✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Ehh na wykopie sami eksperci od kobiet mimo że rzekomo nie mają doświadczenia ale wiedzą lepiej od kobiet co one wolą. Prawda jest taka, że wygląd NIE JEST NAJWAŻNIEJSZY. Żeby była jasność.. wygląd może i ma znaczenie ale na jakimś #tinder jak jesteś no nejmem, bez znajomych, bez interakcji i chcesz mieć panne ot tak z niczego siedząc w domu na kanapie ALBO jak szukasz szybkich
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Ehh na wykopie sami eksperci od kobiet mimo ż...

źródło: 45fff05eae3d13ccd67d0141a3365da682c293ddcb3743a71634691db151df44

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Zastanawiam się, dlaczego mieszkanie jest postrzegane jako podstawowy towar, podobnie jak leki, woda czy jedzenie. Te potrzeby są bezpośrednio związane z przetrwaniem człowieka, podczas gdy posiadanie mieszkania na własność nie jest aż tak niezbędne – w końcu zawsze można wynajmować.

Co ciekawe, podstawową potrzebą człowieka jest potrzeba bycia w związku. Miłość, bliskość i więź z drugim człowiekiem są fundamentem naszego szczęścia i spełnienia. Wynajmowanie mieszkania jest realną alternatywą dla
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): anonim powyżej.. czytałeś mój wpis?
Mieszkanie zawsze można WYNAJĄĆ na CAŁY MIESIĄC za np 2000 zł. Pokaż mi teraz kobietę, którą można wynająć na CAŁY MIESIĄC za 2000 zł. Związek jest podstawową potrzebą ludzką a nie mając conajmniej 50k nie da się tego wynająć.. wyobrażasz sobie wynajem mieszkań na godziny bez opcji wynajmu długoterminowego? No właśnie...

  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Super życie, super geny nie powiem.. poza byciem mocne 4/10 jestem zbyt uczuciowym, wrażliwym facetem co przekreśla mnie u 100% kobiet. NIE ISTNIEJE KOBIETA, któraby akceptowała takiego faceta i spotykam się z brutalnym #blackpill. Chciałbym nauczyć się być alfa, być chamski, wtedny, nie mieć sumienia ale nie potrafię.

W skrócie: jestem typem introwertyka, czuły, wrażliwy, czasem bujam w obłokach, lubię naturę, trochę romantyk, marzyciel, raczej wycofany,
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Super życie, super geny nie powiem.. poza byc...

źródło: 1cbad710656bac9c859165b95323c8b11d37b565a9c6fd79aa90f66893ad9a11

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: zaczynając od końca - kobiety chcą, żeby uważać je za empatyczne i dobre stworzonka bo wtedy mogą korzystać ze swoich przywilejów. Po prostu się im to opłaca xd

Kobiety są w większości proste, prymitywne i bezwzględne. Facet musi ciągle odwalać prymitywne tańce godowe, żeby gadzi mózg był zalany hormonami i się nie znudził. Kobiety, które znasz nie istnieją i nigdy nie istniały - zostały stworzone w baśniach i powieściach,
  • Odpowiedz
7-8 tygodni urlopu w roku i to rozłożone na 3 części to ideał według mnie,
Tym sposobem da radę dalej zarabiać niezłe siano 38-45k£ w środkowej Anglii i nie mieć wrażenia że traci się życie siedząc jak desperat całą zimę w UK gdy leje i jest szaro i zimno,

Styczeń/luty 5 tygodni
gdzieś z dala od Europy żeby było ciepło i słonecznie. Np. Kuba, Afryka Zachodnia Madagaskar, Australia,

Wracasz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przez ostatnie 2 weekendy byłem dwa razy w klubie takim na pół plenerowym, bo ziomki chciały ,idzie lato, a ja i tak nie miałem co robić. Wczoraj jednak sobie uświadomiłem, że chyba nie ma gorszego miejsca do spędzania czasu wolnego xD Ostatnie lata nie chodziłem, bo byłem w związku (tylko kilka razy byliśmy razem ze znajomymi) i absolutnie nic nie straciłem. Tańczyliśmy sobie w swojej grupie (z dwoma ziomkami dziewczyny) i wyjebongo,
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kopyto96: Nic nowego, polskie kluby to generalnie mordownie pełne pijanych,naćpanych i spoconych ludzi oraz latwych julek myślących, że są królowymi balu chociaż często to w sumie jedno i to samo. O oskarko-dresach nawet się nie będę wypowiadał bo to są w większości idioci którzy próbują udawać bogatych kupując najtańszą pigwówkę.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Panowie jaki jest sens tego życia? Łapiecie sie czasem na tym, że kurde to życie nie ma sensu?
Na codzień takie rozkminy pomijam bo po pracy piwko, przeglądanie wykopu, ktoś ma gorzej, ktoś pisze że jak jestem przegrywem to nawet lepiej bo teraz same rozwody a i tak pewnie by zdradziła - i wiecie, tak mijają tygodnie, miesiące, lata a ja myślę że przecież wszystko jest okej, wszystko gra,
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Panowie jaki jest sens tego życia? Łapiecie s...

