@viciu03: życie to nie grind i bicie scierwojadów w gothiku. wyobrażasz sobie siebie jako chłodna jednostke, jakiegos batmana z jaskini a skonczy sie tak, ze bedziesz siedzial i walil konia do chinskich bajek.
  • Odpowiedz
@viciu03: zależy. Jeżeli ludzie z którymi masz kontakt ciągną Cię chociaż minimalnie do góry, pod różnymi względami, do rozpatrzenia indywidualnie, to lepiej jakiś kontakt z ludźmi mieć. Ale jeżeli nie natrafiłeś na takich ludzi, to lepiej nie mieć żadnego kontaktu, niż takiego, który ciągnie w dół. Kwestia tego, żeby znaleźć odpowiednich ludzi, co nie jest łatwe.
  • Odpowiedz
Dziwna sprawa z mandatem i adresem, którego nigdzie nie podawałem

Od ok. 3 lat mieszkam w wynajmowanym mieszkaniu. Adres ten znają tylko sąsiedzi (ale chyba żaden nie kojarzy jak się nazywam), rodzina i kilku znajomych, ale nikomu go nigdy oficjalnie nie podawałem.

W urzędach, bankach, ubezpieczalni, w miejscu pracy — wszędzie widnieje adres mojej mamy w innej miejscowości (ok. 30 km dalej). W żadnym dokumencie, umowie, zgłoszeniu itp. nie figuruje ten adres wynajmowanego mieszkania.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szukam tutorialu z #zycie

Mam wrażenie że nie umiem w to grać. Podejmuje decyzje których potem żałuję. Nie umiem budować relacji z ludźmi. Boję się wszystkiego. Ciągle analizuje czarne scenariusze. Mam wrażenie że wszystko czego dotknę staje się błotem. Mam ochotę zniknąć ale nie mam odwagi żeby zrobić cokolwiek w tym kierunku. Jedno wielkie zamrożenie i poczucie że do niczego się nie nadaje i nic już że mnie nie będzie.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zastanawiam się, czy da się być zupełnie szczerym i otwartym na innych ludzi człowiekiem, a jednocześnie nie zaszkodzić sobie bardziej przez praktykowanie takiego stylu życia? Czy w ogóle warto ryzykować, że może nas to kosztować niemiłe konsekwencje? Przykładowo:

- ktoś wykorzysta naszą szczerość i "naiwność" przeciwko nam samym - chcesz być dobry dla kogoś, a ktoś to wykorzystuje dla swoich korzyści.
- bycie szczerym w nieodpowiednim miejscu i czasie, np. mówisz coś otwarcie w
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@telegazeciarz: Wydaje mi się, że jestem właśnie takim typem. Spowiadasz się tak naprawdę tylko przed sobą. Zaobserwowałem, że różni ludzie do tego różnie podchodzą, ale w skrócie to miałbym tak jakby kompletnie wywalone na temat tego co szef myśli czy ktokolwiek robi. Jeśli wykorzystał moją "naiwność" to co z tego, co mnie to obchodzi, dlaczego miałbym się z tego powodu nie wiem, zamartwiać, być smutny? Bo chyba o to Ci
  • Odpowiedz
Wiem, że to gadanie przez sentymenty, podkolorowywanie i inne takie, bo sam byłem wtedy tylko dzieciakiem, ale kurcze, trochę brakuje mi teraz w dorosłym w życiu takiej zwykłej, codziennej prostoty życia, jaka panowała mniej więcej we wczesnych latach 2000. Tego światu, który oglądało się oczami dziecka. Takiej wyczuwalnej aury "polskiej swojskości", lekkiej atmosfery wśród ludzi, z mniejszym tempem tej całej machiny. Bez aż tak wyczuwalnego nad naszymi głowami cienia tego, co w
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
@telegazeciarz jak pójdziesz na bezrobocie tak jak ja to nadal możesz cieszyć się luźnym, prostym i beztroskim życiem. Dorosłość to nie wyrok, tylko musisz pogodzić się z tym, że będziesz biedny i nie będziesz jeździł nowym BMW i można se żyć na czilku i wyjebongo
  • Odpowiedz
@telegazeciarz: Zmienił się świat, ale też zmieniłeś się Ty.
Wtedy też były problemy: bezrobocie, wykluczenie cyfrowe, ubóstwo, migracje zarobkowe, patologie społeczne.
Staram się dawkować treści, które serwują social media. Wykorzystuję postęp technologiczny do np ściągnięcia czegoś co puszczali kiedyś raz do roku w tv po 23:00.
Możesz dbać o kontakty twarzą w twarz, kupować w lokalnych księgarniach itd.
Teraz pogoda jest spoko, zachęca do spacerów. Nie wszystkie zmiany są na
  • Odpowiedz
Coraz rzadziej

Coraz rzadziej w myślach spokój,
coraz częściej łupie w krzyżach.
Coraz rzadziej iskra w oku,
gdy się hoża panna zbliża.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach