✨️ Jak radzić sobie z niezadowoleniem z rzeczywistości? Ⓘ
Mirki urodzone w latach 1985-1995, jak radzicie sobie z tym, że współcześność wydaje się znacznie mniej satysfakcjonująca od wcześniejszych lat (chociażby tych 2005-2015) i bez większych perspektyw na poprawę? Znaleźliście swoją niszę, zbudowaliście swój mały świat i skutecznie ignorujecie resztę? Wielu z nas dotyka jednocześnie:
1. Rozwalony rynek randkowy i relacje damsko-męskie, instytucjonalna i kulturowa mizandria na all time high.
2. Fatalny rynek nieruchomości - landlordzi-wyzyskiwacze,
Mirki urodzone w latach 1985-1995, jak radzicie sobie z tym, że współcześność wydaje się znacznie mniej satysfakcjonująca od wcześniejszych lat (chociażby tych 2005-2015) i bez większych perspektyw na poprawę? Znaleźliście swoją niszę, zbudowaliście swój mały świat i skutecznie ignorujecie resztę? Wielu z nas dotyka jednocześnie:
1. Rozwalony rynek randkowy i relacje damsko-męskie, instytucjonalna i kulturowa mizandria na all time high.
2. Fatalny rynek nieruchomości - landlordzi-wyzyskiwacze,



























Firme założyłem bo zawsze chciałem to zrobić oraz dlatego że mieszkając w powiatowym nie mam szans na dobrze płatną prace na etacie a wyprowadzka też nie była opłacalna bo co z tego że zarobie 1000 więcej skoro będę musiał sam się utrzymywać
Dodatkowo pracuje na UZ - bo na UOP po składkach dostawałbym grosze. Nie mam
Trzeba umieć się go pozbywać - dziewczyna, sport, jakieś zajęcie odskoczniowe.
No i do przodu, jakoś to będzie. Trzymać swoje i nie marnować okazji. Widać, że jesteś aktywny i myślisz, więc sobie poradzisz.
Tylko z tym prawem to uważaj.