Też macie wrażenie że życie to oszustwo?

Jesteście zmuszeni żeby codziennie z---------ć, rano się godzinę czasem dwie wybierać, później z---------ć do pracy i w ogóle pracować i tak do z-------a?

Przecież to jest męczarnia i ja wiem że są ludzie co nie muszą pracować tylko generalizuję bo większość osób jednak jest skazana na ten wysiłek i często dyskomfort. Pamiętam jak całe życie męczarnią była dla mnie szkoła, później studia też wysiłek, a teraz
AIicja - Też macie wrażenie że życie to oszustwo?

Jesteście zmuszeni żeby codziennie...

źródło: 234

Pobierz
  • 70
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Też macie wrażenie że życie to oszustwo?


@AIicja: na czym miałoby polegać? Ktoś Ci obiecywał że będzie inaczej?

Życie człowieka od czasu australopitekow to ciągła walka o przeżycie. Obecnie masz luksus walczyć w dość komfortowych warunkach, a jeśli zaliczasz się do górnej połowy stada to masz spore szanse lubić swoją pracę i w zasadzie dyskomfortu mieć bardzo mało.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Jestem kobietą, ale dobrze Cię rozumiem, żyłam tak latami, obecnie nic nie sprawia mi satysfakcji - dosłownie - jak nie mam zajęć od razu spada na mnie beznadziejne poczucie bezsensu i cierpienia. Praca to rozwiązanie, ale wg mnie w tym stanie nawet długa praca jest nie do zniesienia, to chyba depresyjny objaw, nie wiem może leki coś dają? Też bezmyślnie przeglądam internet w którym zresztą prawie nic mnie nie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim
Większość nastoletniego życia grałem w gry i wychodziłem dziennie z ziomkami na dwór. Aktualnie bliżej 30 i:

1. 3x w tygodniu po prostu idę na siłownię ćwiczyć. Jak przyjdę zjem już jest wieczór, więc zostaję coś oglądnąć, poczytać
2. Gry totalnie już nie dają mi satysfakcji. Czasami gram w FPS tak sobie, ale jak mam grać singla 60h to sorry no way
3. Książki. Lubię czytać i słuchać do tego fajnej,
  • Odpowiedz
Zawsze jak jestem w Polsce przyjeżdżając z #emigracja zastanawiam się nad przyszłością. Zawsze byłem elastyczny, wyprowadziłem się z domu mając ~19 lat i mieszkałem w różnych miejscach. Nawet dziś spakowanie się i przeprowadzka do innego regionu/kraju nie stanowi najmniejszego problemu.
Pewnie dużo zależy od tego, gdzie będą dzieciaki, są dość mocno związane z Polską. W teorii powinny zostać tam gdzie się urodziły i wychowały, mają znajomych itp. Z drugiej strony
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#zycie to musi być symulacja bo zawsze jak wyjde z domu to mnie ktos zagaduje jak w simsach normalnie zawsze jak simem jechałam na miasto to zaraz z kimś gadał sul sul go chwile
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@awres: ciekawe, że w tych wszystkich opowieściach w poprzednim wcieleniu nikt nie był niewolnikiem czyszczącym kanalizację, galernikiem, chłopem pańszczyźnianym. Zawsze rycerz. U Cayce sami kapłani z Atlantydy.
Z chęcia bym przepytał tego "rycerza" z realiów życia. Ciekawe czy by się zgadzało z tym jak było naprawdę czy z telewizyjna wersją bycia rycerzem?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Trzeba się spotykać z młodszymi, kolegami, koleżankami co jeszcze mają coś werwy. Ja tak robię. A ja też myślałem że mam jakiś kryzys wieku średniego jak trójka pojawiła się z przodu, ale teraz wiem że w końcu mam czas i pieniądze na to żeby sobie zwiedzać, imprezować, kupować jakieś zabawki i wkręcać się jakieś nowe zajawki jak np deskorola czy jakieś instrumenty.

Lachę kładź na rówieśników, a w szczególności
  • Odpowiedz
Czy wy też mając 30 lat czujecie że nie możecie się odnaleźć w tym życiu?


