Nie wiem. Kiedyś relokacja wydawała się szansą na zmiany. Ale im bliżej do przeprowadzki... to nie wiem, czy sam tego chcę. Jest duże ciśnienie ze strony rekruterki, mogę zarabiać nawet 2x więcej (ale pewnie dadzą mi koło 12-13k na rękę), ale ostatecznie wynik będzie zależał od przejścia testów i rozmów technicznych. Tylko zamknąć się znowu na wiele lat w kolejnym korpo, to zniszczę sobie życie.

Byłem w Kraku, byłem w Wawie, byłem w
SendMeAnAngel - Nie wiem. Kiedyś relokacja wydawała się szansą na zmiany. Ale im bliż...

źródło: 20250723_212427(1)

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rzeszów wygrywa tym, że są możliwości, ale nie ma tłoku.


@SendMeAnAngel: o k---a, na pewno może wiele dobrego o tym mieście powiedzieć ale że nie ma tłoku? to jedno z najbardziej przeludnionych, zakorkowanych i zukrainizowanych miast współczesnej Polski xD
  • Odpowiedz
  • 0
@villager: To chyba nigdy nie byłes w Krakowie. Mieście gdzie norma jest czekanie w kolejce do kawiarni. Problemem z zaparkowaniem samochodu. Ba, nawet czeka się w korku na zjeździe z autostrady. W Rzeszowie właściwie nie ma tego problemu. Prawie nie ma turystów.

@SendMeAnAngel Jeżeli chodzi o relokacje to ludzie szybko się przyzwyczajają. Nie minie kilka miesięcy i już będziesz prawdopodobnie czuł się jak u siebie w domu. Jeżeli nie
  • Odpowiedz
Siema, gdybym mial poswiecic cale zycie na rozwijanie jednej umiejetnosci zeby zostac najlepszym w jednej dziedzinie, co to by bylo ? takie cos zebym przez cale zycie mogl sie rozwijac i pracowac i ocziwiscie zarabiac rowniez bo chcialbym to robic po 16h dziennie, np jak ktos zrobi kurs na wozek widlowy to zrobi raz i juz sie nie rozwinie, a ja szukam czegos takie jak np masz wieze i wchodzisz coraz wyzej
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Truest: IMO:
Nie napisałeś, że wykazujesz większe zdolności w czymkolwiek, więc wykluczając dziedziny, w których trzeba mieć mega sprawność intelektualną lub fizyczną, i talent, to pozostaje:
- polityka
- kapłaństwo
AGI w abonamencie, i androidy (roboty) z AGI, najprawdopodobniej wykoszą prawie wszystkie zawody, a politycy i kapłani - jak te pasożyty mogą być na to odporni... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Są już pierwsze wyniki zgłoszeń na studia i informatyka najczęściej poza top 10. Dla przykładu UWr gdzie na informatykę aplikowało 500 osób i jest na 16 miejscu xD. Więcej ludzi aplikuje na socjologię i stosunki międzynarodowe, no i psychologia od lat króluje. Psychologia to przyszłość w tak powalonym świecie, teraz prawie każdy potrzebuję ostrej terapii 500pln/h 2x w miesiącu. Co do informatyki to dot com bubble all over again, znowu będzie to
Whiskeyjack29 - Są już pierwsze wyniki zgłoszeń na studia i informatyka najczęściej p...

źródło: obraz

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Psychologia to przyszłość w tak powalonym świecie, teraz prawie każdy potrzebuję ostrej terapii 500pln/h 2x w miesiącu


@Whiskeyjack29: nie - chodzi o to, że socjologia i psychologia to po pedagogice jedne z najłatwiejszych studiów

ciężko znaleźć kogokolwiek kumatego po socjologii, po psychologii łatwiej ale podejrzewam że tam jest rozkład typu 90% dzbany bez celu w życiu i 10% ludzie którzy faktycznie by chcieli coś z tego wyciągnąć (i tak ciężko
  • Odpowiedz
Nick White najlepszy nauczyciel leetcoda na yt (gateway do FAANGów) powiedział, że kończy z kodowaniem. Nawet on uznał, że ta kariera nie ma przyszłości i jest tylko dla najlepszych a on nigdy nie będzie najlepszym wymiataczem, dodatkowo powiedział, że w dobie kodu generowanego przez AI kodowanie już go nie bawi. On nie jest wymiataczem (a jest lepszy od 95% ludzi którzy kodują) to zobaczcie jaka konkurencja jest w tym zawodzie. Idźcie na
Whiskeyjack29 - Nick White najlepszy nauczyciel leetcoda na yt (gateway do FAANGów) p...
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Whiskeyjack29: a głupki, którym nigdy nie udało się dostać do IT, ani nie napisali jednej linii kodu komercyjnie, nadal myślą, że praca developera w projekcie polega na klepaniu kodu xD

Jakbym miał oszacować to klepanie kodu na moim obecnym stanowisku to jest jakieś 20%.

Ze 4 lata już nie piszę kodu "ręcznie", tylko napierw copilot, a potem
  • Odpowiedz
ile szacujecie że będzie jeszcze lat robota dla programistów? Ostatnio 100% ai mi generuje kodu. Potrzebuje jeszcze do 3 lat


@darktemplar: ja mimo że niektórzy mówią że jestem "niezastąpiony" to mimo wszystko obstawiam że max rok i out
jeb%ny AI za dużo zmienia
w sumie to raczej nie muszę już pracować bo poducha spora zgromadzona, ale nie potrafiłbym się lenić więc czegoś sobie
  • Odpowiedz
✨️ Zazdrość o pasję i talent w pracy
Zazdroszczę ludziom którzy od zawsze wiedzieli co chcą robić w życiu #praca albo są w czymś dobrzy albo po prostu to lubią. Jedną z najbardziej frustrujących rzeczy u mnie to że właśnie w niczym nie jestem dobry ale też nic mnie nie interesuje. I teraz mamy kiepski rynek pracy, AI to nawet nie wiem co miałbym robić gdyby mnie zwolnili. Ostatnio słuchałem
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Praca w gamedevie jest podobno raczej choojowa, płaci gorzej niż kodzenie gdzie indziej, duży crunch, stres, rotacja, częstsze zwolnienia niz w reszcie devu. Oczywiście oprócz korpo są też mniejsze studia z pasją, ale o ile samemu się takiego nie zakłada (co wiąże się z ryzykiem jak każdy biznes), to statystycznie dostać się do takiego ciężko (no i z zarobkami wciąż jest różnie, jednemu małemu studiu gra siadzie na rynku,
  • Odpowiedz
@BartlomiejWr: jestem blisko wyrwania się i 39 lat mam. 1. Zwiększaj swoje kompetencje głównie w celu zwiększenia zarobków. Zmień firmę jak trzeba. 2. Załóż Excel z wydatkami, zoptymalizuje wydatki tak by więcej zostawało, w raz że wzrostem dochodów staraj się aby wydatki niewiele rosły. 3. Inwestuj pasywnie co miesiąc w etf szeroki np MSCI acwi i trochę obligacji, równolegle możesz tez nieruchomość kupić sobie, mieszkać w jednym pokoju a resztę
  • Odpowiedz
✨️ Niepewność w wyborze kariery w erze AI
Tak na prawdę nie wiadomo na co się przebranżowić xD wkurza mnie ta niepewność bo nawet nie wiadomo co robić w przyszłości. Non stop czytam że pracownik umysłowy to teraz najbardziej zagrożony zawód bo AI, bo procesy przenoszone do Indii, bo duża konkurencja w #korpo bo każdy chcę pracę biurową i konkurujesz z każdym legalnym imigrantem tutaj. Zresztą sam po sobie widzę
mirko_anonim - ✨️ Niepewność w wyborze kariery w erze AI Ⓘ
Tak na prawdę nie wiadomo ...

źródło: aujpjs

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nawet chatgpt mi potwierdza że tam idzie zachorować od tych wszystkich klejów,


Jakich konkretnie klejów? Sprawdzimy sobie karty produktów i zobaczymy, czy faktycznie takie groźne.

pyłów


Jak
  • Odpowiedz
Źródło: https://www.onet.pl/informacje/businessinsider/kariera-po-czterdziestce-jak-zaczac-nowy-rozdzial-zawodowy-bez-stresu/638lb51,211f4564

KRYZYS WIEKU ŚREDNIEGO W KORPORACJI. JAK BUSINESS INSIDER RADZI WYPALONYM 40-LATKOM IŚĆ DO URZĘDU PRACY PO SENS ŻYCIA

Artykuł porusza bardzo realny problem wypalenia zawodowego pokolenia dzisiejszych 40-latków, ale w charakterystyczny dla portali biznesowych sposób, próbuje leczyć dżumę za pomocą motywacyjnych cytatów i urzędniczych obietnic. Tekst to klasyczny, korporacyjny "wypełniacz", który maskuje brutalne realia rynku pracy gładkimi frazesami skrojonymi pod działy HR.

1.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Eldorado na rynku pracy się kończy, więc trzeba iść naprzód. Wobec tego czas wrócić do nauki na kilku płaszczyznach i padło m.in. na doszkolenie się w angielskim. Ogólnie mój poziom to B2, w pracy mam do czynienia z angielskim od kilku lat, ale jednak w komunikacji dominuje język polski.
Mam poczucie, że brakuje mi trochę biznesowego słownictwa oraz ogólnie częstszego używania języka. Docelowo chciałbym zmierzać w kierunku C1. Jak pojadę gdzieś za
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Avekkk: Jeśli chcesz faktycznie znać angielski, który przydaje się za granicą, to bardzo polecam lekcję 1:1 z jakimś brytyjczykiem lub amerykaninem. U mnie bardzo dużo dały. Takiemu "native speakerowi" możesz powiedzieć, że chcesz poznawać "słownictwo biznesowe" lub "słownictwo IT", nawet jeśli nie są z branży.

A napisy w filmach musisz wyłączyć, nawet jeśli są po angielsku. A jeśli są po polsku, to zmień na angielskie, a po jakimś czasie dopiero
  • Odpowiedz
@Avekkk: jeżeli chcesz się naprawdę nauczyć mówisz po angielsku to... musisz mówić po angielsku. Innej opcji nie ma. Oczywiście bez mówienia możesz się nauczyć bardzo dobrze / idealnie rozumieć po angielsku, ale mówienie to jest zupełnie inna umiejętność. Bez praktyki po prostu brakuje obycia językowego i automatyki. Też nawet nie wiesz ilu przydatnych zwrotów Ci brakuje, dopóki nie zaczniesz mówić. Głównie chodzi o konektory, łączniki zdań. Bo pewnie pojedyncze zdania
  • Odpowiedz
✨️ Dlaczego bycie stay-at-home-girlfriend to dobra decyzja?
Przez chwilę wróciła moda na bycie stay-at-home-girlfriend ale co to za głupota była żeby odrzucić taką rolę przez kobiety? Dla mnie to wygryw przecież. Serio, chciałbym zajmować się tylko domem, podczas gdy to ktoś inny musi gonić za pieniędzmi, utrzymywać to wszystko i stresować się tą całą karierą, doszkalaniem się, itp. Ja mam dość etatu i ciągłym wyścigiem szczurów. Wystarczyłoby mi że mam jakieś pieniądze
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: zajebista decyzja. Rozstaniecie się i zostajesz bez pracy, oszczędności ale za to z potężną dziurą w cv. Nie ma to jak uzależnić się od typa i jego hajsu. Chyba, że masz dochody z innych źródeł wtedy luz
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: po pierwsze to, co napisała @MissMisery. Plusy bycia "Stay At Home" są plusami tylko przy utopijnym założeniu, że partner faktycznie doceni pracę włożoną w prowadzenie domu, zajmowanie się dziećmi i nigdy nie skoczy w bok i mu się nie odwidzi po 20 latach. Często jednak nie docenia się pracy i obciążenia związanego z codziennym prowadzeniem domu (bo przecież co to za problem ogarnąć obiad dla wszystkich, zakupy,
  • Odpowiedz
@paluszki_rybne: ta dokladnie.
Polacy mają gust i smak ale to prędzej u ludzi co gotują u siebie lub na święta w domu..
niestety w restauracji nie znajdziesz tego smaku.. bo tam to już gorszy janusz niż typowy janusz w fabryce smrodu.
  • Odpowiedz
Czy w wieku 36 lat można jeszcze coś zmienić w "karierze"? Pracuję od 12 ponad lat na produkcji za trochę więcej niż najniższa(może mnie zwolnią ,bo nie ma zbytu i zwolnili już 50 osób). Mam zrobiony 11 lat temu licencjat zaoczny z rachunkowości w Wyższej Szkole Bankowej(robiony 5 lat ,gdzie normalnie trwa to 3 lata). Z rachunkowości nic już nie pamiętam,z pakietem office też jestem na bakier,języków obcych zero(nawet angielski nie). Czy
Hyrieus - Czy w wieku 36 lat można jeszcze coś zmienić w "karierze"? Pracuję od 12 po...

źródło: 16170445c35c3d497238

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hyrieus: oczywiście że się da się tylko to siła rzeczy będzie wymagać dużo pracy i sporo czasu. Może jakieś studia zaoczne z pielęgniarstwa? Duża inwestycja finansowa i czasowa, ale to jest pewny zawód do emerytury, jeżeli nie w Polsce to zagranica z rozsądnymi zarobkami i bez większego ryzyka.
  • Odpowiedz
✨️ Przebranżowienie na lekarza - czy to dobry wybór?
Tak na prawdę nie wiadomo na co się przebranżowić żeby mieć perpektywiczną pracę i jeszcze dobrze zarabiać. Z tą medycyną to scam, bo to potrwa z 14-16 lat (nauka do matury, matura, studia lekarskie, staż, egzamin, specjalizacja), z czego i tak nie dostaniesz się na ciekawą specjalizacje i skończysz jako podrzędny internista za 12k w sieciówce to kiepski interes. To nawet 3-miesięczny bootcamp
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Jak znaleźć równowagę między pracą a życiem?
Jakie macie podejście do życia? Staracie się żyć tu i teraz czy może starannie budujecie sobie stabilność na przyszłość? A może pomiędzy? Ja to z wiekiem przechodzę z jednej skrajności do drugiej i wciąż szukam swojego sposobu na życie xd. Np:

a) Po studiach stwierdziłem, że tylko kasa i kariera się liczy, więc od razu jakieś #korpo i trzeba ciężko pracować, robić hajs
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: jak nie masz na starcie dużej floty albo perspektywy na jej zdobycie, to się nie da.
Chcesz iść na swoje mieszkanie? To zapłacisz czasem kiedy jesteś względnie młody na j-----u na to.
Chcesz pożyć? To na starość możesz nie mieć gdzie mieszkać.
  • Odpowiedz