Słuchajcie, tak poprostu chciałbym u siebie poprawić umiejętność small talku/nawiązywania lepszego kontaktu z ludźmi. Uważam, że w życiu jest to przydatna cecha. Mam sporą wiedzę ogólną i generalnie, jeżeli już z kimś gadam to nie mam żadnego problemu wypowiedzieć się na naprawdę różne tematy. Widzę, że ludzie mnie odbierają ok i często wysł#!$%@?ą z zaciekawieniem, natomiast największy problem jest z tak zwanym „otwarciem”. Nie umiem najzwyczajniej w świecie podejść i zagadać o
Mówię teraz do wszystkich z: deprechą, lękami, fobiami - czemu do #!$%@? nie pójdziecie do lekarza? Lepiej jest całe życie narzekać jacy to biedni jesteście? Przecież to jest choroba jak każda inna. Jesteś chory = bierzesz leki. Ja bez leków byłbym wrakiem, bezrobotnym, mieszkający z mamusią, zjebem który cały dzień śpi i wstaje tylko wejść na kompa. Wizyta u lekarza was stresuje? - no #!$%@? ja miałem tak samo, dlatego nigdy nie
@4mmc-enjoyer: łap moją listę leków. Znajdziesz na niej nawet ketaminę i niedostępną w Polsce fenelzynę:

2011.10 - 2011.12 – moklobemid 600mg
2012.03 - 2012.05 – moklobemid 600mg
2012.05 - 2012.06 – paroksetyna 20mg
2012.06 - 2013.01 – paroksetyna 40mg
2013.02 - 2013.06 – moklobemid 600mg
2013.07 - 2013.09 – sertralina 100mg
2013.09 - 2014.04 – wenlafaksyna 112,5mg
2014.04 - 2014.05 – pregabalina 150mg
2014.05 - 2014.06 – pregabalina 150mg + kwetiapina
@Musze_wygrac_zycie zostawmy na chwile kwestie tego, co z toba jest nie tak.
Starasz sie wchodzic z tymi ludzmi w interakcje, musisz to robic? Czasem warto przystopowac, deczko zmodyfikowac swoje podejscie i zachowanie.
Lepiej reagowac anuzeli miec cos stalego ustalonego.
Np gdy bylem mlodszy, to bylem mniej naturalny, bardziej aktorzylem (udawalem) i to raczej slabo dzialalo w pewnym srodowisku. Gdy stalem sie bardziej soba, co oznaczalo bycie powazniejszym i chlodniejszym, mniej rozmownym, od
@Musze_wygrac_zycie: Co oznacza dla ciebie bycie sobą? Jeśli zostałaś odrzucony. Oznacza to jedynie brak akceptacji przez daną grupę. NIE przez społeczeństwo. Jest to jednostkowy przypadek i trzeba próbować dalej. Wystarczy by jedna osoba cię, polubiła. Wprowadziła do danej grupy. Pokazała, jakie są w niej zasady. Zaakceptowała, reszta się dostosuję. Bycie sobą nie jest jednoznaczne z byciem prawdziwym. Zasady są w społeczeństwie potrzebne i musisz umieć się dostosować do nich nie wszyscy
@Musze_wygrac_zycie To znaczy, że podobnie jak ja, masz przesrane w życiu. Będzie bardzo ciężko w pracy, w życiu uczuciowym, na każdej płaszczyźnie życia właściwe. Też się czuje jak człowiek z innej planety, niechciany i nielubiany (poza psem i najbliższą rodzina). W dodatku jestem brzydka baba, może za sama twarz mnie nie lubią, nie wiem.
#psychologia #psychiatria #terapia

Jak interpretować takie zachowanie terapeutki? Byłam na 6 spotkaniach, zawsze to ona ustalała termin spotkania raz w tygodniu i wysyłała maila oraz ustawione było na znanym lekarzu. Czasami też SMS przed wizytą przychodził. Na ostatnim spotkaniu umówiliśmy się na czwartek a ona do tej pory nie wysłała maila i na znanym lekarzu nie mam żadnej wizyty. Ona zawsze to ustalała a jak nie mogła to wysyłała maila z przełożeniem
Wychowałem się w oparach alkoholu, zarówno tata jak i mama pili i piją po dzien dzisiejszy. Mocno porylo mi to banie wiadomo DDA. Od zawsze byłem zamkniętym w sobie dzieckiem, niesmialym i cichym, wszystko brałem do siebie, nic mnie specjalnie nie cieszyło. Nie pamiętam żebym kiedykolwiek spontanicznie się cieszył. Zawsze dużo myślałem, natłok myśli był nie do zniesienia, aż czasem cały zamarzałem i nie reagowałem na otoczenie. Zawsze czułem się niewytarczjąco dobry,
#samotnosc powoduje, że odczuwam fizyczny ścisk w klatce piersiowej, napięcia mięśni. Niedobrze. Pare lat temu jak tak mnie lęk urządzał to po czasie dostałem ataku, że wszystkie mięśnie mi wykrzywiło i rzucało jak przy padaczce. Teraz skończy się tak samo bo jak niby mam te emocje zdrowo przepracować skoro to ból fizyczny wynikający z braku więzi i kontaktów. Dotyku. Bieganie aż wypluje płuca albo ćwiczenia dopóki nie moge się ruszyć nie zmienia
@MrSknerus a w internecie? Spróbuj poszukać jakichś znajomych w necie. Discordy, grupy na Facebooku, twitch, gierki, czy nawet na wykopie. Mając chociaż jednego bliższego znajomego życie jest trochę łatwiejsze i ma się więcej motywacji na kolejne kroki w przód
Jak wyjść z dpresji w 10sekund (no może w 11) vol 1:

Jesteś przygnębiony/a ? Sprawdź następujące rzeczy:
- czy masz dach nad głową ? niekoniecznie aktualnie ale generalnie masz gdzie mieszkać
- czy masz gaz prąd i bierzącą wodę ?
- czy masz dostęp do internetu?
- czy widzisz to co czytasz ?
- czy oddychasz ?

Jeśli odpowiedziałeś/aś 5 razy tak to przestań się zamartwiać i po prostu się raduj.
@FrancisKonois kurde można nienawdzic właśnie tego że się oddycha i że się żyje. Można bać się przyszlosci, komuś zmarła miłość życia, i teraz jest pustka i cierpi. Ja wolałbym nie żyć niż żyć.
Pracować w miejscu którego się nienawidzi, jak można być za to wdzięcznym? Przeklinać każdą chwilę, cierpieć , czuć ból. Życie bez nadziei, śmierć za życia.
Jak ktoś cię ciacha no to super, dziękuję za to że żyje.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Podobno u kobiet rzadziej diagnozuje się ADHD w dzieciństwie, bo często jest mniej społecznie problematyczne niż u chłopców.

Sprawdzając co jest ze mną nie tak rozważałam też np. aspergera, ale szybko odpuściłam, bo to po prostu do mnie nie pasowało. Z ADHD jest właśnie inaczej, bo za każdym razem jak czytam o objawach, to się z nimi utożsamiam.

Czy warto się zdiagnozować? Czy diagnoza może w czymś realnie pomóc,
Dlaczego okno Overtona (tj. zakres tematów społecznie akceptowalnych) przesuwa się w lewo? Odpowiedź na to pytanie może leżeć w dziedzinie bliskiej fizjologii i tak zwanych "neuronów lustrzanych". Są one związane z empatią. Tradycjonaliści ją mają. Ich przeciwnicy... nie za bardzo. Więc kiedy próbujesz spotkać się z nimi w połowie swojejgo spectrum politycznego,, to tak, jakbyś miał do czynienia z dzikim zwierzęciem, które ma mniej neuronów lustrzanych. To jest jak targowanie się z
Kam3l - Dlaczego okno Overtona (tj. zakres tematów społecznie akceptowalnych) przesuw...
  • 1
@N0vember tylko u mnie jest to strasznie nasilone, ja po prostu co 2 sekundy mam odruch połykania śliny i nie potrafię tego powstrzymać, typowo na tle nerwicowym. Wiadomo, że takie coś jest dosyć charakterystyczne dla stresowych sytuacji i każdy miał pewnie takie uczucie suchości i częstsze przełykanie, ale u mnie jest to 10-krotnie zintensyfikowane niż normalnie. Czuję się z tym po prostu bardzo głupio bo na pewno jest to widoczne