@mirko_anonim: Po 30 człowiek uświadamia sobie że teraz większość jego przyszłego życia to będzie monotonia i walka szczurów jak ma ambicję pchać się po szczeblach kariery, nic dziwnego że widząc taką perspektywę człowiek nie może się odnaleźć.
  • Odpowiedz
#praca #zycie #porady #jakzyc #pytaniedoeksperta #pytanie Podpowiecie czego moglbym sie nauczyc w wieku 35 lat? Mam gowo prace i jak jej nie zmienie to za kilka lat obudze sie z reka w nocniku bo ja wlasciwie nic nie umiem... Nie mam ani zony, ani znajomych i wydaje tylko na jedzenie i oplaty wiec nazbieralem sporo kasy i moglbym spokojnie zrezygnowac
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zaciskk: Może jakiś biznes jak masz chęci i siły na walkę z urzędnikami i pilnowaniem pracowników. Nawet w budowlance jak się umie ukraińców upilnować to idzie ponoć dobrze zarobić. Tylko musiałbyś sam pewnie złapać trochę fachu aby wiedzieć bo robić.
  • Odpowiedz
#czas #nauka #psychologia #ciekawostki #niewiemjakitag #medytacja #swiadomosc #zycie #mozg #biologia #prokrastynacja #informacje

Z wiekiem wydaje się, że czas płynie coraz szybciej. Z dzisiejszej perspektywy jako człowieka dorosłego, dni w których byliśmy dzieckiem wydają się absurdalnie długie. Jest kilka teorii tego dotyczące tego tematu, możliwe że po prostu wszystkie są

Czego używacie do "spowolnienia czasu" ?

  • Medytacja 34.5% (10)
  • Podróże 24.1% (7)
  • Zmiana pracy 0% (0)
  • Zmiana miejsca zamieszkania 3.4% (1)
  • Sport 20.7% (6)
  • Nowe hobby 17.2% (5)
  • Nowi znajomi 0% (0)

Oddanych głosów: 29

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@423frewq4f23: jak robisz printscreena który jest długi to musisz w wiecej narzedzi, narzedzia dla twórców trzy kropki po prawej stronie i zaznaczyć zrzut ekranu całej strony następnie nacisnąć na ikonke aparatu fotograficznego
  • Odpowiedz
Pisze ten wpis, bo muszę się komuś wyżalić, bez większego celu (na wykopie piszę rzadko, a stare konto przyblokowało się, więc założyłem nowe). Opiszę swoją historie od początku, w liceum dobrze się uczyłem, ale w zasadzie robiłem to z przymusu, gdyż rodzice wmówili mi, że jedyna droga do szczęścia w życiu to studia i praca później w korpo, w efekcie matura zdana dobrze, dostałem się na wybrane przez nich techniczne studia. W
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
Nie są w stanie po prostu zrozumieć jak to możliwe, że mi taka praca pasuje, ojciec pracował w jakiejś fabryce podczas wakacji na studiach i miesiąc tam tylko wytrzymał, po prostu mu nie odpowiadało to i też nie uważam tego za coś złego, po prostu wolał spełniać się w wyuczonym zawodzie. Druga sprawa jest taka, że jednak czasy się zmieniają, wtedy kiedy oni wchodzili na rynek pracy panowało ogromne bezrobocie i ciężko
  • Odpowiedz
via Android
  • 233
@Leosiaa Czego oczekujesz. Jeden mi kiedyś opowiadał, że mieszka nad samym oceanem ale nie ma tam neta i żeby mieć sieć komórkową musi wchodzić na samą górę palmy. Jak się go zapytałem czy nie może po prostu z innymi mieszkańcami wioski zamontować sobie jakiejś anteny GSM na tej palmie a na dole postawić router to powiedzieli mi, że to jest genialny pomysł
  • Odpowiedz
@morgiel nie panikuj. Nie da się zmienić wszystkiego na raz.
Jeśli masz już pracę (i nie ma tam totalnej patologii) to odłóż zastanowienie się nad jej zmianą na 12 miesięcy od rozpoczęcia. Do tego czasu staraj się wykonywać swoje obowiązki na tyle dobrze na ile umiesz i jeśli czujesz, że zasługujesz na podwyżkę, zapytaj o nią.
Po 12 miesiącach podsumujesz sobie plusy i minusy, przejrzysz ogłoszenia i zdecydujesz czy chcesz aplikować
  • Odpowiedz
@mirko_anonim nie mam ani jednego znajomego (ani kobiety ani mężczyzny) ktory dziś byłby ze swoją „połówką” z lat szkolno- studenckich. ANI jednej osoby. Dziś ci wszyscy ludzie są przed 40stką i albo nie mają nikogo, albo (w większości) są z ludźmi poznanymi długie lata po zakończeniu szkół/studiow.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ja jak wspominam swoją młodość czuję się jak niedorobiona jeszcze istota. Dopiero po skończeniu studiów stoisz twardo na ziemi i podejmujesz racjonalne decyzje. Nie ma za czym tęsknić.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach