jak to możliwe, że w dzisiejszych czasach ludzie wciąż rozważają studia techniczne


@lormont: Każdy myśli, że jemu akurat się uda, że on jest tym dobrym, wręcz najlepszym, a inni to leszcze. Inną kwestią jest też coraz mniejsza stabilność np. po ekonomi, finansach itd. Teraz nawet ciężka praca i nauka nie pomaga. Ciężkie czasy, zwłaszcza jak ktoś kończy studia. Nie dotyczy to lekarzy oczywiście.
  • Odpowiedz
@lormont: ciężko o rozsądny wybór studiów w wieku 18/19 lat. Sam poszedłem na prawo, a rodzice od gimnazjum namawiali na lekarski.
Obecnie jest masa grupek w stylu „medycy 30+”, gdzie ludzie chcą naprawiać błędy młodości.
  • Odpowiedz
Hej,

zastanawiam się nad przebranżowieniem. Mam prawie 30 lat i poczucie "bycia do tyłu", czuję presję, że już powinnam wiedzieć, co robić w życiu i dawno robić karierę. Jestem po dietetyce i bardzo żałuję tej decyzji (wtedy byłam tym podjarana, a dzisiaj sfrustrowana z powodu niskich zarobków i modelu pracy). Przeglądałam różne posty i straciłam nadzieję, że jeszcze istnieje kierunek, w którym warto podążać. Mam taką "komfortową" sytuację, że mogłabym pójść nawet
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MyszaKysza: tak jak wyżej odpisali, jeżeli medycyna i praca lekarza cię interesuje, to zawsze warto iść. Ten dyplom otwiera wiele drzwi. Mam znajomego co chciał iść na lekarski ale się nie dostał. Poszedł na farmację, nawet zrobił doktorat z tej farmacji bo myślał o pracy na uczelni. Później w wieku 32 lat rzucił to wszystko, za namową narzeczonej spróbował jeszcze raz i dostał się na stomatologię, skończył ją i pracuje
  • Odpowiedz
@MyszaKysza: Jak Cię finansowo stać to idź. Myślę że kasa to największy problem biorąc pod uwagę 7 lat braku pracy. Lepiej spróbować, niż całe życie zadawać sobie pytanie - "co jeśli zaczęłabym studiować". A 30 lat to wcale nie tak dużo. Kilka koleżanek rezydentek siedzi na specce już 10 rok i jakoś nie zapowiada się by w końcu zdały PES.
  • Odpowiedz
No niestety interview, gdzie trafisz na głupiego człowieka są częste. Nigdy nie zapomnę CTO, który pytał się mnie jak napisać api do systemu plików. Jako osoba praktyczna zaproponowałem coś co jest w każdym języku tj. zestaw metod do podstawowych działań (utwórz plik, przenieś, usuń) każdy przyjmujący ścieżkę. Niestety nie trafiłem w klucz, bo miałem zaimplementować OOP masturbację, gdzie każdy plik to jest obiekt w drzewie i mnóstwo klas
  • Odpowiedz
W zeszłym tygodniu złożyłem 50 CV. Stan na dziś:
🔴 3 CV odrzucone
🟡 1 CV poszło dalej
🟢 11 CV trwają rozmowy

Z tych 11 firm:
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co chwilę pojawiają się oferty 100% zdalnie, ale szybko znikają i chętni są z całej Polski. Tu trzeba mieć naprawdę mocne portfolio.


@SendMeAnAngel: Jakie niby portfolio? Nikt o to nie dba, nawet na stanowiska juniorskie. Przechodzisz rozmowę, to cię biorą i tyle. Jak jesteś z-----y lub nie spodobasz się HM, to nawet pomimo umiejętności technicznych, leci reject - to jest nowość, zjebów czasem przepuszczali, ale teraz behawioralne to już nie
  • Odpowiedz
Nie wiem. Kiedyś relokacja wydawała się szansą na zmiany. Ale im bliżej do przeprowadzki... to nie wiem, czy sam tego chcę. Jest duże ciśnienie ze strony rekruterki, mogę zarabiać nawet 2x więcej (ale pewnie dadzą mi koło 12-13k na rękę), ale ostatecznie wynik będzie zależał od przejścia testów i rozmów technicznych. Tylko zamknąć się znowu na wiele lat w kolejnym korpo, to zniszczę sobie życie.

Byłem w Kraku, byłem w Wawie, byłem w
SendMeAnAngel - Nie wiem. Kiedyś relokacja wydawała się szansą na zmiany. Ale im bliż...

źródło: 20250723_212427(1)

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rzeszów wygrywa tym, że są możliwości, ale nie ma tłoku.


