Aplikowałem jakiś czas temu jako psycholog do pewnej sieci poradni psychologicznych działających w całej Polsce. Po jakimś czasie dostałem wiadomość z prośbą o kontakt jeśli mam swój mam gabinet i są zainteresowani współpracą. Wysłałem więc maila jak proszono po czym przyszedł kolejny mail z prośbą o wypełnienie ankiety i że będzie webinar o możliwych formach współpracy z ich siecią. Sama ankieta wydawała się robiona na kolanie z błędami
@Morthandir: najwięcej w tym zawodzie zarabia się na innych psychologach. Nic nowego. Niestety to później przykłada się na cenę dla pacjenta. Najgorsze jest jednak, ze w tym zawodzie wdarł się szurysm pokroju totalnej biologia czy innego szamanstwo.
@whos_your_daddy_snakegirl: z jednej strony wygląda na ściemę ale z drugiej strony patrząc od środka jak to środowisko obecnie funkcjonuje i jak większą część tych "specjalistów" jest za brakiem jakichkolwiek regulacji w tym zawodzie to mnie taka historia nie dziwi. Wystarczy szukać specjalistę przez "znany lekarz" by trafić na fajnych freaków, nazywających się psychoterapeutami i leczącym kamieniami czy innym szamaństwem. Kto próbuje w tym zawodzie pracować "zgodnie z wiedzą naukową" i
Nie każdy się uzależni, więc niech autor mówi za siebie.
@ImperatorPL: benzo ma wysoki potencjał uzależnienia. Może nie tak wysoki jak opioidy ale ze względu na łatwiejszy dostęp i niską społeczna wiedzę na temat szkodliwości moim zdaniem są równie niebezpieczne. Przekonanie o tym, że trzeba mieć pewne predyspozycje do uzależnień są tu nietrafione. 3-6 tygodni codziennego stosowania pełnej dawki i każdy będzie miał problem z zejściem a dostępność tego leku
Ale leki uspokajające w przeciwieństwie do innych używek mają pożyteczne zastosowanie
@ImperatorPL: niestety efekt "korzystny" dla pacjenta z zaburzeniami np lękowymi w dłużej perspektywie jest znacznie mniejszy niż o tym się mówi. Dają złudny obraz "normalności", który utrudnia pacjentom akceptować swój normatywny poziom pobudzenia (temperament). Np w zespole lęku napadowego może pogłębiać problem pomimo poczucia subiektywnej poprawy. W zaburzeniach snu są zdecydowanie korzystniejsze w długiej perspektywie i
. I od alkoholu i papierosów i narkotyków i leków, żeby się uzależnić, trzeba chcieć.
@tenloginnieistnieje: straszna głupota. Uzależnienie nie wymaga żadnej intencji czy woli by się pojawiło. Jest to mechanizm neurobiologiczny, zależny od czynników biologicznych ale rowniez od czynników środowiskowych. I nie ma czegoś takiego jak gen uzależnienia tylko są tysiące genów które wpływa na taką predyspozycje ale genetyczna podatność ujawnia się tylko w sprzyjającym środowisku. W innym środowisku
Nie zrozumiałem intencji i celu Twojej wypowiedzi. Jednocześnie się nie zgadzasz i potwierdzasz moje słowa. Może tylko pobieżnie spojrzałeś na tekst.
@tenloginnieistnieje: dalej chyba nie rozumiesz. Wytłumacz mi mechanizm "chcenia" być uzależniony? I co mówią badania na temat czynników ryzyka? Jak wysoko w tych badaniach jest umiejscowiona "chęć". Czy w ogóle taki czynnik jest uwzględniany?
Nie rozumiesz chyba czym są czynniki środowiskowe. Na czynniki środowiskowe nie masz takiego wpływu jak
czy złudny? Jeśli ktoś jest przygniatany przez lęk, to czy wtedy jest sobą, czy jest normalny?
@ImperatorPL: ale problem osób z przewlekłym zaburzeniem lękowym kumplu nie jest "nadmiar" lęku. To że ktoś subiektywnie ma poczucie przygniecenia przez lęk to jest element jego zaburzenia a nie realna ocena. Nie da się fizjologicznie być przygniecionym przez lęk w nieskończoność. Nawet jeżeli ktoś subiektywnie odczuwa atak paniki i myśli że zaraz umrze od
@ImperatorPL: widzę że trudno ci jest wyjść poza swoje specjalistyczne rozumienie problemu więc wejdę w twoja bańkę.
W jaki sposób pacjent ma wypracować biologiczną i psychologiczną rezyliencję (odporność), jeśli w momentach wymagających adaptacji jego układ GABA-ergiczny jest sztucznie stymulowany, co wygasza naturalną odpowiedź stresową niezbędną do nauki nowych zachowań?
Czy podając benzo w sytuacjach 'koniecznych', nie blokujemy procesu konsolidacji doświadczeń w procesy pamieciowe, który jest niezbędny, aby pacjent mógł realnie 'przetworzyć' trudne
ograniczać źródła stresu, co robię po mału od tego roku
@przegro_pisarz: to ci się nie uda Wraz z większym eksponowaniem się na nowe rzeczy i eksperymentowaniem w aktywnościach będziesz odkrywał co raz więcej nowych źródeł lęku. Stres zawsze pojawia się wtedy gdy coś jest dla ciebie ważne. Więc im więcej będzie robił ważnych dla siebie rzeczy to więcej będziesz miał stresu w życiu.
Podczas obchodów 20lecia wykopu moderator zapytał przypadkowego użytkownika: - jak podobają się Wam obchody 20 lat Wykopu, użytkowniku? - nie mogę złego słowa powiedzieć ( ͡°͜ʖ͡°)
W części tej posłużę się głównie wiedzą z książki Heleny Sęk Psychologia kliniczna, znajdą się tutaj moje spostrzeżenia zaistniałych sytuacji oraz to co zaobserwowałem będąc stając się przymusowo pacjentem psychiatrii. Tekst ten nie jest publikacją naukową, a opisem osobistej obserwacji mojego
@Geomemnon: doceniam wrzucenie tego opisu do AI i wygenerowanie odpowiedzi. Autor starał się bardzo dokładnie opisać problem ale wyszło z tego bardzo subiektywny i nieczytelny esej z wyraźnymi błędami we wnioskowaniu. Odpowiedzi Ai jest ogólnie prawidłową ale nie precyzyjna. 1. To że diagnoza jest wykonywana na podstawie uznanych kryteriów nie gwarantuje jej 100% trafności. Psychiatrzy świetnie są przygotowani do rozpoznawania typowych symptomów ale nie daje gwarancji braku omylności. Nie są
@Jabby: typowe dla psychopaty-cynika jest też budowanie zespołu osób w okol siebie, którzy są silnie zaangażowane ideologicznie w swoje temat. To również jest bardzo szkodliwe i dziwię się tym osobom, że nie widzą jak są wykorzystywani w legitymizowaniu tego cyrku.
Więc tak: walka póki co trwa kijowo. Takie podejście ,,a niech se natrętna myśl będzie, nie ruszaj jej, a ona sama po prostu z czasem przejdzie" nie daje rezultatów, bo gdzie bym nie był zawsze jestem jakby ,,zalany" tą myślą i nawet jak o niej na bieżąco nie myślę, to ona i tak z tyłu głowy zawsze siedzi przyczajona. Jedną nogą zawsze jest w świadomości. Z czasem na pewno puści, ale nie
@Tonhar: na ocd są bardzo skuteczne metody leczenia terapeutycznego. Wymagają tylko twojej wysokiej motywacji. Ogólnie post na górze też jest bardzo wartościowy.
Najnowsze badania wskazują, że substancje psychodeliczne, a w szczególności psylocybina, wykazują potencjał w leczeniu zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych (OCD) poprzez zmniejszenie połączeń mózgowych związanych z ruminacją, podczas gdy kannabinoidy, takie jak THC i CBD, nie zapewniają trwałej ulgi.
ostatnie miesiące Orbana jako premiera dzięki bogu
@Icouldbeyourmom: są jeszcze dwa możliwe scenariusze. Pierwszy to orban nie odda władzy albo podkręci tak głosowanie by wyszło na jego. A druga hipoteza to, ten szef opozycyjnej partii, która wygrywa w sondażach jest dogadamy z orbanem. Ten Pétéra Magyara pochodzi z ścisłego układu Orbana. To, że teraz posypuję sobie głowę popiołem może być wyłącznie grą polityczną. Orban miał 25lat autokratycznego rządzenia, mógł różne
@Metris: kiedy napiszesz coś złego o Rosji a szczególnie o niekorzystnych decyzjach putina z ostatnich 3 lat? Jako taki obiektywny komentator nie powinno Ci to sprawić trudności.
@ArchetypT: to jest moment historii w Polsce gdzie powinniśmy rozmawiać o tym jak chcemy by wyglądał podział wladzy w Polsce. W obecnym świecie wybory prezydenckie to plebiscyt emocjonalny, gdzie specjaliści od budowania narracji kierując emocjami społecznymi przed wyborami i nie ma nic to wspólnego z uczciwymi wyborami powszechnymi. Ciekawą propozycję proponuje politolog Antoni Dudek.
ciekawe dlaczego przed wyborami gdy rafałek przodował w sondażach nie bylście tacy chętni do zmianxD
@Protectorx: ale Ci politycy w głowie zrobili sieczkę. "Są tylko my i oni", "Świat jest czarno biały", "lewaki i prawaki". Widzisz dokładnie świat tak jak oni chcą i uniejscawiasz winę za wszystkie bolączki u ich konkurentów politycznych. Świetne. Wrzuciłeś mnie do worka popierających trzaskowskiego i dumnie mnie zaorałes? Gratuluję. Tylko to nie jest kolejna wojenka
@splinter96: pytanie czy kradzież z Ikea'i i idiotyczne jego tłumaczenie nie doprowadziło u niego do dekompensacji i załamania psychicznego? Co by tłumaczyło jego obecne odrealnienie. Czy może jest problem szerszy i chłop ma coraz większe problemy psychicznego i powodując dziwne zachowania (bezsensowne kradzieży) oraz obniżenie całkowicie krytycyzmu wobec swojego zachowania. Jeżeli to drugie to o bekowicz będzie zaraz jeszcze głośniej bo widać,.że się rozkręca w swoim "dziwnym" zachowaniu.
@kptDoopa: ale to się rozkręca i ja widzę takie "odklejki" u pacjentów z poważnymi zaburzeniami psychicznymi. To, że ktoś ma idiotyczne poglądy nie świadczy od razu o jakieś chorobie psychicznej ale impulsywność, infantylizm, skłonność do kradzieży i znacznie obniżony krytycyzm to są pierwsze oznaki np hipomanii czy nawet manii. Jeżeli to w tą stronę idzie u niego to dopiero początek jego wyskoków. Mam nadzieję, że nie bo nawet jemu nie
Jako że święta coraz bliżej, to musze znaleźć na prezent jakieś #sluchawki, które nadają się do snu w kwocie 150-200zł. Jakość dzwięku nie musi być wysoka, ale muszą być wygodne. Osoba, dla której ich potrzebuje boryka się z problemami typu #stres i #bezsennosc i zapewne chodzi o to żeby wytłumić gonitwe myśli przed snem (wiem że to nie jest rozwiazanie problemu, ale doraźnie ta osoba
@karokrakow @Atreyu: zaburzenia snu będą borykać coraz większą grupę spoelczenstwa. Leki są doraźnym rozwiązaniem, które po pewnym czasie pogłębiają problem. Dodatkowo rosną statystyki ludzi uzależnionych od tych leków. A to uzależnienie leczy się bardzo trudno. Suplementy głównie działaj mechanizmem placebo. Biorę coś co ma mi pomagać zasnąć więc przeżywam mniej lęku i obaw na ten temat. Co powoduje że rzadziej myślę przez snem na temat tego "czemu znów nie
@karokrakow: to jest ciekawa ale trudna książka. Jeżeli ktoś regularnie nie czyta książek popularnonaukowych to się odbije
Nie trzeba od razu iść na psychoterapii z problemem z spaniem. Pewnej części ludzi sama ta książka co poleciłem pomoże na tyle by wrócić do normalnego spania.
