Jak bardzo trzeba mieć kompleksy i problemy z poczuciem własnej wartości, żeby największym zarzutem do kogoś było to że pozycjonuje się na elitę i trzeba mu koniecznie dorobić przedrostek "pseudo" żeby poczuć się lepiej.
Normalni ludzie znają swoją wartość, stawiają ją wysoko, wyznają jakieś konkretne zasady, rozwijają konkretne cnoty i starają się otaczać osobami na tym samym poziomie, którzy



























Kobietom wstyd się przyznać, bo chcą mieć dzieci, ale po prostu kobiet na dzieci nie stać! Więc szukają WYMÓWEK (maskują się) typu że dzieci nie chcą, bo tak jest WYGODNIEJ!
I zachowują przy tym dobrze wymalowaną TWARZ.
500+, 800+, socjalne utrzymanie przez państwo a nie w wyniku własnej pracy, bo nie starcza na podstawowe potrzeby jak mieszkanie które w liczbie ponad 2 milionów stoją w Polsce puste.