@BartlomiejWr: jestem blisko wyrwania się i 39 lat mam. 1. Zwiększaj swoje kompetencje głównie w celu zwiększenia zarobków. Zmień firmę jak trzeba. 2. Załóż Excel z wydatkami, zoptymalizuje wydatki tak by więcej zostawało, w raz że wzrostem dochodów staraj się aby wydatki niewiele rosły. 3. Inwestuj pasywnie co miesiąc w etf szeroki np MSCI acwi i trochę obligacji, równolegle możesz tez nieruchomość kupić sobie, mieszkać w jednym pokoju a resztę
  • Odpowiedz
✨️ Niepewność w wyborze kariery w erze AI
Tak na prawdę nie wiadomo na co się przebranżowić xD wkurza mnie ta niepewność bo nawet nie wiadomo co robić w przyszłości. Non stop czytam że pracownik umysłowy to teraz najbardziej zagrożony zawód bo AI, bo procesy przenoszone do Indii, bo duża konkurencja w #korpo bo każdy chcę pracę biurową i konkurujesz z każdym legalnym imigrantem tutaj. Zresztą sam po sobie widzę
mirko_anonim - ✨️ Niepewność w wyborze kariery w erze AI Ⓘ
Tak na prawdę nie wiadomo ...

źródło: aujpjs

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nawet chatgpt mi potwierdza że tam idzie zachorować od tych wszystkich klejów,


Jakich konkretnie klejów? Sprawdzimy sobie karty produktów i zobaczymy, czy faktycznie takie groźne.

pyłów


Jak
  • Odpowiedz
Źródło: https://www.onet.pl/informacje/businessinsider/kariera-po-czterdziestce-jak-zaczac-nowy-rozdzial-zawodowy-bez-stresu/638lb51,211f4564

KRYZYS WIEKU ŚREDNIEGO W KORPORACJI. JAK BUSINESS INSIDER RADZI WYPALONYM 40-LATKOM IŚĆ DO URZĘDU PRACY PO SENS ŻYCIA

Artykuł porusza bardzo realny problem wypalenia zawodowego pokolenia dzisiejszych 40-latków, ale w charakterystyczny dla portali biznesowych sposób, próbuje leczyć dżumę za pomocą motywacyjnych cytatów i urzędniczych obietnic. Tekst to klasyczny, korporacyjny "wypełniacz", który maskuje brutalne realia rynku pracy gładkimi frazesami skrojonymi pod działy HR.

1.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Eldorado na rynku pracy się kończy, więc trzeba iść naprzód. Wobec tego czas wrócić do nauki na kilku płaszczyznach i padło m.in. na doszkolenie się w angielskim. Ogólnie mój poziom to B2, w pracy mam do czynienia z angielskim od kilku lat, ale jednak w komunikacji dominuje język polski.
Mam poczucie, że brakuje mi trochę biznesowego słownictwa oraz ogólnie częstszego używania języka. Docelowo chciałbym zmierzać w kierunku C1. Jak pojadę gdzieś za
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Avekkk: Jeśli chcesz faktycznie znać angielski, który przydaje się za granicą, to bardzo polecam lekcję 1:1 z jakimś brytyjczykiem lub amerykaninem. U mnie bardzo dużo dały. Takiemu "native speakerowi" możesz powiedzieć, że chcesz poznawać "słownictwo biznesowe" lub "słownictwo IT", nawet jeśli nie są z branży.

A napisy w filmach musisz wyłączyć, nawet jeśli są po angielsku. A jeśli są po polsku, to zmień na angielskie, a po jakimś czasie dopiero
  • Odpowiedz
@Avekkk: jeżeli chcesz się naprawdę nauczyć mówisz po angielsku to... musisz mówić po angielsku. Innej opcji nie ma. Oczywiście bez mówienia możesz się nauczyć bardzo dobrze / idealnie rozumieć po angielsku, ale mówienie to jest zupełnie inna umiejętność. Bez praktyki po prostu brakuje obycia językowego i automatyki. Też nawet nie wiesz ilu przydatnych zwrotów Ci brakuje, dopóki nie zaczniesz mówić. Głównie chodzi o konektory, łączniki zdań. Bo pewnie pojedyncze zdania
  • Odpowiedz
✨️ Dlaczego bycie stay-at-home-girlfriend to dobra decyzja?
Przez chwilę wróciła moda na bycie stay-at-home-girlfriend ale co to za głupota była żeby odrzucić taką rolę przez kobiety? Dla mnie to wygryw przecież. Serio, chciałbym zajmować się tylko domem, podczas gdy to ktoś inny musi gonić za pieniędzmi, utrzymywać to wszystko i stresować się tą całą karierą, doszkalaniem się, itp. Ja mam dość etatu i ciągłym wyścigiem szczurów. Wystarczyłoby mi że mam jakieś pieniądze
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: zajebista decyzja. Rozstaniecie się i zostajesz bez pracy, oszczędności ale za to z potężną dziurą w cv. Nie ma to jak uzależnić się od typa i jego hajsu. Chyba, że masz dochody z innych źródeł wtedy luz
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: po pierwsze to, co napisała @MissMisery. Plusy bycia "Stay At Home" są plusami tylko przy utopijnym założeniu, że partner faktycznie doceni pracę włożoną w prowadzenie domu, zajmowanie się dziećmi i nigdy nie skoczy w bok i mu się nie odwidzi po 20 latach. Często jednak nie docenia się pracy i obciążenia związanego z codziennym prowadzeniem domu (bo przecież co to za problem ogarnąć obiad dla wszystkich, zakupy,
  • Odpowiedz
@paluszki_rybne: ta dokladnie.
Polacy mają gust i smak ale to prędzej u ludzi co gotują u siebie lub na święta w domu..
niestety w restauracji nie znajdziesz tego smaku.. bo tam to już gorszy janusz niż typowy janusz w fabryce smrodu.
  • Odpowiedz
Czy w wieku 36 lat można jeszcze coś zmienić w "karierze"? Pracuję od 12 ponad lat na produkcji za trochę więcej niż najniższa(może mnie zwolnią ,bo nie ma zbytu i zwolnili już 50 osób). Mam zrobiony 11 lat temu licencjat zaoczny z rachunkowości w Wyższej Szkole Bankowej(robiony 5 lat ,gdzie normalnie trwa to 3 lata). Z rachunkowości nic już nie pamiętam,z pakietem office też jestem na bakier,języków obcych zero(nawet angielski nie). Czy
Hyrieus - Czy w wieku 36 lat można jeszcze coś zmienić w "karierze"? Pracuję od 12 po...

