@? i co chwile warczą że coś im spadło do ogródka
- zdarzaja sie
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Zamierzam w przyszlosci wbic sie do polityki. Ktos wie jak taka sciezka mniej wiecej wyglada? Zamierzam zaczac od rady osiedla i sie tam udzielac okolo roku i isc wyzej, pytanie gdzie i jak? Moje powody to ze moje dwa ostatnie mieszkania byly na osiedlach zarzadzanych przez kompletnych nieudacznikow od wspolnoty przez rade osiedla po rade miasta. Bezsensowne decyzje utrudniajace zycie normalnym, pracujacym obywatelom. Moze nie bede mial na nic
Zamierzam w przyszlosci wbic sie do polityki. Ktos wie jak taka sciezka mniej wiecej wyglada?


@mirko_anonim: uczysz się dobrze robić fellatio, dbasz o wygląd, znajdujesz polityka z dużej partii, który potrzebuje asystenta od wszystkiego (i to naprawdę wszystkiego, bądź gotowy na kompromisy z rozumem i godnością czlowieka). Zaczynasz działać, zostajesz politykiem. Najkrótsza, najskuteczniejsza droga.
Mirki po 6 latach zmienił mi się sąsiad z góry. Tego poprzedniego nigdy w ogóle nie słyszałem, nie wiedziałem nawet czy jest w domu. Z tym nowym można ześwirować - co 10 min słychać szuranie, tak jakby ktoś przesuwał szafę albo nie wiem co. Dzwiek naprawde głośny, przenikliwy. Możliwe że to krzesło. Wina podłogi? Może mógłby coś podłożyć pod krzesła, są jakieś takie podkładki?. #mieszkanie #sasiedzi
Elo, kolega z tego postu https://wykop.pl/wpis/75479619/obserwuj-mirkoanonim-pisze-najpierw-tutaj-w-ponied mnie zainspirował do zajęcia się podobną sprawą. Krótka piłka, sąsiedzi mają yorka, którego zostawiają idąc do pracy, weekendami idąc na duże zakupy, w niedziele do kościoła, na spacery itd. Pies jak tylko oni zamykają drzwi na klucz od drugiej strony zaczyna ujadać, robiąc mi hałas w moim mieszkaniu. Nic się nie da w spokoju zrobić, film czy ksiązka - nie mogę się skupić, jeszcze to szczekanie
@nick230: wizyta w straży miejskiej i złożenie osobiście zawiadomienia o możliwości popełnienia wykroczenia. Mają obowiązek je przyjąć i się nim zająć. Klucz to nie dać się spławić, domagać się przyjęcia zawiadomienia. Ewentualnie przesłanie takiego zawiadomienia pocztą.
Czy jak strażnicy byli na miejscu to robili notatki w notatnikach? Jeśli stwierdzili, że pies ujada to powinni to mieć zapisane i można to mieć potem jako dowód. Jeśli nie to wezwać po raz kolejny
Pytanie do osób mieszkających w bloku. Moi sąsiedzi to pary w wieku 30-40 lat i nigdy nie słyszałem odgłosów seksu. Nie wiem czy ja mam tak wyciszony blok czy moi sąsiedzi nie uprawiają seksu. #mieszkanie #sasiedzi

Czy słyszysz seks sąsiadów?

  • Tak, czesto 13.3% (13)
  • Tak, rzadko 20.4% (20)
  • Nie, nigdy 66.3% (65)

Oddanych głosów: 98

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Kupiłem połowę bliźniaka łączoną garażami, działka 500 m². Przegrałem loterię sąsiedzką.
Nie mam nawet 1 dnia spokoju we własnym domu.

Sąsiad urządził sobie hobbystyczny warsztacik w garażu, coś tam dłubie, wierci, wali młotkiem (auto parkuje przed domem). Jakimś sposobem wszystkie uderzeniowe dźwięki (i szlifierka) dochodzą do naszego salonu, nawet bardziej niż w samym przyklejonym garażu. "Majsterkowanie" sąsiada trwa średnio kilka godzin dziennie, np. godzina rano, 30 minut o 13:00,

Co wykopek może zrobić?

  • Projekcja siły - atak konwencjonalny 32.3% (51)
  • Lewar praworządności - policja i sąd 19.0% (30)
  • Piwot na rimland - szukanie domu wolnostojącego 48.7% (77)

Oddanych głosów: 158

Zwariuję. Pies w mieszkaniu nade mną od rana do popołudnia jęczy, piszczy, szczeka i wyje. 5 minut jęków, 5-10 minut ciszy, znowu wycie, znowu cisza, znowu wycie i tak w kółko. Przez 10 godzin dziennie. Zaczyna się koło 8 rano. Budzi mnie to. nawet mimo że śpię już w zatyczkach do uszu. Rano jest najgorzej, jęki, płacz, wycie i histeria, AUAUAUAUAUUUUUU, cisza, AUUUUU AU AU AU, cisza. I tak non stop. Jak
@kanbanos: Zadzwoń po policję, coraz więcej jest takich przypadków i ludzie to zgłaszają z pozytywnym skutkiem. Psu się wcale nie dziwię, bo nie rozumiem jak można go zostawić na 10 godzin w mieszkaniu 50m, często jeszcze zamykając w jakimś małym pokoiku.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Od trzech lat mieszkam w takim szeregowym domku pod miastem (ale jeszcze sprzed czasów patodeweloperki, bo ogród stosunkowo duży, ze 120 m2). No i mam takie hobby, że sobie lubię pomajsterkować. Ale nie mogę go spokojnie uprawiać, bo mam też jakiś dziwny stres wyniesiony z przeszło 25 lat mieszkania w bloku, że nie można za dużo hałasować i jak sobie dosłownie na 10 minut odpalę piłę albo wyrzynarkę, to