Ja to jakbym dostał takie odróbki to bym to wziął na klatę ja tam bym nie kombinował żeby jeszcze przy tym jakoś się wymigiwać od tego trudno kiedyś tu pisałem że jakbym nie dał rady się obronić a broniłem się sam i wisiały też nade mną i bym dostał no to trzeba by było się z tym zmierzyć, chyba że da się jakoś bezkarnie tego uniknąć na to w sumie nie wpadłem

aa-aa