źródło: 16170445c35c3d497238

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hyrieus: oczywiście że się da się tylko to siła rzeczy będzie wymagać dużo pracy i sporo czasu. Może jakieś studia zaoczne z pielęgniarstwa? Duża inwestycja finansowa i czasowa, ale to jest pewny zawód do emerytury, jeżeli nie w Polsce to zagranica z rozsądnymi zarobkami i bez większego ryzyka.
  • Odpowiedz
✨️ Przebranżowienie na lekarza - czy to dobry wybór?
Tak na prawdę nie wiadomo na co się przebranżowić żeby mieć perpektywiczną pracę i jeszcze dobrze zarabiać. Z tą medycyną to scam, bo to potrwa z 14-16 lat (nauka do matury, matura, studia lekarskie, staż, egzamin, specjalizacja), z czego i tak nie dostaniesz się na ciekawą specjalizacje i skończysz jako podrzędny internista za 12k w sieciówce to kiepski interes. To nawet 3-miesięczny bootcamp
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Jak znaleźć równowagę między pracą a życiem?
Jakie macie podejście do życia? Staracie się żyć tu i teraz czy może starannie budujecie sobie stabilność na przyszłość? A może pomiędzy? Ja to z wiekiem przechodzę z jednej skrajności do drugiej i wciąż szukam swojego sposobu na życie xd. Np:

a) Po studiach stwierdziłem, że tylko kasa i kariera się liczy, więc od razu jakieś #korpo i trzeba ciężko pracować, robić hajs
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: jak nie masz na starcie dużej floty albo perspektywy na jej zdobycie, to się nie da.
Chcesz iść na swoje mieszkanie? To zapłacisz czasem kiedy jesteś względnie młody na j-----u na to.
Chcesz pożyć? To na starość możesz nie mieć gdzie mieszkać.
  • Odpowiedz
Jest kolejny kosmiczny hackathon. Czy chodzenie na takie wydarzenia w jakiś sposób moze pomoc dostać sie do branży kosmicznej? Wątpię w to, bo nie ma tam żadnego networkingu. Wiek też już nie ten, choć ludzie myślą, że mam 20 lat. Raz coś wygraliśmy. W sumie to bym poszedł po koszulkę tylko.

A jaka jest droga, aby faktycznie wejsc w sektor kosmiczny? Czego sie uczyć lub gdzie aplikować?

Nawet nie mam pomysłu, co
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SystemWindows:

1. Nie.
2. Aplikować do roboty w firmach ze space industry? Jest cała masa "normalnej" roboty która nie wymaga znajomosci domeny - kupa biznesowego softu, przetwarzanie danych, devops itd. Nie musisz od razu uderzać w jakieś Flight Dynamics / On-Board Software / Mission Design / Simulators, bo tam faktycznie będzie ciężko bez wcześniejszego doświadczenia.
3. Popatrz na jakieś https://spaceindividuals.com/jobs/software-developer
  • Odpowiedz
@SystemWindows:

1. Ale ty wiesz ze takie hackatony to scam? Idą tam ludzie którzy już coś mają, czasem gotowy produkt, i chcą zgarnąć nagrodę jako dodatkową kasę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
2. To ci po tym, że jak już będziesz pracować w firmie z tego sektora to dużo łatwiej będzie "wewnętrznie" przeskoczyć jeśli będziesz chciał. Zresztą nie wiem co ty tu nazywasz "crudem" - ja mówię
  • Odpowiedz
@Etomidat: P-----w zakochanych w zwierzetach, ktorzy zrobia dla nich wszystko przybywa. Weterynarze buduja sobie wille z basenami. Smialo w to idz. Tylko warunkiem sukcesu jest otworzenie wlasnej lecznicy.
  • Odpowiedz
#kariera #praca #korposwiat #pwc #big4 #pracbaza #katowice

A ja np zazdroszcze tym wszystkim memom o korpo - ze niby chdoza sobie do pracy, pija kawe, maja spokoj.