Sapolsky jest biologiem i opisuje stres właśnie z tej perspektywy. Co ciekawe, jest to zaletą, ponieważ normalizuje to zjawisko i pokazuje, że stres jest elementem normalnego życia. Autor wskazuje, że pomimo braku realnego i fizycznego zagrożenia (jak na sawannie), mechanizm ten dalej jest w nas obecny i potrzebny. Sugeruje on, że dzięki inteligencji mamy zdolność do nadawania znaczeń różnym rzeczom. Choć obiektywnie nie są one zagrażające, uruchamiają w nas takie same reakcje,
@karokrakow: z określeniem "trauma" bym uważał i jako specjalista w tej dziedzinie bardzo, bardzo ostrożnie je diagnozuje. Bo nadanie swoim pewnym doświadczeniom znaczenia traumy o ironio nie zawsze rozwiązuje problem a nawet moze go pogłębić. Większość ludzkich problemów psychicznych polega na utrwaleniu i usztywnieniu się pewnego sposobu: myślenia, przeżywania emocji i zachowania. Co prowadzi do ograniczenia zdolności uczenia się nowych umiejętności. Rzadko problem głównym są utajone traumy.
Skoro okreslasz się jako specjalista w tej dziedzinie, to może jeszcze podpowiesz jak w bezpieczny sposób probowac pokazac osobie, która swoj stres rozładowuje poprzez wybuchy agresji z błachych powodów, że warto udać się do specjalisty. Ja na szczescie nie musze żyć z ta osobą pod jednym dachem i nad swoimi schematami pracuje, ale wiem że na innych to bardzo wpływa.
@karokrakow: staram się w takich indywidualnych historiach nie radzić głęboko
Można wkładać dużo zrozumienia i ciepliwości ze swojej strony, ale wybuchy agresji z pretekstowych powodów bywaja wyniszczajace dla otoczenia.
@karokrakow: dlatego w takich sytuacjach zawsze zakładam najgorsze co ta osoba, która jest agresywna myśli o sobie. To ogólnie jest trudne i dla mnie praca z osobami agresywnymi pomimo ponad 10lat doświadczenia klinicznego pracy z różnymi ludźmi dalej jest wyzwaniem dlatego się nie dziwię, że taki opis techniczny nie rozwiąże czyjegoś
@adamsowaanon: opisujesz dobry przepis ale niestety nie dostrzegasz jednego problemu. Mężczyzn których masz na myśli mają w swoim domyślnym stanie poczucie bycia gorszym i bezradnym, które bardzo łatwo się aktywizuje i pozwala tłumaczyć wiele niepowodzeń. Więc mówienie do nich tego w ten sposób powoduje u nich bycie nie zrozumianym i wyśmianym. Czują, że ich problemy zostały umniejszone i zredukowane do banału. Co w konsekwencji powoduje złość i irytację na ciebie.
ale jak, skoro z definicji wynika, że połowa populacji musi być poniżej przeciętnej?
@heniek_8: nie trzeba być we wszystkim ponad przeciętnym tylko w obszarach ważnych i zgodny z preferencjami i wartościami. Dodatkowo to nie znaczy że ponad przeciętnym to z automatu najlepszym. No i nie chodzi by to był jeden obszar tylko kilka. Nawet nie chodzi o stan końcowy a o proces i dążenie do tego stanu oraz poczucie progresu.
