Monika jest uzależniona od leków. "Psychiatra nie dotrzymał słowa"

Benzosy to straszny szajs nie zarzucajcie tego. Chwila ulgi ale potem potężny problem z ostawieniem.
z- 17
- #
- #
- #

Benzosy to straszny szajs nie zarzucajcie tego. Chwila ulgi ale potem potężny problem z ostawieniem.
zograniczać źródła stresu, co robię po mału od tego roku

W części tej posłużę się głównie wiedzą z książki Heleny Sęk Psychologia kliniczna, znajdą się tutaj moje spostrzeżenia zaistniałych sytuacji oraz to co zaobserwowałem będąc stając się przymusowo pacjentem psychiatrii. Tekst ten nie jest publikacją naukową, a opisem osobistej obserwacji mojego
z
źródło: 480775
Pobierz
Najnowsze badania wskazują, że substancje psychodeliczne, a w szczególności psylocybina, wykazują potencjał w leczeniu zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych (OCD) poprzez zmniejszenie połączeń mózgowych związanych z ruminacją, podczas gdy kannabinoidy, takie jak THC i CBD, nie zapewniają trwałej ulgi.
zPremier Węgier Viktor Orban potwierdził w piątek rano, że tego dnia spotka się z przywódcą Rosji Władimirem Putinem w Moskwie. Ich rozmowy będą dotyczyć dostaw rosyjskiej ropy naftowej i gazu do Budapesztu, oraz wojny na Ukrainie - poinformowała agencja Reutera.
źródło: 1000047313
Pobierzostatnie miesiące Orbana jako premiera dzięki bogu
źródło: obraz_2025-11-28_085422388
Pobierzciekawe dlaczego przed wyborami gdy rafałek przodował w sondażach nie bylście tacy chętni do zmianxD
źródło: 1000014073
PobierzDlaczego zebry nie mają wrzodów"
sobie traumy
Skoro okreslasz się jako specjalista w tej dziedzinie, to może jeszcze podpowiesz jak w bezpieczny sposób probowac pokazac osobie, która swoj stres rozładowuje poprzez wybuchy agresji z błachych powodów, że warto udać się do specjalisty. Ja na szczescie nie musze żyć z ta osobą pod jednym dachem i nad swoimi schematami pracuje, ale wiem że na innych to bardzo wpływa.
Można wkładać dużo zrozumienia i ciepliwości ze swojej strony, ale wybuchy agresji z pretekstowych powodów bywaja wyniszczajace dla otoczenia.
ale jak, skoro z definicji wynika, że połowa populacji musi być poniżej przeciętnej?
Chłopy według mnie nie osiągną nic gadając i się wyzalajac między sobą,
To może działa u kobiet.
Chłop musi robić fizyczne rzeczy, dokonania, wyzwania.
wyleczyć ich gadaniem?
zupełnie nie wiem o czym rozmawiać, czuje się spięty i zawsze wymyślam tematy na siłę i jest sztywno. czuje się źle sam ze sobą i na pewno mam zaniżona samoocenę.
chodziło Ci chyba o to, że jest normalny, bo raczej nie jest jakimś obowiązkiem ;). Ale poza tym plusik.
(jeśli mówimy o dorosłej osobie z populacji ogólnej).
źródło: temp_file2808938147592554664
PobierzPrzecież to niepoważne. Wyobrażasz sobie premiera robiącego konferencje prasowe i dementującego plotki, że jest niemieckim agentem?
Nikt normalny nie traktuje takich pomysłów poważnie.
I raczej nie cały internet - jakiś troll wrzucił, reszta poniosła dalej...
Czy ja mam jakieś adhd, autyzm, nerwice czy inne jakieś combo?
imo jesteś klasyczną egocentryczną pustą osobą, jedyne co cię jest w stanie wypełnić to dziewczyna, nie masz żadnego życia wewnętrznego,
źródło: temp_file4489213613899369839