źródło: T9ADQQz-O

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Myślę podobnie. Co nie zrobię i tak nie będzie lepiej, nie urodziłem się ani z dobrymi genami, ani z bogatymi starymi, zostaje tyrać i siedzieć w domu przy grach czy piwie po pracy. Potencjalny związek czy zakładanie rodziny to ogromne ryzyko, a bez tego stabilnie, tylko że ch...wo. A po czasie i tak wszystko przemija - ludzie, zdrowie, a później do piachu.
Polishdoomer02 - @mirko_anonim: Myślę podobnie. Co nie zrobię i tak nie będzie lepiej...

źródło: 1630188096_cbbuts_fb_plus

Pobierz
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Życie polega na tym że ganiamy za strzałami endorfinowymi, od których jesteśmy uzależnieni w sposób fabryczny, a które odpala nam mózg w zamian za wypełnianie imperatywów biologicznych.

Pod kątem racjonalnym życie nie ma sensu ani celu, ale je prowadzimy bo tak jesteśmy zaprogramowani, a przed zaprzestaniem wzbrania nas instynkt samozachowaczy.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cierpię na chroniczny problem z podejmowaniem decyzji, przeciągam każdą decyzję do samego końca a nawet dłużej. Czasem zmieniam decyzję już po fakcie...
Źle to działa na moją psychikę bo jak mam ważną decyzję do podjęcia to nie potrafię o niczym innym myśleć.
Nie działają na mnie żadne triki, sposoby: robiłem tabelki, robiłem różne testy, próbowałem za i przeciw itd. Rozmawiałem z terapeutą....

Pomóżcie bo tak się nie da żyć...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Ja mam trochę podobnie, ale może w mniejszym stopniu. Do tego mam chroniczny problem ze spóźnianiem się, robieniem wszystkiego na ostatnią chwilę. Właściwie wczoraj niechcąco się dowiedziałem, że to są objawy ADHD. Inne objawy też się pokrywają, poza nadpobudliwością, co by znaczyło, że to jest ADD bardziej, niż ADHD,
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Polecqm podkasty, np o prokasttnacji, bo za kazda emocja jest cos ukryte. Decyzje np inaczej podejmuje mi sie na, lekach, biore snri i poprostu stwoerdzam fakt ze cos trzeba i czasem np kupiuje cos co wczesniej by bulo myślenie ze wezme tansze a potem by wkurzalo ze ma, wady.

Adhd niewiem czy ma tu wplyw, raczej jakies przekonania moze cie blokuja, albo noe jestes, pewien albo potrzebujesz potwoerdzenia ze,
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam problem z podjęciem decyzji zawodowej.
Wypróbowałem wszystkie proponowane sztuczki, robiłem arkusze, tabele, rzucałem monetą itp. Ale podjęcie tej decyzji naprawdę mnie przeraża.

Jak radzicie sobie z trudnymi decyzjami życiowymi/zawodowymi, gdzie obie opcje mają wiele zalet i wad?

Obecnie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatni #gownowpis na dziś. Też macie czasem takie wrażenzenie, że ludzie się strasznie zmienili, zamknęli w sobie, tylko nie wy? Mijacie znajome twarze, unikające kontaktu wzrokowego. Ludzie porzucili swoje pasje, zainteresowania. Stracili też gdzieś swoją empatię. Często nie chcą nic robić, bardzo łatwo ich urazić, nie potrafią rozmawiać, zrobotyzowali się strasznie. Mógłbyś wstrząsnąć takim człowiekiem i zapytać "kim jesteś i co zrobiłeś z XYZ".

Bardzo mocno to widzę na przykładzie np
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adamsowaanon: napewno prl i powojenna trauma miała na to spory wpływ, ale nie sądze, by był to jedyny czynnik kształtujący mentalność nomen omen, jednak ponad tysiącletniego narodu i instytucji jego państwa
  • Odpowiedz
Amerykańska klasa średnia. Marzenie dzieci lat 90. Dom na przedmieściach, ogród, samochód dwójka dzieci, żona, zaprzyjaźnieni sąsiedzi i aktywne spędzanie czasu wolnego. Z dala od wielkomiejskiego zgiełku i wyścigu szczurów.

Co dostaliśmy od tego świata, Panie i Panowie urodzeni w latach 90? Klitki 30m2 w dużym mieście, godzinny dojazd do pracy, korki, stresujące życie, korpo ucisk, minimalizację własności prywatnej i odreagowywanie weekendami chlejąc alko i paląc zioło.

