✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy to bardzo dziwne, żeby nie mieć znajomych?

Miałam kiedyś jakieś koleżanki, ale jednak z nich postanowiła zdradzić swojego faceta i mi się tym kantowaniem również oberwało. Zaczęła unikać spotkań, żebym się nie zorientowała, że zdradza chłopaka. Poza tym czy można ufać komuś kto zdradza podobno najbliższą osobę?
Oczywiście jak się wszystko wydało reszta z nich stanęła po jej stronie, ale mi się to jakoś moralnie nie uśmiechało.
Tylko, że
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobry kumpel się obraził i odbił ( chodzilo o glupote, ale jego była wina). Załóżmy mija kilka lat i dostajecie miły email/wiadomość z przeprosinami, za to, że was obraził/zlekceważył odwróceniem się plecami .

#logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #relacje #przyjazn

Co wam przychodzi do glowy?

  • Coś pewnie chce 42.4% (50)
  • Jest jebnięty 7.6% (9)
  • Wali mnie to, olewam, nie odpowiadam 18.6% (22)
  • Miły gest, pójdziemy na piwo, pogadamy 31.4% (37)

Oddanych głosów: 118

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KoninaBeZiomeczka: Nijak - albo jest energia albo jej nie ma. Jak nie ma to się o--------m albo robię trochę rano, trochę po południu. A jak złapię "flow" to i 10 godzin mogę n---------ć efektywnie ciągiem.

Najważniejsze to nie oczekiwać, że codziennie będziesz miał tyle samo energii i chęci ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Niektóre przegrywy przełamują wychodzenie do ludzi i


@mirko_anonim: Tylko ogromną różnicą jest wychodzenie do ludzi a przebywanie z ludźmi. Jak wychodzisz do kina czy knajpy sam, albo jedziesz sam na wakacje to też wychodzisz do ludzi. Ale z nimi nie masz interakcji żadnych, oni są jak NPC.

Przynajmniej wychodząc DO LUDZI się pozbędziesz fobii społecznej, ale no znajomych czy laski raczej tak nie zdobędziesz :P
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: No akurat jakieś zjazdy hobbysytczne jak drift to i tak większość chłopy są, więc musisz z nimi rywalizować o laski, które i tak w większości są tam zajęte- bo to chłopak je wyciągnął. Test wzrostu, ryja i dynaminy. Z mentalcela można wyjść, ale jak wygląd się zgadza- a i tak kosztuje to wiele pracy- na prawdę ciężkiej i długiej pracy.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Myślę, ze nie ma nic bardziej przykrego, niż świadomość, ze dziewczyna odrzuca Cię TYLKO ze względu na wygląd i to po tym jak przeszło się wstępną selekcje. Bo okej, jeśli nie ma flow od początku, to żadna strata, bywa. Ale jeśli pisanie przebiega naprawdę super, dziewczyna na maxa zaangażowana i widać, ze ewidentnie te same fale, które utrzymują się długo, a po spotkaniu kontakt urwany, to… znaczy, ze
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Ale skąd wniosek, że wygląd akurat? Gadanie przez neta a spotkanie na żywo to dwa różne światy.

Poza tym wydaje mi się, że masz o sobie fałszywe wyobrażenie fajnego gościa. Z tego postu aż wylewają się kompleksy i pretensje. Przez neta łatwo to ukryć. IRL już nie.

Anyway, to trochę jak z grami multi. Masz wpływ na jakieś 20% rzeczy, więc skup się na własnych 20% zamiast narzekać na
  • Odpowiedz
Poznałam kiedyś przez neta koleżankę i świetnie mi się z nią rozmawiało, no ekstra dziewczyna. Ucieszyłam się, bo mieszkała niedaleko mnie i miałam nadzieję mieć kumpele. Jak spotkałam się z nią 1 raz to czar prysł, wylewała się z niej taka ogromna złość i gniew że byłam w szoku że to ta sama osoba z którą rozmawiałam. Im szybciej przejdziesz z etapu neta do reala tym lepiej.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: no cześć Romek, to ja jestem tym chadem z instagrama
niepotrzebnie się spinasz, samochód jest na raty, każdy może taki sobie kupić, dopiero 3 raty spłaciłem

włosy: noszę perukę bo trochę zakola, ale nie stać mnie na przeszczep włosów bo raty na samochód

w każdym razie, gdybyś chciał na 2 baty to zapraszamy
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Czyli mocno się zakumplowałeś z dziewczyną, ale okazało się, że jej były lepiej wyglądał od ciebie więc uciąłeś tę relację zanim się rozwinęła i jeszcze teraz czujesz ból, bo nie masz szans kogoś znaleźć.

będzie mnie pewnie do niego porównywać i zawsze będę tym gorszym.

Całe szczęście, że to był pewny scenariusz a nie twoje domysły spowodowane niskim poczuciem wartości ( ͡° ͜ʖ ͡°)
TrafnyTaktyk - @mirko_anonim: Czyli mocno się zakumplowałeś z dziewczyną, ale okazało...

źródło: mirek

Pobierz
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Świat #zwiazki chyba nie dla mnie, a ostatnio przeżyłem bardzo bolesne zderzenie z rzeczywistością i mam kilka refleksji. Zacznijmy od tego, że nigdy nie czułem potrzeby bycia w związku. Miałem jakąś swoją nastoletnią miłość, ale potem przez wiele lat nie spotkałem nikogo, ani nawet nie szukałem i nie było mi przykro z tego powodu. Zajmowałem się rozwojem i w sumie nawet dobrze się stało, bo nie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bo prawie każda randka udana, a pomimo kilkudziesięciu żadna z nich nie doprowadziła do związku. No to sorry, odechciewa mi się randkować, jeśli nawet tak udane nie są gwarancją sukcesu.


@mirko_anonim: Może tylko z Twojej perspektywy te randki są udane? Może Ciebie cieszy jakikolwiek kontakt i dlatego myślisz, że są udane?
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jakiś czas temu miałem dziewczynę, po wielu miesiącach od zerwania się z niej "wyleczyłem" i byłem gotów poznać kogoś nowego. Problem w tym, że moje rozmowy z osobą, z którą się spotykam teraz... bardzo przypominają rozmowy z dawną partnerką. Trudno mi to wyjaśnić, ale mówię jej praktycznie te same rzeczy, a nawet używam jakichś insiderskich powiedzonek, które były zrozumiały tylko przeze mnie i byłą partnerkę. Są one neutralne,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: przyzwyczaiłeś się najpewniej do tego, co wypracowaliście z tamtą partnerką. To normalne i najpewniej z nową osobą również stworzycie swoje hermetyczne powiedzonka, gesty i tak dalej. Im głębiej w relację, tym mocniej przesiąkamy rzeczami typowymi dla drugiej osoby, tak samo, jak ona naszymi i tworzymy wspólny język - podobnie się dzieje, gdy tworzymy kolejną taką relację z kimś innym. Daj sobie czas i nim się obejrzysz, zaczniesz chwytać takie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: mam podobnie. Praca, powrót do mieszkania i przeglądanie neta. Każdy dzień wygląda niemal tak samo, przez co coraz częściej czuję że życie ucieka mi przez palce. Jedynie zacząłem chodzić na siłownię jakieś pół roku temu. Pierwsze pójście samemu to wiadomo - guwno. Nie wiesz za bardzo co masz tam w ogóle robić. Ale postanowiłem sobie że będę chodził 3x w tygodniu, i jak odpuszczę raz to będę miał wyrzuty
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jakieś cechy mojego wyglądu lub charakteru przyciągają wiele kobiet manipulantek. Często są to ładne dziewczyny. Akurat tak się złożyło, że jako osoba dosyć mocno uwrażliwiona od zawsze miałem dodatkowy zmysł do wykrywania niecnych zamiarów u obcych ludzi i z reguły po pierwszym wypowiedzianym zdaniu (a czasem nawet po zachowaniu) wiem, że coś jest na rzeczy. Są to tak delikatne sygnały, że ciężko mi nawet określić co to dokładnie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak jako ex (lekki) narcyz uwielbiam tinderowki narcystyczne. Miałem taką ostatnio już schylkowy etap gdzie nie trzeba było zabawiac i schlebiac księżniczce tylko przeciwnie na zmiane sie unizala i manipulowala. Mialem taka zabawe ze rzucalem kostka próbując ustalic jej reakcje:

1. Odwrócenie kota ogonem
2. Wyparcie
3. Projekcja
4. Wmawianie winy
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: A ja chcę mieć po prostu spokój, jak najmniej problemów i stresów, czytać sobie książki, oglądać fajne filmy i może cię to zdziwi, ale wcale nie czuję się wyjątkowy. Wiem, że pewnego dnia umrę, nic po sobie nie zostawię i dobrze mi z tym. Nie chcę po sobie nic zostawić.
  • Odpowiedz
A ja zapytam: a od czego innego jesteście niby?

@mirko_anonim: Od niczego i po nic.

Skoro chcecie żyć w społeczeństwie, być jego częścią i korzystać z przywilejów to musicie się dostsować

Niestety trzeba się dostosować nawet, kiedy się wcale nie
  • Odpowiedz