PobierzDlaczego narcyzm? Sama tak mam, że przebywanie wśród ludzi czy kontakty z nimi są dla mnie często niekomfortowe i wymagają wysiłku, a też słyszałam (choć tylko od "zwykłych" ludzi), że tego po mnie nie widać. Ale jednocześnie miałam też przypadki, że ktoś po jednym spotkaniu ze mną przestawał odpisywać albo pisał wprost, że jestem dziwna xD Czytałam kiedyś o narcyzmie i większość objawów nie pasuje.
prostu nie wiem, jak się zachowywać czy co mówić, no i czasem przebywanie wśród ludzi mnie męczy.
chyba nic.
boję się,
Wyniosłeś tą pseudonaukę od Grzegorza Brauna ? DDA jak najbardziej istnieje i jest to podatność na uzależnienia nie tylko od alkoholu
źródło: image
PobierzKomentator
od 14.01.2016
Rocznica
od 31.07.2025
Gadżeciarz
od 08.01.2016
Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
@ImperatorPL: benzo ma wysoki potencjał uzależnienia. Może nie tak wysoki jak opioidy ale ze względu na łatwiejszy dostęp i niską społeczna wiedzę na temat szkodliwości moim zdaniem są równie niebezpieczne. Przekonanie o tym, że trzeba mieć pewne predyspozycje do uzależnień są tu nietrafione. 3-6 tygodni codziennego stosowania pełnej dawki i każdy będzie miał problem z zejściem a dostępność tego leku
@ImperatorPL: niestety efekt "korzystny" dla pacjenta z zaburzeniami np lękowymi w dłużej perspektywie jest znacznie mniejszy niż o tym się mówi. Dają złudny obraz "normalności", który utrudnia pacjentom akceptować swój normatywny poziom pobudzenia (temperament). Np w zespole lęku napadowego może pogłębiać problem pomimo poczucia subiektywnej poprawy. W zaburzeniach snu są zdecydowanie korzystniejsze w długiej perspektywie i
@tenloginnieistnieje: straszna głupota. Uzależnienie nie wymaga żadnej intencji czy woli by się pojawiło. Jest to mechanizm neurobiologiczny, zależny od czynników biologicznych ale rowniez od czynników środowiskowych. I nie ma czegoś takiego jak gen uzależnienia tylko są tysiące genów które wpływa na taką predyspozycje ale genetyczna podatność ujawnia się tylko w sprzyjającym środowisku. W innym środowisku
@tenloginnieistnieje: dalej chyba nie rozumiesz. Wytłumacz mi mechanizm "chcenia" być uzależniony? I co mówią badania na temat czynników ryzyka? Jak wysoko w tych badaniach jest umiejscowiona "chęć". Czy w ogóle taki czynnik jest uwzględniany?
Nie rozumiesz chyba czym są czynniki środowiskowe. Na czynniki środowiskowe nie masz takiego wpływu jak
@ImperatorPL: ale problem osób z przewlekłym zaburzeniem lękowym kumplu nie jest "nadmiar" lęku. To że ktoś subiektywnie ma poczucie przygniecenia przez lęk to jest element jego zaburzenia a nie realna ocena. Nie da się fizjologicznie być przygniecionym przez lęk w nieskończoność. Nawet jeżeli ktoś subiektywnie odczuwa atak paniki i myśli że zaraz umrze od
W jaki sposób pacjent ma wypracować biologiczną i psychologiczną rezyliencję (odporność), jeśli w momentach wymagających adaptacji jego układ GABA-ergiczny jest sztucznie stymulowany, co wygasza naturalną odpowiedź stresową niezbędną do nauki nowych zachowań?
Czy podając benzo w sytuacjach 'koniecznych', nie blokujemy procesu konsolidacji doświadczeń w procesy pamieciowe, który jest niezbędny, aby pacjent mógł realnie 'przetworzyć' trudne