@SendMeAnAngel: o k---a, na pewno może wiele dobrego o tym mieście powiedzieć ale że nie ma tłoku? to jedno z najbardziej przeludnionych, zakorkowanych i zukrainizowanych miast współczesnej Polski xD
  • Odpowiedz
@villager: To chyba nigdy nie byłes w Krakowie. Mieście gdzie norma jest czekanie w kolejce do kawiarni. Problemem z zaparkowaniem samochodu. Ba, nawet czeka się w korku na zjeździe z autostrady. W Rzeszowie właściwie nie ma tego problemu. Prawie nie ma turystów.

@SendMeAnAngel Jeżeli chodzi o relokacje to ludzie szybko się przyzwyczajają. Nie minie kilka miesięcy i już będziesz prawdopodobnie czuł się jak u siebie w domu. Jeżeli nie
  • Odpowiedz
Są już pierwsze wyniki zgłoszeń na studia i informatyka najczęściej poza top 10. Dla przykładu UWr gdzie na informatykę aplikowało 500 osób i jest na 16 miejscu xD. Więcej ludzi aplikuje na socjologię i stosunki międzynarodowe, no i psychologia od lat króluje. Psychologia to przyszłość w tak powalonym świecie, teraz prawie każdy potrzebuję ostrej terapii 500pln/h 2x w miesiącu. Co do informatyki to dot com bubble all over again, znowu będzie to
Whiskeyjack29 - Są już pierwsze wyniki zgłoszeń na studia i informatyka najczęściej p...

źródło: obraz

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Psychologia to przyszłość w tak powalonym świecie, teraz prawie każdy potrzebuję ostrej terapii 500pln/h 2x w miesiącu


@Whiskeyjack29: nie - chodzi o to, że socjologia i psychologia to po pedagogice jedne z najłatwiejszych studiów

ciężko znaleźć kogokolwiek kumatego po socjologii, po psychologii łatwiej ale podejrzewam że tam jest rozkład typu 90% dzbany bez celu w życiu i 10% ludzie którzy faktycznie by chcieli coś z tego wyciągnąć (i tak ciężko
  • Odpowiedz
Nick White najlepszy nauczyciel leetcoda na yt (gateway do FAANGów) powiedział, że kończy z kodowaniem. Nawet on uznał, że ta kariera nie ma przyszłości i jest tylko dla najlepszych a on nigdy nie będzie najlepszym wymiataczem, dodatkowo powiedział, że w dobie kodu generowanego przez AI kodowanie już go nie bawi. On nie jest wymiataczem (a jest lepszy od 95% ludzi którzy kodują) to zobaczcie jaka konkurencja jest w tym zawodzie. Idźcie na
Whiskeyjack29 - Nick White najlepszy nauczyciel leetcoda na yt (gateway do FAANGów) p...
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Whiskeyjack29: a głupki, którym nigdy nie udało się dostać do IT, ani nie napisali jednej linii kodu komercyjnie, nadal myślą, że praca developera w projekcie polega na klepaniu kodu xD

Jakbym miał oszacować to klepanie kodu na moim obecnym stanowisku to jest jakieś 20%.

Ze 4 lata już nie piszę kodu "ręcznie", tylko napierw copilot, a potem
  • Odpowiedz
ile szacujecie że będzie jeszcze lat robota dla programistów? Ostatnio 100% ai mi generuje kodu. Potrzebuje jeszcze do 3 lat


@darktemplar: ja mimo że niektórzy mówią że jestem "niezastąpiony" to mimo wszystko obstawiam że max rok i out
jeb%ny AI za dużo zmienia
w sumie to raczej nie muszę już pracować bo poducha spora zgromadzona, ale nie potrafiłbym się lenić więc czegoś sobie
  • Odpowiedz
✨️ Zazdrość o pasję i talent w pracy
Zazdroszczę ludziom którzy od zawsze wiedzieli co chcą robić w życiu #praca albo są w czymś dobrzy albo po prostu to lubią. Jedną z najbardziej frustrujących rzeczy u mnie to że właśnie w niczym nie jestem dobry ale też nic mnie nie interesuje. I teraz mamy kiepski rynek pracy, AI to nawet nie wiem co miałbym robić gdyby mnie zwolnili. Ostatnio słuchałem
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Praca w gamedevie jest podobno raczej choojowa, płaci gorzej niż kodzenie gdzie indziej, duży crunch, stres, rotacja, częstsze zwolnienia niz w reszcie devu. Oczywiście oprócz korpo są też mniejsze studia z pasją, ale o ile samemu się takiego nie zakłada (co wiąże się z ryzykiem jak każdy biznes), to statystycznie dostać się do takiego ciężko (no i z zarobkami wciąż jest różnie, jednemu małemu studiu gra siadzie na rynku,
  • Odpowiedz
@BartlomiejWr: jestem blisko wyrwania się i 39 lat mam. 1. Zwiększaj swoje kompetencje głównie w celu zwiększenia zarobków. Zmień firmę jak trzeba. 2. Załóż Excel z wydatkami, zoptymalizuje wydatki tak by więcej zostawało, w raz że wzrostem dochodów staraj się aby wydatki niewiele rosły. 3. Inwestuj pasywnie co miesiąc w etf szeroki np MSCI acwi i trochę obligacji, równolegle możesz tez nieruchomość kupić sobie, mieszkać w jednym pokoju a resztę
  • Odpowiedz
✨️ Niepewność w wyborze kariery w erze AI
Tak na prawdę nie wiadomo na co się przebranżowić xD wkurza mnie ta niepewność bo nawet nie wiadomo co robić w przyszłości. Non stop czytam że pracownik umysłowy to teraz najbardziej zagrożony zawód bo AI, bo procesy przenoszone do Indii, bo duża konkurencja w #korpo bo każdy chcę pracę biurową i konkurujesz z każdym legalnym imigrantem tutaj. Zresztą sam po sobie widzę
mirko_anonim - ✨️ Niepewność w wyborze kariery w erze AI Ⓘ
Tak na prawdę nie wiadomo ...

źródło: aujpjs

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nawet chatgpt mi potwierdza że tam idzie zachorować od tych wszystkich klejów,


Jakich konkretnie klejów? Sprawdzimy sobie karty produktów i zobaczymy, czy faktycznie takie groźne.

pyłów


Jak
  • Odpowiedz
Źródło: https://www.onet.pl/informacje/businessinsider/kariera-po-czterdziestce-jak-zaczac-nowy-rozdzial-zawodowy-bez-stresu/638lb51,211f4564

KRYZYS WIEKU ŚREDNIEGO W KORPORACJI. JAK BUSINESS INSIDER RADZI WYPALONYM 40-LATKOM IŚĆ DO URZĘDU PRACY PO SENS ŻYCIA

Artykuł porusza bardzo realny problem wypalenia zawodowego pokolenia dzisiejszych 40-latków, ale w charakterystyczny dla portali biznesowych sposób, próbuje leczyć dżumę za pomocą motywacyjnych cytatów i urzędniczych obietnic. Tekst to klasyczny, korporacyjny "wypełniacz", który maskuje brutalne realia rynku pracy gładkimi frazesami skrojonymi pod działy HR.

1.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Eldorado na rynku pracy się kończy, więc trzeba iść naprzód. Wobec tego czas wrócić do nauki na kilku płaszczyznach i padło m.in. na doszkolenie się w angielskim. Ogólnie mój poziom to B2, w pracy mam do czynienia z angielskim od kilku lat, ale jednak w komunikacji dominuje język polski.
Mam poczucie, że brakuje mi trochę biznesowego słownictwa oraz ogólnie częstszego używania języka. Docelowo chciałbym zmierzać w kierunku C1. Jak pojadę gdzieś za
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Avekkk: Jeśli chcesz faktycznie znać angielski, który przydaje się za granicą, to bardzo polecam lekcję 1:1 z jakimś brytyjczykiem lub amerykaninem. U mnie bardzo dużo dały. Takiemu "native speakerowi" możesz powiedzieć, że chcesz poznawać "słownictwo biznesowe" lub "słownictwo IT", nawet jeśli nie są z branży.

A napisy w filmach musisz wyłączyć, nawet jeśli są po angielsku. A jeśli są po polsku, to zmień na angielskie, a po jakimś czasie dopiero
  • Odpowiedz
@Avekkk: jeżeli chcesz się naprawdę nauczyć mówisz po angielsku to... musisz mówić po angielsku. Innej opcji nie ma. Oczywiście bez mówienia możesz się nauczyć bardzo dobrze / idealnie rozumieć po angielsku, ale mówienie to jest zupełnie inna umiejętność. Bez praktyki po prostu brakuje obycia językowego i automatyki. Też nawet nie wiesz ilu przydatnych zwrotów Ci brakuje, dopóki nie zaczniesz mówić. Głównie chodzi o konektory, łączniki zdań. Bo pewnie pojedyncze zdania
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: zajebista decyzja. Rozstaniecie się i zostajesz bez pracy, oszczędności ale za to z potężną dziurą w cv. Nie ma to jak uzależnić się od typa i jego hajsu. Chyba, że masz dochody z innych źródeł wtedy luz
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: po pierwsze to, co napisała @MissMisery. Plusy bycia "Stay At Home" są plusami tylko przy utopijnym założeniu, że partner faktycznie doceni pracę włożoną w prowadzenie domu, zajmowanie się dziećmi i nigdy nie skoczy w bok i mu się nie odwidzi po 20 latach. Często jednak nie docenia się pracy i obciążenia związanego z codziennym prowadzeniem domu (bo przecież co to za problem ogarnąć obiad dla wszystkich, zakupy,
  • Odpowiedz
@paluszki_rybne: ta dokladnie.
Polacy mają gust i smak ale to prędzej u ludzi co gotują u siebie lub na święta w domu..
niestety w restauracji nie znajdziesz tego smaku.. bo tam to już gorszy janusz niż typowy janusz w fabryce smrodu.
  • Odpowiedz