#pracbaza #nostalgia
Kopyto96 - Amerykańska klasa średnia. Marzenie dzieci lat 90. Dom na przedmieściach, ...

źródło: at39f1

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kopyto96: Ale amerykańska klasa średnia w 2024 to "mieszkanie"/pokój 20-25 m2 i praca na 2 zmiany, im marzenia odjechały dalej niż nam.
  • Odpowiedz
Nie ma nic bardziej kojącego nerwy niż wieś wiosną/latem. Absolutnie nic. Mój mały raj na ziemi. Nie ma dla mnie piękniejszego połączenia wysiłku i odpoczynku niż długa trasa rowerem po wiejskich drogach. Jako dziecko sporo jeździłem na wakacje, bo rodziców było na to stać. Miałem jednak dość ciężkie dzieciństwo z uwagi na sytuację w domu, która była różna. Czasem brała mnie na wieś ciocia, mają duże gospodarstwo. Jedyne miejsce, z którego nie
Kopyto96 - Nie ma nic bardziej kojącego nerwy niż wieś wiosną/latem. Absolutnie nic. ...

źródło: erty

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kopyto96: wakacje na wsi, pomagając przy roli i maszynach jako 6-12 letni chłopiec to najlepsze co może się przydarzyć. Niestety wiele dzieciaków już nie będzie miało okazji, bo wsie się wyludniają w błyskawicznym tempie.
  • Odpowiedz
Dostalem od lekarza #pregabalina i nie wiem czy jestem zadowolony. Wprawdzie usuwa niepokój, ale jednoczesnie zmula, czuje takie uczucie sennosci w czole, no i sprawia ze jestem nadmiernie wyluzowany i nic mi sie nie chce a szczegolnie rzeczy ktore mnie dotad stresowaly.

Ze skrajnosci w skrajnosc - wczesniej sie przesadnie stresowalem praca, teraz olewam, a mam przed soba ciezkie rzeeczy do zalatwienia, i decyzje do podjecia....

Biore 75mg wieczorem

#
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć mirasy. Pogubiłem się w życiu, wiec szukam rady.

Kończę związek z różowym z #borderline który trwał ponad 3 lata. Nie będę się bardzo rozpisywał jaki to jest rollercoaster. Różowy lvl 27 od początku wynajmuje mieszkanie w centrum #krakow , ja lvl 34 do dziś mieszkam ze starymi w domu rodzinnym 30km od Krakowa. Jestem #dda o czym warto wspomnieć, stary pije, dziś
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

naderwany mięsień w plecach tak, że nie da się odwrócić w łóżku, chodzić czy nawet za głośno oddychać
refluks żołądkowo- przełykowy - poranna tableteczka
łojotokowe zapalenie skóry - chemia na twarz
od rana u tego złodzieja rypać na wszystkich tylko nie na siebie (no dobra, coś się z tego uszczknie)
koniec szkoły więc trzeba służyć jako wodzirej dla starszych dzieciaków przez 2 miesiące
wycieczka do hiszpanii na tydzień? 3k zł na głowę(do polski wycieczka tematyczna: "deszcze PRL"
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Medycyna a brak liceum

Cześć. W sumie mój okres młodości był intensywny, ale dobiega końca. Miałem kilka przeszkód ale nie czas na to. Na aktualny czas mam ukończone wykrztalcenie gimnazjalne :// Przyszedl czas na wzięcie się w garść, chce zapisać się do liceum (cosinus). Ogólnie kręci mnie medycyna stąd moje pytanie… jaką drogę obrać? Ukończyć na sam początek cosinus a potem co? Interesuje mnie medycyna wszelakiego rodzaju z delikatnym pochyłym ku psychiatrii,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WannaBeBetter jak idą Ci się pocisnąć dobrze mature, to normalnie się rekrutujesz. Tylko jeśli nauka do matury Cię przerasta to medycyna o ile się dostaniesz może Cię przerosnąć. Chyba że wieczorowo ale to potrzebujesz hajsiwa na czesne i utrzymanie, bo zajęcia są normalnie jak dzienne. Znam osobę co w okolicach 30 lat zmieniła ścieżkę i ciśnie medycynę, powodzenia.
  • Odpowiedz
@WannaBeBetter medycyna wieczorowo to nadal wydatek kilku -kilkunastu tysięcy złotych za czesne i bite 6 lat nauki, potem staż i ewentualnie dalej specjalizacja. Więc jeżeli masz determinację, to skupilabym się na najbliższym kroku, czyli zrobienie matury - a potem zweryfikowała dalsze plany/możliwości.
  • Odpowiedz