@WhiskyRomeo Ciekawa opinia. Nigdy na serio nie pomyślałam, że mężczyźni mogą nie przywiązywać tak dużej wagi do statusu zawodowego kobiety, jeśli szukają osoby do wspólnego życia. Zawsze mi się wydawało, że też chcieliby, żeby przynajmniej im dorównywała i jednak przynosiła do domu dobre pieniądze.
@Usmiech_Niebios Źle mi się "wydawało", złe informacje otrzymywałam, a raczej komunikaty od starszych kobiet, kiedy dorastałam. Ale zdaję sobie sprawę, że wszystko jest skażone marksizmem. Albo kobiety nabrałby męskich cech, a mężczyźni w jakimś stopniu podlegli feminizacji.
@Usmiech_Niebios Przepraszam, ale nie rozumiem, albo źle Cię rozumiem. Moje stwierdzenie o feminizacji było ogólne, feminizm dotknął obu płci niezależnie od oceny, czy to dobrze, czy nie. Chęć i możliwość kobiet, żeby zdobyć zawód to feminizacja, a preferencja, przynajmniej deklaratywna, części mężczyzn, że chcą mieć dobrze zarabiająca żonę na ich poziomie, to wpływ femimizmu na mężczyzn. Takim tokiem poszło moje myślenie, taka hipoteza.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Od miesiąca spotykam się z dziewaczyną, ja oboje jesteśmy lvl 30, poznaliśmy się przez instagram, dziewczyna od początku dawała się poznać jako osoba bardzo nieśmiała, co ciekawe troche taka - typowa szara myszka, ładna, ale domatorka, nie lubi skupisk ludzkich, trochę zamknieta w sobie, i generalnie do tego momentu by mi to pasowało gdyby nie to że w trakcie poznawania zaczeły wychodzić jakieś wady, których się zwyczajnie obawiam
@mirko_anonim Radzę nie podejmować się rozwiązywania czyichś problemów skoro masz masę własnych. Chyba, że bardzo chcesz i wiesz, że dasz radę, to wtedy czemu nie.
Rok 2024 był dla mnie przełomowy pod względem zarobków. Zaczynałem go z wynagrodzeniem na poziomie 4500 zł, a udało mi się przekroczyć barierę 10 tys. zł, którą wcześniej uważałem za nieosiągalną. Niestety, wydaje się, że jest to raczej górna granica zarobków, jakie mogę osiągnąć na swoim stanowisku, i nie spodziewam się, że za rok będę zarabiał ponad 15-20 tys. zł. Myślałem, że po przekroczeniu tej "magicznej" granicy 10 tys. zł poczuję się
@gokotgo Taki przeciętny, dalszo i bliższorodzinny. Dziadków i ciotki nie za bardzo interesują rozmowy o geopolityce tylko skupiają się na rozwoju i osiągnięciach kolejnych wnuków, koszula bliższa ciału.
@gokotgo Tak, nie miałam na myśli, że trzeba lub nie trzeba mieć dzieci, żeby nie wypaść z tego kręgu, tylko chciałam zaznaczyć, że niejako automatycznie środowisko typowo rodzinne jest zdominiwane przez takie tematy, dlatego człowiek bezdzietny może się tam czuć nudno, bo większość się kręci wokół jednego i do tego zmierza.
@gokotgo Trochę tylko nie ma wspólnych tematów w takim towarzystwie, szczególnie jeśli w ogóle dzieci Cię nie interesują. Jesteś obecny ciałem tylko, a dla co mniej taktownych, których dalej nie brakuje, można być idealnym celem docinek i pytań. Albo wiesz co Cię czeka i wolisz inaczej spędzić czas niż słuchać o dzieciach, to wtedy masz opinię nietowarzyskiego. Nic to, zawsze można szukać innych znajomych, ale tak to wygląda jak obserwuję.
@gokotgo Myślę, że gdyby miały dzieci i były z tego zadowolone, to świetnie by się wpasowały, a tak to siłą rzeczy udaja się na wewnętrzną lub zewnętrza emigrację ;D Rozumiem jednych i drugich.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Mam problem ze stałym związkiem i tinderowkami, blacharami , małolatami wszelkiego typu.
