@mirko_anonim: dobre pytanie
Nie mam pojęcia co się stało- 6 lat temu matche na tinderze to było coś normalnego, a randkowych można było co tydzień
Dziś jak dostaniesz 3 matche w miesiącu to już dobrze , a o spotkaniu można pomarzyć...
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: potwierdzam podobny feeling - mam wrażenie, że w czasie pandemii tam bardzo dużo osób generalnie się zarejestrowało + ten algorytm jest jeszcze bardziej wyśrubowany, zmuszający faceta do zakupu wersji premium

no i niegdyś te "randki z neta" miały dla laski jakiś nimb tajemniczości, czegoś nowego i nieznanego - dzisiaj to jest masówka i dla laski przebieranie w szambie a dla typka szukanie igły w stogu siana :/
  • Odpowiedz
Kalejdoskop #106: Hałas, skupienie, jedzenie i… faile
Ten sam newsletter, ale za każdym razem inny :-)

Cześć!
Dzisiejsza noc była o godzinę dłuższa, ponieważ zmieniliśmy czas z 3:00 na 2:00. W zasadzie to nie my go zmienialiśmy, bo przestawia się on automatycznie w niemal każdym urządzeniu - ale to my odczuwamy skutki tych zmian. Na szczęście tym razem pozytywne - i niektórzy z nas albo dłużej pospali, albo wstali nieco wcześniej
SVCXZ - Kalejdoskop #106: Hałas, skupienie, jedzenie i… faile
Ten sam newsletter, ale...

źródło: Kalejdoskop-banner

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: w tym wieku ludzie się już nie poznają, zwłaszcza kobiety, w tym wieku to już są po ślubach a ty chcesz poznawać xD młodsze to ciebie oleja... Prawda jest taka że ten etap w życiu już ciebie ominął. Sam widzisz że społeczeństwo ma cb w dupie, utrudniając wogole spotkania. Daj se spokój zajmij się hobby.
  • Odpowiedz
@DrCieplak social skill moze spasc, ale nie musi. Jesli ci tak odpowiada, to ja bym nic nie zmienial w tym temacie. I tak jakis tam kontakt masz.
O dziczeniu sie mowi, jak ktos jest mocno odizolowany i gdy nigdy nie mial nawet przecietnych umiejetnosci socjalnych
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: w pierwszej kolejności musisz odnaleźć jaja. A potem jeśli uważasz, że krzywdzisz mamę - poinformować żonę o tym na wprost i zaanonsować, że przychodzi. Mamie natomiast zapowiedzieć żeby nie darła ryja i nie brała małej, bo chora i marudna.

Niepotrzebnie grasz w babskie gry i komplikujesz swoje życie.

Nie możesz żyć w rozkroku, bo ciągle będziesz biczował się psychicznie. A teksty o obronie żony przed nietoksyczną mamą to chyba
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 9
Anonim (nie OP): @eeemil: akurat wymieniłeś te które robi się w pojedynke xD a nawet jak chcesz znaleźć towarzyszke to skąd weźmiesz na rower/bieganie? na wszystkich forach jest masa spermiarzy przez których się nie przebijesz a jak ty wystawisz ogłoszenie to 0 odzewu


· Akcje: Odpowiedz anonimowo ·
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ty też jesteś z nią z braku lepszej opcji,
po prostu nie żeń się, nie róbcie dzieci, nie kupujcie wspólnego mieszkania i wam czas będzie zlatywał milej niż w pojedynkę,
a w końcu może znadziesz albo ona znajdzie, kogoś w swoim typie, przysłowiowy strzał w dziesiątkę
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 8
Anonim (nie OP): Chłopie, powalony ty jesteś?
Związek z samotną matką?
Co ty, z ujem na łby się pozamieniałeś?
Chcesz cudzą spermę wychowywać?

To już lepiej zapłać jakiejś babie za GFE, a nigdy nie bierz samotnej
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Bo szkoła podstawowa to patologia, studia to samodzielność, a praca to pole do popisu.

Bieganie za kobietami nie ma tu nic do rzeczy. One i tak się nawiną.

Najczęściej właśnie po rozpoczęciu pracy zaczynasz dopiero inwestować w siebie i naukę relacji międzyludzkich.

Jeśli się hajtneli przed 25 to słabiutko.
  • Odpowiedz
Wpadlem na ten film i zastanawiam się czy naprawdę tak dzisiaj wyglądają związki? Czy w waszych relacjach facet zawsze za wszystko płaci?