Chłopy według mnie nie osiągną nic gadając i się wyzalajac między sobą,
To może działa u kobiet.
Chłop musi robić fizyczne rzeczy, dokonania, wyzwania.
@adamsowaanon: czy wyciąganie wniosku globalnego na temat całej populacji na podstawie wyłącznie swojego doświadczenia jest logicznie uczciwe? Zobacz sobie lewacką naukę i lewackie badania. Masz tam na talerzu pokazane jak można skutecznie i bezpiecznie pomagać ludziom z myślami samobójczymi. Wszystko to co mówisz nie jest wystarczające
@adamsowaanon: kumplu rozumiem że masz jakieś własne przekonania, poglądy, wartosci, wizję świat oraz zróżnicowane doświadczenie życiowe - nie umniejszam temu. Mam wątpliwości czy to upoważnia cię do uczciwej oceny jakieś profesjonalnej metody klinicznej. Rozumiem, ze twoja naturalna cechą jest podważanie tego co inni mówią i staranie się samodzielnie myśleć na każdy temat ale predyspozycja ta ma jak kij dwa końce. I pewnie nie raz się na tym
Jak wyrobić social skill i charyzmę z 0 poziomu. Mysle ze to jest moj duzy problem bo wychodząc z kimś na miasto zupełnie nie wiem o czym rozmawiać, czuje się spięty i zawsze wymyślam tematy na siłę i jest sztywno. czuje się źle sam ze sobą i na pewno mam zaniżona samoocenę. #psychoterapia #depresja #pytanie #psychologia #psychoterapia #nerwica
zupełnie nie wiem o czym rozmawiać, czuje się spięty i zawsze wymyślam tematy na siłę i jest sztywno. czuje się źle sam ze sobą i na pewno mam zaniżona samoocenę.
Po pierwsze nikt ci nie da gwarancji że rozwijając kompetencje społeczne nie będziesz tego odczuwał. Bo lęk społeczny jest normatywny i każdy go czuje. Dodatkowo ten lęk twój jest nasilany i podtrzymywany przekonaniem na temat wymogu posiadania pewnych kompetencji społecznych
chodziło Ci chyba o to, że jest normalny, bo raczej nie jest jakimś obowiązkiem ;). Ale poza tym plusik.
@ImperatorPL: stwierdzenie, że zachowanie jest normatywne, oznacza, że jest ono zgodne z przyjętymi standardami, wzorcami lub zasadami funkcjonowania w danej grupie lub na danym etapie życia.
(jeśli mówimy o dorosłej osobie z populacji ogólnej).
@ImperatorPL: lęk społeczny jest to element codzienności dorosłej osoby z populacji. Natomiast różnimy się znacznie pod względem jego nasilenia i utrzymywania się na wyraźnym poziomie. Jeśli masz na myśli kliniczny poziom lęku społecznego czy nawet fobię społeczna to one nie sa normatywne. W moim wpisie chodziło o lęk społeczny jako element normalnego kontinuum ekspresji emocji. We wpisie OPa nie ma nic co
W wieku 91 lat zmarł Paul Ekman, amerykański psycholog, pionier w dziedzinie ruchowo-mimicznej ekspresji emocji, organizator szkoleń w zakresie wykrywania kłamstw dla policji, służb specjalnych i biznesu, autor kilkunastu książek.
Jego nowatorskie i pionierskie koncepcje nie są replikowalne. Posiadają liczne błędy metodologiczne i teoretyczne. Jego akulturowa koncepcja mikroekspresji emocji jest o ironio silnie zależne od kultury. Pomimo to warto powyższe książki przeczytać ale wymagają one od czytelnika pewnej dozy sceptycyzmu.
@solejukowski: to zależy od tego co po przeczytaniu z tą wiedzą zrobisz. Jeżeli to będzie jedyną książka budująca twój wygląd w dane zagadnienie to lepiej unikać ich. To są stare 20letnie publikacje i wymagają walidacji z najnowszym opracowaniami na ten temat.