Ja lvl 28, nie chcę wyjść na ok oski, bo takim nie jestem raczej morda standardowa, natomiast w życiu miałem trochę farta więc udało mi się w życiu trochę kasy odłożyć, mieszkanie odkupiłem za śmieszne pieniądze a samochód mam w leasing. To powoduje, że w oczach wyżej na wstępie wymienionych "pań" staje się atrakcyjnym wyborem z którego
@Angi_Angel wiadomo, że będzie ciężko, bo już to działa jak uzależnienie, ale to jedyna droga. Pomyśl sobie, że nie nikt nie zasługuje, żeby go tak traktować, nie okazała Ci szacunku, więc trzeba się odciąć od niej i skupić na sobie, szanować siebie.
@Angi_Angel Zablokować ją, szacunek do siebie przede wszystkim. Wiesz już co robisz źle, więc możesz powoli to zmieniać, choć to trudne, ale możesz zacząć od małych rzeczy czyli odseparować się od osoby, która Cię nie uszanowała. Musisz zadbać o siebie, bo tego nikt za Ciebie nie zrobi. Polecam te kanały sobie słuchać powoli lub książkę R. Glovera "(Nie)miły facet". Teraz to burza hormonów i emocji, ale z czasem, kiedy zdobędziesz wiedzę
@Angi_Angel Pani jest chora i się nie leczy w dodatku, i nie chce tego robić. Nie szanuje Cię, wciąga w emocjonalne uzależnienie, niszczy poczucie wartości. Nie można chorej osoby traktować poważnie i liczyć, że się zastanowi, przemyśli. Nic się nie zmieni, jeśli nic się nie zmieni, a droga daleka do jej zmiany. Zajmij się sobą i unikaj takich osób, bo ciągną siebie i innych na zatracenie. Bądź tego świadomy, nie szanuje
@Angi_Angel Tylko Ci się wydaje, nie jesteś od leczenia i rozwiązywania cudzych problemów, a rodzina to ją powinna leczyć, a nie Ciebie wykorzystywać. Nie chodzi mi o to, żeby mieć rację, tylko, żebyś był świadomy w co brniesz i żebyś tego uniknął. Mnóstwo świadectw jest w internecie mężczyzn, którzy chcieli ratować kobiety i obudzili się z ręką w nocniku, szkoda Twojego życia na to.
@Angi_Angel No właśnie, nie można jej traktować poważnie. Za daleko to zaszło. Tak będzie dalej, a Ty chcesz tracić najlepsze lata na kopanie się z koniem, wyobrażasz sobie życie w ciągłej niepewności i takiej huśtawce? Już po kilku dniach wygląda na to jakbyś się uzależnił i bardzo cierpisz. Dostałeś lekcję od życia i masz szansę ją wykorzystać, nauczyć się jakich sytuacji unikać.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Cześć. Piszę z problemem w związku. TL;DR: Dziewczyna chce podróżować znacznie więcej niż ja.
Ja 24 lata, ona 28. Jesteśmy razem od 2,5 lat. Mieliśmy już sporo kłótni o to, że ona uważa że za mało podróżujemy. Ja jestem z biednej rodziny i dosłownie do 20 roku życia nie byłem nigdzie, nie widziałem morza, mój ojciec nawet nie ma prawa jazdy, jedynie byłem z harcerzami w górach kilka
@mirko_anonim Po prostu nie pasujecie do siebie, jesteście z innych bajek. Na Twoim miejscu radziłabym uciekać, a nie rezygnować z siebie, bo jesteś bardzo, bardzo młody i sam możesz sobie zagwarantować dobre życie. A pani jest jakaś dziwna, skoro nie rozumie, że się rozwijasz jak to mężczyzna powinien i na to potrzeba czasu. Ona ma już wszystko, więc się poprzestawiało od dobrobytu. Posłuchaj sobie filmów od Musisz Wiedzieć, żebyś się nie
@mirko_anonim Tak, ale te parki mogą być w okresie demo, czyli w stanie początkowego zakochania i haju hormonalnego, to dlatego wydaje Ci się, że są szczęśliwi. Ale zgadzam się z Tobą, że to może być trudne na zawsze być samemu, mimo pieniędzy, podróży itd. Pragnienie takiego uczucia jak opisujesz jest idealistyczne, odnoszę wrażenie, że rzadko zdarzają się takie uczucia i pary na zawsze w obecnych czasach. To jak wygrana na loterii,