Na jeden telefon 30 sekund przyjedzie baba taksówką gdzie powiem za którą sama zaplaci i jeszcze powiem jej jak ma sie ubrać i co na siebie złożyć ale właśnie nie chcę... lubie być sam, sam ze swoimi myślami i we własnym towarzystwie. Idę do lasu na spacer, jodełki, runo leśne, mchy i porosty, to jest zycie. Jeszcze wykombinuje jakąś szamke tak zeby się posilić siedząc na trawce. #takaprawda #zycie
Adwokat_Diabla - Na jeden telefon 30 sekund przyjedzie baba taksówką gdzie powiem za ...

źródło: temp_file6422757226302024665

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dequstator da sie, np jak masz sluchawki na uszach i sie spieszysz, myślisz o niebieskich migdałach. U mnie tak zginęła dziewczyna w drodze ze szkoły, wlazła prosto pod jednostke
  • Odpowiedz
@Adwokat_Diabla: mój najlepszy kumpel zrobił zwisa z drzewa i gardze samobojcami ale wiem ze mogl miec niezly smietnik na bani bo z patologicznej rodziny a jego kobieta z ktora mial corke go zostawila
  • Odpowiedz
  • 4
@panczii to moj ziomek wyskoczył z 4 piętra pod blok i przeżył bo trafił w krzaki a potem się śmiał jak by nic się nie stało i żartował a na 2 dzien lina. Chlopak miał p--------e od dziecka i to tak, że masakra, po prostu stracił już siły (tak myślę) a był dobry wariat
  • Odpowiedz
✨️ Jak rozmawiać o finansach w związku?
Hej
ja #niebieskipasek

Zastanawiam się, jak podejść do tematu finansów z dziewczyną.
Czy powinienem być całkowicie transparentny — powiedzieć jej dokładnie ile zarabiam, ile wydaję, ile mam oszczędności itd.?
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: na początku wiedzieliśmy ile mniej-więcej zarabiamy, bo dzieliliśmy koszty. Potem na etapie planowania ślubu i wspólnego zakupu nieruchomości już konkretnie kto ile ma na koncie, żebyśmy wiedzieli na co nas stać, na ile musimy zacisnąć pasa, żeby ogarnąć. A po ślubie wszystko do jednego worka, bo mamy wspólnotę majątkową
  • Odpowiedz
Kupiłem siebie smartwatcha, takiego drogiego, kupiłem sobie też buty, takie droższe ale tanie bo na promocji.

A to wszytko dzięki 12h nadgodzin w niedzielę i 4 nadgodziny w sobotę, jeszcze raz zrobię sobie takie nadgodziny i polecę sobie na wycieczkę gdzie ejst ciepło, chyba, że będą drogie bilety to nie i polecę tam gdzie jest najtaniej.

#zycie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 0
@James2000 XD

Widać, że chyba nigdy jeszcze nie pracowałeś, pójdziesz do różnych prac to zrozumiesz jak wiele firm pracuje w niedzielę np. z powodu dużego zlecenia. I jak nadgodziny to raczej nie jest standardem praca w takie dni.

Smutne, ale prawdziwe.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Normalnie można emigrować tylko trzeba mieć jakąś pozycję i wykształcenie to będziesz kosił 2-3 razy większą stawkę niż w Amsterdamie czy Londynie. Legal, IT, Data etc. Zarobki kilkaset tysięcy dolarów rocznie, żyjesz zajebiście i nie dotyczą Cię problemy biedoty.
  • Odpowiedz
oraz ciężej wstaje się mi z łóżka, nie widzę w sumie powodu żeby wstawać skoro nie potrafię wybrać sobie jakiejś fajnej ścieżki, skoro nie potrafię ułożyć sobie wartościowego życia jak ludzie którym z zazdrością się przyglądam.


@mirko_anonim: ale po prostu Ty marzysz o życiu które Ci się nie należy w żadnej mierze - nie chce Ci się wstać z łóżka ale byś chciała być Simoną Kossak dosłownie jakąś profesor co
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: bierzesz leki na ADHD ? Jak nie to zacznij. Ja po lekach mogę normalnie pracować w skrajne nudnym zawodzie bez stresu, po prostu nie potrzebuje by praca dawała mi dopaminę lub noradrenalinę. Przy twoim podejściu to nigdzie miejsca nie zasiedzisz i nic nie skończysz bo po czasie wszystko jest nudne i przewidywalne, raz szybciej raz później, od tego są leki a nie kopanie się z samym sobą.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:
skąd nagle to zainteresowanie tym czy inni ludzie chcą czy nie chca mieć dzieci
nie chcą, to niech nie mają
temat jest sztucznie rozgrzewany przez polityków, którzy zamiast robić reformy pod to jak wygląda społeczeńtwo, chcieliby zreformować społeczeństwo żeby było jak w XIX wieku

jeżeli ktos nie chce mieć dziecka, to znaczy że nie byłoby ono szczęśliwe z tym człowiekiem i żadne przekonywanie że powinien bo się system starym
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:

wszystko złe, nie ma przyszłości. Głowa w dół, postępny wzrok, zmęczone oczy

Może jesteśmy po prostu narodem realistów, którzy widzą jak świat wygląda? Z czego się tu cieszyć, tak naprawdę? Że państwo/pracodawca cię j*bie jak może? Często tak bardzo, że po pracy nie masz już sił na nic i żyć się odechciewa?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Poza pytaniem o sens z Twojego postu wynika, że ciepisz na brak czasu. Widzisz w sobie kogoś kto (jest odpowiedzialny i zaradny), ale jednocześnie pracuje wiele godzin w tygodniu by utrzymać się na powieszchni, bez perspektyw na ciekawe spędzanie czasu i faktyczny rozwój. Wydaje Ci się, że jesteś w zasadzie niewolnikiem.

Niestety masz rację. Cały system jest skonstruowany tak, żeby Cię wydymać. Nie możesz nic zbudować bo albo dowalą
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Varesi: Oczywiście, że liczy się charakter. Po prostu mężczyźni spoza TOP 20% atrakcyjności fizycznej nie są w ogóle postrzegani przez kobiety jako ludzie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Mirki i mirabelki.
Mieliście kiedys tak że mimo braku podstaw przez lata czuliście sie jak ostatnie smieci ktore nic dobrego juz nie czeka? Kilka lat temu zatraciłem kompletnie wiarę w siebie . Wcześniej uważałem ze wszystko mi sie uda i tak też bylo. Niestety na studiach wszystko sie rozpadło i trwa do dziś. Wiara w siebie? Zero. Zarabiam bardzo dobrze. Nie mam co prawda samochodu ani mieszkania ale jest to kwestia tego
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DoktorMorela Większość ludzi ma takie samo myślenie jak Ty, świat po prostu jest skonstruowany na cierpieniu i bezsensowności. Pieniądze nic ci w życiu nie zmienia, jeżeli chodzi o długotrwały żywot czy tam szczęście ( ͡ ͜ʖ ͡) Musisz się do tego przyzwyczaić, dorosłość :-)
Jeżeli ktoś to neguje, to jest po prostu id---a.
  • Odpowiedz