@krebul: nie znam tych badań o których mówisz. Jego metoda rozpoznawania emocji przez mikroekspresji ma jakąś wartość ale wyłącznie w ograniczonych warunkach kulturowych. Pewne szkolenia specjalistyczne do rozpoznawania oznak nieszczerości jest praktykowane nawet w Polskich służbach mundurowych.
@tusk: a według mnie to fake news i Bosak z Memcenem powinni zrobić ogromną konferencje na której odetną się jednoznacznie od tych w wszystkich insynuacji na temat tego że konfederacja jest odpowiedzialna za ten akt dywersji. Muszą przedstawić jakieś dowody by całkowicie zamknąć ten temat.
Przecież to niepoważne. Wyobrażasz sobie premiera robiącego konferencje prasowe i dementującego plotki, że jest niemieckim agentem?
Nikt normalny nie traktuje takich pomysłów poważnie.
I raczej nie cały internet - jakiś troll wrzucił, reszta poniosła dalej...
@koorthi: Przekonałeś mnie. Masz calkowita rację. To jest idiotyczne ale sprawy zaszły już tak daleko, że niech przynajmniej zrobią konferencje, że sprzeciwiają się szerzeniu takich insynuacji i fake newsów
Czy ja mam jakieś adhd, autyzm, nerwice czy inne jakieś combo?
@mirko_anonim: czy Ty naprawdę chcesz uzyskać diagnozę online na wykopie? Idź do psychiatry lub psychotetaputy. Problemy, które opisujesz prawdopodobnie świadczy u utrwalonych szkodliwych nawykach w myśleniu (o sobie i innych), w zachowaniu (nieadptacyjna regulacja emocji ) i przeżywaniu emocji( trudność w rozpoznawaniu i nazwaniu ich). Tabletki tych utrwalonych nawyków nie zmienią mogą jedynie krótkotrwale pomoc.
imo jesteś klasyczną egocentryczną pustą osobą, jedyne co cię jest w stanie wypełnić to dziewczyna, nie masz żadnego życia wewnętrznego,
@Sinti: Empatycznie. Nie ma co. Nawet jeżeli źródłem trudności tej osoby jest poczucie wewnętrznej "pustki" to lepiej nie sugerować tego w taki sposób. Za utrwalone poczucie wadliwości ( bo tak to się profesjonalnie nazywa) nie jest się winnym.
Dlaczego narcyzm? Sama tak mam, że przebywanie wśród ludzi czy kontakty z nimi są dla mnie często niekomfortowe i wymagają wysiłku, a też słyszałam (choć tylko od "zwykłych" ludzi), że tego po mnie nie widać. Ale jednocześnie miałam też przypadki, że ktoś po jednym spotkaniu ze mną przestawał odpisywać albo pisał wprost, że jestem dziwna xD Czytałam kiedyś o narcyzmie i większość objawów nie pasuje.
@choochoomotherfucker: dobrze, że nie jesteś pewna bo tam też jakaś obawa się kryje ale nie masz do niej pewnie wyglądu.
boję się,
@choochoomotherfucker: to jest lęk, który prawdopodobnie gdy się utrzymuje i nie opada odczuwasz jako dyskomfort. Próbujesz go jak najdłużej wytrzymać i kontrolować objawy by nie było po tobie go widać. Może to powodować sztywność i nienaturalność, którą inni widzą jako dziwaczność. A tobie pozostaje
Aplikowałem jakiś czas temu jako psycholog do pewnej sieci poradni psychologicznych działających w całej Polsce. Po jakimś czasie dostałem wiadomość z prośbą o kontakt jeśli mam swój mam gabinet i są zainteresowani współpracą. Wysłałem więc maila jak proszono po czym przyszedł kolejny mail z prośbą o wypełnienie ankiety i że będzie webinar o możliwych formach współpracy z ich siecią. Sama ankieta wydawała się robiona na kolanie z błędami