Ja jedyne korpo w ktorym pracowalem to PwC SDC w Katowicach to tam mi doslownie mierzyli zadania na minuty, kawa to tak na szybko nalac i do biurka, bo jak task
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@T13S: pracuję teraz w trzecim korpo w życiu. W każdym był raczej luz pod względem pracy. W obecnym jest nawet powyżej średniej bo są dni gdzie dosłownie nic nie robię. I teraz nie żartuję. Jestem np. back upem dla nowej osoby po treningu i pomagam tylko jak czegoś nie wie, a często jak jest ktoś ogarnięty to nie pyta wcale. Jak robię swoją robotę to też przeważnie pracy mam na
  • Odpowiedz
Szczerze mówiąc to brzmi trochę jak najgorszy typ korpo, a nie nawet jakaś średnia. Ale też nic konkretnego o stanowisku nie napisałeś, to ciężko powiedzieć coś więcej.
  • Odpowiedz
Mirki doradźcie. Zastanawiam się nad kursem Kwalifikowanego Pracownika Ochrony i zmianą ścieżki kariery zawodowej - obecnie pracuję jako magazynier w hurtowni armatury. Szkolenie, które znalazłem obiecuje, że po jego zakończeniu czeka mnie ciekawa, pełna wyzwań praca bardzo dobrze płatna. Nie mam doświadczenia, mam dopiero 20 lat, z tego co rozmawiałem z sekretariatem tej firmy szkoleniowej, to ludzie po kursie i wpisie na listę KPOF zarabiają po 15-20 tys. netto, jeżdżą limuzynami z
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

znalazłem obiecuje, że po jego zakończeniu czeka mnie ciekawa, pełna wyzwań praca bardzo dobrze płatna. Nie mam doświadczenia, mam dopiero 20 lat, z tego co rozmawiałem z sekretariatem tej firmy szkoleniowej, to ludzie po kursie i wpisi


@kankes: sprawdź dokładnie co daje ten kurs i dziel przez trzy to co ktoś Ci wmawia, nazwa brzmi jakbyś mógł być co najwyżej ochroniarzem w centrum handlowym
  • Odpowiedz
@kankes: kurs za 1900 dający zarobki na poziomie lekarza :) jak myślisz co powstrzymuje dosłownie wszystkich żeby zrobić ten kurs i zarabiać gruby hajs? Nie potrafią uzbierać 1900zl?
  • Odpowiedz
Hej mirasy. Czy jest duza roznica w wiedzy prxekazywanej miedzy technikum elektrycznym a studiami z elektrotechniki?


@daywalker123: XD. To jest zupełnie inna wiedza. W jednym uczysz się jak wykonać instalacje, a w drugim jak ją zaprojektować.
  • Odpowiedz
No ok, czy wiedza ze studiow jest niezbedna?


@daywalker123: do czego? Do wykonania instalacji zgodnie z projektem nie, tak samo na studiach nikt nie nauczy poszukiwania awarii.

Czy dam sie rady sam z tego douczyć?


@daywalker123: a co ma dać douczenie? Do wykonania projektu instalacji potrzebujesz uprawnień, tu sama nauka nie wystarczy.
  • Odpowiedz
Postanowiłem przekopiować post żeby poznać bardziej wasze zdanie.

"Zauważyłem ciekawą prawidłowość.

Gdy na IG albo FB pisałem do ciekawych ludzi z pytaniami dot. porad, rozwoju, żeby coś doradzili to większość z nich bardzo chętnie wchodziło w dyskusje, udziela informacji, odpowiada i jest zainteresowanych rozmową nie wazne czy mają 10tys obserwujących czy 100tys obserwujących.
Mam na myśli ludzi z zachodniej Europy.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zauważyłem ciekawą prawidłowość.

Gdy na IG albo FB pisałem do ciekawych ludzi z pytaniami dot. porad, rozwoju, żeby coś doradzili to większość z nich bardzo chętnie wchodziło w dyskusje, udziela informacji, odpowiada i jest zainteresowanych rozmową nie wazne czy mają 10tys obserwujących czy 100tys obserwujących.
Mam na myśli ludzi z zachodniej Europy.

Gdy zadaje takie pytania na polskich profilach dot. szkoleń medycznych, sztuki, rozwoju, budowania kariery albo tylko wyświetlają albo w ogole
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DoktorMorela: to chyba jest w genach polactwa. Jak podczas pisania pracy dyplomowej potrzebowałem dostęp do jakichś materiałów, które były dostępne tylko na UJ, to prawie się zesrali xD Że jakiś kmiot spoza ich ELYTARNEJ KRAKOFFSKIEJ ÓCZELNI śmie śmieć.

A jak pisałem prośbę do uczelni zagranicznych, to dostałem pełny dostęp na miesiąc do zasobów naukowych i jeszcze maila z podziękowaniami za zainteresowanie ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz