@Varesi: Dla mężczyzn ze skłonnościami bardziej monogamicznymi ,gdzie do keksu potrzebują oprócz pociągu fizycznego jeszcze związek emocjonalny ma rację.

Tylko oczywiście, chodzi tutaj o bycie pierwszy m i jedynym. Natomiast ona pewnie myśli o laskach po karuzeli.
  • Odpowiedz
via Android
  • 0
@Bill_Kilgore: Możliwe, że spotkałeś ludzi, którzy skutecznie zniechęcili Cię do religii. Jezus też miał największe konflikty właśnie z religijnymi obłudnikami (Mt 23). Ale zachowanie „fanatyków” nie rozstrzyga, czy Bóg istnieje — tak samo jak fatalny lekarz nie dowodzi, że medycyna jest fałszywa. O konkretnych argumentach możemy rozmawiać bez obrażania się nawzajem.
  • Odpowiedz
@niko444: przecież są kluby 30 +, gdzie masz odwalone milfice, które już mają takiego skilla w obciąganiu i dymaniu, bo całą młodość klubowały, że są lepsze od julek 18, bo na siusiaku zagrają Ci wlazł kotek na płotek i mruga. Taka co potrafi na siusiaku zatańczyć bachatę to jest to, a nie cycka tego siusiaka jakby nie mogła
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: osiem punktów opisujących po prostu relację, w której kobieta lubi i szanuje swojego partnera. Poprzeczka w redpillu leży tak nisko, że brak patologii i zwykła dojrzałość emocjonalna wyrosły do rangi "bycia samcem alfa"? Niesamowite
  • Odpowiedz
✨️ Czy warto odbudować związek z eks?
Mirki i Mirabelki, potrzebuję spojrzenia z boku, bo sam już nie wiem, czy dobrze odczytuję sytuację.

W 2015 roku, mając 16 lat, poznałem dziewczynę (nazwijmy ją Kasia). Mieszkała w Łodzi, ja w Poznaniu. Zaczęliśmy związek na odległość, który trwał około 5 lat. Widywaliśmy się praktycznie co tydzień, a w 2017 roku Kasia przeprowadziła się do Poznania na studia.

W 2019 roku ja z nią zerwałem. Nie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Ale bym chciała zobaczyć komentarze w tym wątku gdyby podmienić płcie xD

Zaakceptowałbyś sytuację w drugą stronę, gdzie Kasia cię  rzuciła żeby poskakać po bolcach i jak jej się znudziło to chce wrócić? Jak nie to daj jej spokój, hipokryto.
  • Odpowiedz
Miałem znajomość kiedy z pewnymi osobami, ale ten post jest o pewnych dwóch osobach których traktowałem jako "blizsi znajomi". Często z nimi rozmawiałem czy to na żywo czy to przez tel, ale w pewnym momencie zobaczyłem że jedna z tych osób (kobieta), traktowała mnie trochę jak podpaske emocjonalną, mało pytała co u mnie, a druga osoba (facet), to samo w sensie nie zagajal gadki itp.

Oni nie są razem, nawet sie nie znają,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Adruns: tez tak uważam, żałowałem w swoim czasie mocno że tak to się potoczyło, ale potem jak przemyslalem na chłodniej temat, to ja tu nie zawinilem, oni mieli na mnie w------e. Zdziwiony jestem że po prostu teraz jakoś ich naszło. Oczywiście nie napisali w tym samym momencie tylko że generalnie odezwali się w lato
  • Odpowiedz
✨️ Nostalgia za dawnymi czasami - refleksje o relacjach i komunikacji
#przegryw #blackpill #feels #nostalgia
Nie no rozwala mnie jak ktoś mówi że dawniej nie było łatwiej. Oczywiście że było, tylko człowiek wtedy nie wiedział i był nieogarnięty, nieśmiały. Właściwie twoja konkurencja to były głównie typowe mateusze o wyglądzie szczura i dużymi uszami. Pamiętam doskonale czasy raczkującego internetu i wiele rzeczy wtedy było normalne a
mirkoanonim - ✨️ Nostalgia za dawnymi czasami - refleksje o relacjach i komunikacji Ⓘ...

źródło: 1722260752_zosbuy

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim winnym tego wszystkiego są socjale, które niszczyły realne postrzeganie urody i atrakcyjności. Jesteś tak akrakcyjny jak atrakcyjny jesteś na IG, a nie w rzeczywistości. Zobacz jak wyglądają twoje koleżanki z pracy, szkoły na IG, a jak w rzeczywistości i uwierz mi, że one myślą, że ich prawdziwy wygląd to ten z IG. Dlatego każda myśli że ten facet 9/10 to idealnie pasuje do niej, podczas gdy realnie to ona pasuje
  • Odpowiedz
✨️ Jak nawiązywać relacje na studiach?
Cześć wszystkim!
Już niedługo najpewniej będę świeżo upieczonym studentem na UŚ. Jestem osobą dosyć nieśmiałą, ale otwartą na relację. Chciałbym spytać osoby z większym "stażem" studenckim ode mnie o to jak właściwie wyglądało to u was. Kiedy zaczęły się kształtować te relację? Już w momencie ogłoszenia wyników rekrutacji czy jednak dopiero po rozpoczęciu roku akademickiego w październiku? Pytam, ponieważ na ten moment mamy grupę na Facebooku jednak
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: możesz wyjść z inicjatywą zapoznawczego wyjścia na miasto. Możesz jechać na wyjazd adaptacyjny - często we wrześniu na kilka dni właśnie po to by się wstępnie zintegrować. Ostatecznie będzie jak w podstawówce - siądziesz z przypadkowym człowiekiem w jednej ławce i może się okazać Twoim kumplem/przyjacielem na resztę życia.
  • Odpowiedz