@viciu03:

Dom rodzinny to zawsze jest jakaś deska ratunku którą większość z nas ma i to tylko przez jakiś czas, aż naszych rodziców zabraknie.

Nie powinniśmy tego traktować jak porażki i podchodzić z wrogością.
Tylko traktować jak wsparcie, do naszych decyzji że w razie czego zawsze mamy gdzie na chwile wrócić.
  • Odpowiedz
@viciu03: Wyprowadziłem się jako 19 latek żeby studiować w innym mieście i pracować, ale wracałem 3x na 1-3miesięcy w przerwach od studiów(pracowałem zdalnie). Jakbym czuł, że coś mi się nie układa i powrót do domu mi pomoże to ogarnąć, to bym tak zrobił i nawet bym nie pomyslał, że to może być traktowane jako "przegryw".
  • Odpowiedz
@Itkovian: bo nie wie jak to wygląda od środka, ja też poszedłbym na medycynę gdyby tylko chciało mi się zakuwać bardziej, a tak siedzie w tej swojej "pasji" IT i tylko czekam aż mnie wywala a na moje miejsce jest 1000 innych.
  • Odpowiedz
co sądzicie o używaniu odświeżacza w kiblu w biurze?

- jeśli ktoś nie wiedział, że srałeś, to już wie
- wietrzy się znacznie dłużej niż zapach kupy
- po latach budowania przez mózg skojarzenia odświeżacz-kupa, zapach w zasadzie nieodłącznie kojarzy się z guwnem i przez to obrzydza równie mocno

ja
powodzenia - co sądzicie o używaniu odświeżacza w kiblu w biurze?

- jeśli ktoś nie w...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
@winda_orbitalna:

Ale czy to nie jest tak, że jesteśmy pierwszym pokoleniem które zawsze będzie czuło się młodo? Nasi rodzice i dziadkowie zmieniali swoje zachowanie, weszli w bardziej moralizatorski i stateczny stan. A nasze pokolenie mam wrażenie że każdy jest sobą, nie zachowuje się po dziadersku.
PanieAreczku - @winda_orbitalna:

Ale czy to nie jest tak, że jesteśmy pierwszym poko...

źródło: images

Pobierz
  • Odpowiedz
Kiedy odejdzie ostatni czlowiek, ktory mnie znal, zginie i pamiec o mnie


@Zakala_Wadowic: Z mojej obserwacji wynika, że gdy ktoś umiera, to ludzie, którzy go znali przechodzą nad tym do porządku dziennego bardzo szybko, na stypie atmosfera jest radosna, wszyscy szczęśliwi zajadają się rosołem, a później już nikt o zmarłym nie wspomina. Więc pamięć o człowieku ginie nawet gdy żyją ludzie, którzy go znali.
  • Odpowiedz
Czemu życie jest takie ciężkie i skomplikowane?
Cokolwiek bym nie zrobił bądź nie powiedział zawsze myślę że może być milion innych, lepszych opcji a ja akurat wybrałem tą najgorszą
Przez to boję sie wchodzić w interakcje międzyludzkie zwłaszcza z płcią przeciwną
W pracy to samo i tak codziennie
Nawet najprostsze czynności sprawiają mi ten problem
Są na to jakieś leki?
#przemyslenia #zycie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kimunyest95: Mieszkałem kilka lat w innym kraju, kilka razy bylem w różnych krajach na zleceniach jak i w czasie pandemi uciekliśmy wspólnie do zachodniego kraju by uniknąć szczepień i miec możliwość wyjścia do lasu( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nie posługuje się jakoś biegle żadnym obcym języku ale w rodzinie kilka osób mieszka w różnych krajach i widzę różnicę w rozwoju dzieci wychowywanych tam a u nas.
Sam
  • Odpowiedz
@robertx: z bycia po odpowiedniej stronie w czasie przemian ustrojowych?

Większy wpływ na sukces miało picie wódy na studiach w schyłkowym peerelu bo jak się dobrze zakręciłeś to mogłeś nawet z największej dziury trafić potem do Sejmu. A teraz wszystko zabetonowane, spróbuj coś osiągnąć jak nie masz znajomości - będziesz masowo ghostowany na etapie rekrutacji.
  • Odpowiedz
Z jednej strony mam już dość pracy, z drugiej boję się straty źródła utrzymania. Ledwo cokolwiek jestem w stanie już ruszać, przez co tylko robią mi się zaległości, na dodatek jeszcze dochodzą nowe zadania, no i przez to wszystko jeszcze bardziej się odechciewa. Lenistwa nie ubywa, ale stresu też nie.

Zastanawiam się jak ja mógłbym być wdzięczny za tę pracę, o której marzy nie jedna osoba, ale nie umiem. I tak mi jest
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Takie czasy ze rodzisz sie niewolnikiem z nieco wieksza swoboda. Duze corpo i lobbing robi wszystko aby smycz ukrócić, w tym oczywiscie betonowe inwestycje, kredyty na wysoki procent, ubijanie małych firm itd. to ze ci sie nie chce to normalne, czlowiek ile ma czasu dla siebie pracujac? Dobra ma 24h z czego 9 godzin to praca plus dojazd(moze wiecej?) i masz do podzialu 15 godzin na sen plus przygotowanie sie do pracy
  • Odpowiedz
@telegazeciarz: teraz tak krótko napiszę, że polecam modlitwę własnymi słowami w Imieniu Jezusa Chrystusa + czytanie Biblii (szczególnie Ewangelii, tam jest wszystko w pigułce) i rozmyślanie nad Słowem Bożym. Praktykowanie wdzięczności - tego właśnie uczy Biblia, do tego dobre są świadomie czytane Psalmy, z nich też można nauczyć się modlić własnymi słowami. No i proszenie Pana Boga przede wszystkim o to, aby odmienił Twoje serce i nauczył Cię być wdzięcznym.
  • Odpowiedz