Denerwuje mnie to że życie jest takie okrutne cały czas cierpimy nigdy dla kogoś nie jesteśmy wystarczający ciągle ktoś nas krytykuje obwinia nas zawsze zrzuca winę na ciebie i czemu każda znajomość , związek kończy się bolesna kłótnia zdrada czy przestaniem odżywania się do siebie czemu wszystko co dobre musi się kiedyś skończyć i musimy zapłacić za to cenę w postaci bólu . Czemu ludzie nas lubią tylko dlatego że jesteśmy im
#ogrodnictwo Właśnie z biedry wróciłem wszyscy piwa na kraty biorą i byłem trochę zazdrosny bo staram się nie pić, więc też sobie jakąś przyjemność sprawiłem, całe 40 zł( ͡°͜ʖ͡°)
Zastanawiam się nad zakupem pierwszego gravela, budżet ok. 5k i najchętniej wziąłbym na raty 0%. Poczytałem i bardzo polecany jest esker 5.0 z rocznika 2025. Wszystko mi w nim pasuje (linki puszczone w ramie, hydrauliczne hamulce) jednak jedyne dostępne opcje to napęd 1x12. Jeżdżę rekreacyjnie, planuję jeździć nim po asfalcie i szutrze (50/50), na cięższy teren mam hardtaila. No i jak poczytałem to stopniowanie w jednorzędowej kasecie może być problemem, szczególnie przy
@Idaho597: bardziej martwi mnie duży skok przełożeń, że na jednym będzie za miękko a na drugim za twardo ale o ile się nie ścigam ani nie skupiam się na idealnym trzymaniu kadencji to nie wiem czy to ma takie duże znaczenie
@dran2: Mam starego mtbka na 3x9 i na pewno na szosie brakuje mi większego przełożenia. Za to bardzo pasuje mi to że mogę dobrać bieg tak żeby ciągle móc pedałować w miarę podobnym naciskiem. A akurat przełożenie w 1x12 i 2x10 jest podobne z tego co widzę, różni się tylko stopniowanie i jedynie jego się obawiam. Nie jeździłem nigdy na 1 rzędowej kasecie, może wypożyczę sobie rower na jeden dzień
@przemo25osw: nie mam problemu z prawidłowym ogarnianiem przełożenia, nie jeździłem na przekoszonym łańcuchu. Czasem w trudnym terenie zdarzyło mi się zapomnieć zbić bieg z przodu i przekosiłem łańcuch ale to były sporadyczne sytuacje i raczej w takich miejscach gravelem bym nie jeździł. A do 3 blatów jestem przyzwyczajony bo od dziecka na takich jeździłem i bez zastanawiania się potrafię je obsługiwać. Gdybym miał wybór w tej samej cenie tego samego
@dzem_z_rzodkiewki: O no to super, i rozumiem że to tylko sporadycznie czuć? A tak w większości jazdy to jeździ się ok i to nie przeszkadza? I co do opon to zmieniać je już na starcie czy sezon obleci na nich? A co do przerzutki to hak sprawdzałeś? W mtbku miałem z tym problem, próbowałem go prostować ale ciągle coś było nie tak i w końcu się wkurzyłem, wsadziłem nowy hak
@dzem_z_rzodkiewki: Ok to jak to nie jest uciążliwe to się pewnie zdecyduję na 1 rzędową :D I dzięki za info odnośnie opon, zorientuję się w temacie. Co do haka to samemu bez przyrządu do prostowania i tak tego nie sprawdzi a przyrząd jest droższy niż sam hak xD
Z dzieciństwa pamiętam "wujka", który ciągle leżał w łóżku, nigdzie nie wychodził, nie pracował. my jako dzieciaki zaglądaliśmy do niego i jak podnosił się z łóżko to uciekaliśmy. Z perspektywa czasu uważam, ze chlop miał depresje i nie chciało mu się żyć. Czasem odwiedzam jego skromny grób. eh... Niby człowiek ma się Cieszyc w święta, a mi i tak smutno #przegryw #depresja
Jestem osobą ruchliwą. Prawie codziennie wpada mi rower jak nie zwykły to stacjonarny. Bez żadnych wysiłków robię 13-17 tys. kroków dziennie przy pracy biurowej, często ćwiczę siłowo.
O co chodzi? Byłam u fizjo i okazało się, że nie dość, że jestem cała pospinana to jeszcze w ogóle nie rozciągnięta. Moja mobilność czegokolwiek jest tragiczna, a "młoda dziewczyna" Poczułam się jakbym naprawdę spędzała tylko czas na kanapie. xD Nie umiem nawet zrobić poprawnego przysiadu
Poszukuję do domu rośliny doniczkowej, która może stać na wysokiej półce i puszcza liściaste opadające pędy w kierunku podłogi. Przy tym dobrze gdyby nie była wymagająca.
@Bakerovsky: można kupić gotowe mieszanki ale szczerze to on jakoś wymagający nie jest, jak dodasz perlitu/wermikulitu do zwykłej ziemii do kwiatów to spokojnie wystarczy. A taka gotowa ziemia lepszej jakości to w każdym obi czy leroyu jest, one tam mają trochę dodatków
nie marzę o zamoczeniu, nie zależy mi na tym, w ogóle nie jest to przedmiotem moich pragnień - marzę natomiast o tym, by normalnie się odnajdywać w społeczeństwie, uwolnić się ze swoich lęków, być zadowolonym z siebie i energicznym #przegryw
Wyobraź sobie, że nie dostajesz pracy, bo jakiś szon z HR-u uważa cię za „incela”, który nie ma odpowiednich kwalifikacji, bo brakuje ci „doświadczenia w randkowaniu”.
źródło: g1
Pobierz