O ile zgadzam się z tym że kto pierwszy zaprasza ten płaci to jednak w dalszym etapie związku dla mnie idealnym kompromisem jest kiedy oboje mogą siebie wspierać finansowo. Przykładowo u mnie wydatki z partnerką są zrównoważone tj. ja nadal płace za większość rzeczy, za wyposażenie do mieszkania, za samochód
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie, uważam że to nie jest zdrowe.


@eskejper: bo nie jest. Kobiety w tych czasach pracują, więc również biorą udział w codziennych kosztach wspólnego życia. Jeśli komuś pasuje inny układ to niech tak robi, byle obie osoby w związku były zadowolone, ale nie ma żadnych powodów, żeby takie podejscie uwazać za standardowe, bo i po co.
  • Odpowiedz
@kosmita: Balansowanie jest istotne, sam za wiele rzeczy płace z własnej kieszeni, ale pewnymi rzeczami nadal się dzielimy, jednak nadal nie widzę związku między byciem spermiarzem czy toxic i płaceniem za wszystko.

Mógłbym nawet być skłony stwierdzić że faceci co płacą za wszystko wliczają się idealnie właśnie w grupę spermiarzy i beciarzy, nie znając swojego honoru i granicy, kobieta na nich pluje i nimi poniewiera a oni się na to
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hej, w jaki sposób można poznać trochę starsze dziewczyny do relacji romantycznej? Chodzi raczej o nastawienie na dluższe relacje, a nie przelotne. Powiedzmy, że z powodów środowiskowych całe życie praktycznie spędziłem z osobami starszymi ode mnie i zawsze ciut lepiej dogadywałem się z nimi, niż rówieśnikami. W związkach też znacznie lepiej się czuję z osobą ciut starszą, dopiero wtedy te relacje są równe. Na Tinderze ustawiłem widełki kilka
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

30 z 20 to laska która podbija sobie ego tym że bzyka ją młody koleś. A ma ostatnią szansę na założenie sensownej rodziny. Więc jest coś nie-teges z nią.


40 z 30 to laska która powinna mieć stabilną rodzinę. Ma bliskie zeru szanse na założenie normalnej rodziny... więc jest z tym kolesiem lvl 30 po co?


50 z 40... "jeszcze zdążę przed klimakterium, ja im pokażę że można!"... jasne.


@
  • Odpowiedz
@kosmita No właśnie czytam i słucham różnych psychologów i wszyscy mówią, że różnica wieku powyżej 20 lat u partnerów świadczy o ich problemach. Ja wychowywałam się z młodszymi kuzynami, od zawsze miałam przez to lepszy kontakt z młodszymi facetami. Sama miałam młodszego partnera i gdyby ponownie trafił mi się młodszy o kilka lat, nie miałabym z tym problemu. Nie sądzę, że coś jest ze mną nie tak. Po prostu ludzie są
  • Odpowiedz
@mirko_anonim

Chodzi po prostu o bol egzystecjalny z potrzeby kochania i bycia kochanym, do tego jest potrzebna kobieta, natura.

Przegryw przez gowniana aparycje jest ostracyzowany od mlodosci, nie tylko przez kobiety ale i rowiesnikow.

Jest to o tyle zle, ze w dorastaniu dzieci sa szczere co do swoich pogladow i nie kryja sie z tym, tak jak ludzie w doroslosci.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: cope. auto dobrze mieć dla samego siebie, będziesz miał to zrozumiesz. kolejna sprawa to że wygląd wypływa na odbiór nie tylko wśród kobiet, ale również innych facetów. zarobki tez muszą byc na odpowiednim poziomie żeby chociaż godnie żyć.
  • Odpowiedz
. Jedynym rozwiązaniem wydaje się być: wychodzenie wszędzie, pojawianie się wszędzie, jak największa interakcja (żeby zaisniały te 2 warunki powyżej).


@mirko_anonim: Just wychodź wszędzie, pojawiaj sie wszędzie broo.

. #tinder nie jest dobrym rozwiązaniem bo algorytm szybko cie ściągnie w dół i kobiety, u których może byś miał szanse i tak cie nie zobaczą (musiałbyś po 72h po założeniu konta trafić przypadkiem na taką która by cie zaakceptowała i liczyć
  • Odpowiedz
nie ma szans żeby nie znalazła się chociaż JEDNA która go zaakceptuje.


@mirko_anonim: Jeśli się znajdzie to wciąż nie jest to równoznaczne z tym, że będzie ona odpowiednią osobą do stworzenia głębszej i wieloletniej relacji.
  • Odpowiedz