Klimat minionych lat. Piętno czasu odcisnęło się na wsiach. Sklepy z mydłem i powidłem, przestają istnieć. Przemiłe Panie Grażynki, Ewki czy Dorotki stały miłym wspomnieniem opowieści przy kawie w koszyczku...


@makgyvergaleriapl: Niby tak, ale teraz w miejscu takich sklepów w większości pojawiły się wszędzie jakieś żabki, lewiatany, abc które są dużo lepiej zaopatrzone przede wszystkim.
  • Odpowiedz
Małe #spierdotrip są dla małych... Wykopków.
Ja dziś zrobiłem dość duży, 30km pętla od Koszarawy Bystrej na Babią Górę, 1800m przewyższeń .
Pierwsze 4h ani żywej duszy, oczywiście przy schronisku już całkiem sporo, perć akademików znów cisza i spokój, kilka osób na Diablaku i znów do Koszarawy cisza i spokój.
Tylko chodzić teraz nie potrafię.
silesianist - Małe #spierdotrip są dla małych... Wykopków. 
Ja dziś zrobiłem dość duż...

źródło: 8762

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nikifor był synem Eudokii Drowniak – ubogiej, głuchoniemej łemkowskiej żebraczki, która trudniła się m.in. noszeniem wody do krynickich schronisk i pensjonatów. Jego ojciec jest nieznany. Nikifor żył samotnie, w nędzy, przez większość życia będąc uważanym za niepełnosprawnego intelektualnie. Mówił bełkotliwie i niewyraźnie.
To był dopiero #przegryw

W 1947 w ramach akcji „Wisła” został wysiedlony na Ziemie Odzyskane, skąd trzy razy wracał na piechotę do Krynicy. Po pierwszych dwóch powrotach był
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach