Wykopki powiedzą, że instagram czy fejsbuk to nie rzeczywistość

@mirko_anonim: Powiem Ci wiecej, nawet jak ich spotkac, wyjdziecie razem to tez nie jest codzienna rzeczywistosc

Pamietam jak na jednej imprezie taka jedna parka najdluzej tanczyla na parkiecie wtuleni w siebie, myslalem ze juz sie nie kłócą. Nic mylnego xDDD
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
Anonim (nie OP): Po co się dołujesz. Jeżeli nie używasz instagrama/facebooka do celów biznesowych czy innych związanych z pracą/studiami/szkołą - usuń i nie wracaj.
Piszesz, że też byś chciał. Każdy by chciał zaznać takich mułych chwil, no ale nie każdemu jest to dane, niestety.
Zresztą, są badania że portale społecznościowe powodują stany depresyjne.
Także każdemu wykopkowi, anonimowemu użytkownikowi, który tu wchodzi - powtórzę jeszcze raz - jak wam do pracy/nauki nie jest potrzebne konto
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Ludzie udają, że to nie ma znaczenia (szczególnie kobiety). Pewnie dlatego, że w tych ich, całych "związkach" też nie są sobie bliscy. Zakłamanie co prawda panuje wszędzie, ale szczególnie zaznacza się w katolickim kręgu kulturowym. Traktujemy się źle dla wygód i zysków, jeśli ktoś jest słaby w grze to nikogo tak naprawdę nie obchodzi.
  • Odpowiedz
@adamsowaanon: jak już koniecznie nie chcesz iść na to wesele, to pogadaj z siostrą, powiedz jej że masz jakieś s----------e umysłowe i w takich spędach dostajesz ataków paniki. poza tym nie masz nawet z kim przyjść
w związku z tym, niech tego nie ma ci za złe, tylko przyjdziesz na ślub, po ślubie złożysz życzenia i wrócisz do siebie

natomiast ja tak wewnętrznie uważam że tego typu fobie trzeba brać
  • Odpowiedz
Szukając desperacko listów i kartek od dawnej przyjaciółki znalazłam list w którym pisała, że chciałaby się ze mną zobaczyć, bo z tęskonoty miała omany i wszędzie mnie widziała. Miałyśmy wtedy po 17 lat, więc było to 16 lat temu. Boże jaka nastalgia. Napisała nawet dla mnie wiersz.
Kiedyś człowiek miał przyjaciół i niedoceniał.
Takiego listu nie napisaliby ani moi rodzice ani nikt z rodzeństwa XD
Jako, że jestem bardzo sentymentalna to nigdy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mają te same partnerki od lat, najczęściej poznane ze szkoły/studiów/wspólnych zajęć/znajomi znajomych/domówki.


@mirko_anonim: tu masz słowo klucz. Jak ten moment ktoś przegapi to mu pozostaje karuzela s----------a na tinderze itp.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Musisz szukać starszej, która chce się "udomowić" bo się "wyszalała". Wtedy libido w stosunku do ciebie będzie miała 0, nawet raz w miesiącu pod kołdrą przy zgaszonym świetle będzie dla niej karą, więc win-win.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:

każdy wydatek idzie z dwóch pensji


W tym jest problem że kobieta ma o wiele więcej wydatków niż facet i przy założeniu że idzie wszystko na pół to jesteś stratny już na tym, mieszkanie można wynająć na pół z kimś innym niż twoja dziewczyna już nie wspominam o pokoju czy stancji, wakacje wychodzą jeszcze taniej jak pojedziesz w kilka osób ze znajomymi, dla jednej osoby też są tanie opcje
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: A czego się właściwe spodziewałeś? Opisałeś życia przeciętnego chłopa. Można to trochę rozbudować np. jakiś sport albo siłownia albo jakieś dodatkowe hobby ale w sumie to wiele nie zmienia. Proza życia polega na takiej monotonii i schemacie. Gdybyś miał babę i dzieciaki to tylko by ci doszły nowe obowiązki i też byś potem narzekał że każdy dzień taki sam.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nie mam do kogo to tu się wygadam. A właściwie to też potrzebuję pomocy i obiektywnego spojrzenia na pewną sytuację.

W pracy mam taką koleżanke z którą znamy się już z rok. Nazwijmy ją K. Od początku polubiliśmy się bardzo ale trochę sam zrąbałem sprawę bo gadałem z nią jak z kumplem a nie z potencjalną partnerką tj. zwierzałem się ze wszystkiego, narzekałem na różne rzeczy, gadałem o nudnych
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach