@Xvenowski: K... to chyba mam jedno i drugie( _) Tylko, że ja nie koniecznie unikałem niebezpiecznych sytuacji. Chciałem się sprawdzić i udowodnić sobie, że teraz jestem już twardy, inny niż kiedyś i się w nie pakowałem. Wychowałem się na kinie akcji klasy B... Robilem w grupie interwencyjnej i w ochronie sklepu monopolowego... Szukałem też zemsty na ludziach podobnych do tych, którzy kiedyś mnie dreczyli(trochę ich tam znalazłem).
  • Odpowiedz
@whiteopium: Tak istnieją. To już musisz podzwonić po pobliskich poradniach zdrowia psychicznego, czy trwa nabór do grupy terapeutycznej. Duże ośrodki robią takie castingi cyklicznie.
Tak jak pisała Kitku, "najłatwiej" mają alkoholicy, bo jest dużo grup al-anon. Pamiętaj, że grupa zabiera też więcej czasu, zazwyczaj spotkania trwają ok. 2-3 godziny - terapia indywidualna to max. godzinka, plus więcej możliwości dostosowania terminu spotkania pod swój tygodniowy grafik.
  • Odpowiedz
Ogólnie nie wierzę w żadne horoskopy, czary mary, aury czy energie kosmiczne, ale coś chyba jest na rzeczy. Może biometr pogodowy, ale aż trzy osoby z mojej przeszłości się do mnie odezwały w ostatnim czasie. I to takie że nigdy bym się tego nie spodziewał. A nie wygrałem na loterii, ani nie wrzucam zdjęć z zagranicznych wycieczek, raczej ostatnio skupiam się aż za bardzo na pracy

#logikarozowychpaskow #zwiazki
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Atreyu: mam wrażenie że są jakieś etapy w życiu gdy ludzie z przeszłości się nagle odzywają i z reguły mają w tym cel jakiś. Zatem jest to dość naturalne, ale śmiesznie trochę że aż 3 osoby w krótkim czasie tak miały że poczuły potrzebę się odezwać. Sam mechanizm jednak jest dość powszechny. Jestem kobietą i mam wrażenie że do mnie się tak odzywali ludzie wpierw po studiach zaraz (bo się
  • Odpowiedz
Najsmutniejsze jest odkryć smutną prawdę o sobie. W tym roku 3 dychy na karku i tak zawsze bardzo mocno zastanawiałem się dlaczego tak bardzo jestem nieszczęśliwy w życiu i mi nie idzie. Aż natrafiłem dzięki gemini na narcyzm wrażliwy. I ja tak poczytałem o tym, to wręcz jestem książkowym przykładem.
Od najmłodszych lat rodzice wpajali piątki, masz się uczyć, być dobrym, a tata jechał za to, że czegoś nie ogarniasz. Tata mocno
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@centerario:

Napisałeś mnóstwo słów, żeby przykryć podstawowe fakty biologiczne - słabe kości twarzoczaszki i wysokość w kłębie.

koledzy się nad Tobą znęcali, bo jestem mały i słaby

zero dziewczyn,
  • Odpowiedz
Niech żyje bal bo to życie to bal jest nad bale!!!
Niech żyje bal
DRUGI RAAAAZ NIE ZAPROSZĄ NAS WCALE !!!

Memento Mori panie i panowie

#
NiezlyJestes - Niech żyje bal bo to życie to bal jest nad bale!!!
Niech żyje bal 
DRU...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rozwaliłem wszystko na własne życzenie. Narzekałem zamiast akceptować rzeczywistość i działać TU I TERAZ. Obwiniałem rząd i ludzi zamiast podejmować DZIAŁANIA. To prawda, że skazany byłem sam na siebie, wszyscy mieli gdzieś, celowo działali na szkodę, ale:

1. Narzekałem na warunki do pracy - które mogłem zmienić w tydzień, no bo co trzeba - dobry komputer, wygodne biurko, krzesło, trochę przestrzeni - to minimum, bo pokój jest duży i na dodatkowe rzeczy też
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Doiges: działdzia na ciebie cbt? na mnie totalnie nie, z tego co widziałem na reddicie to na wiele osób też nie działało. Bardziej terapia schematów czy ekspozycji. Zrobiłeś jakiś znaczący progres dzięki tej terapii? Zrobiłeś coś co kiedyś było dla ciebie niewyobrażalne?
  • Odpowiedz