Nie mogę uwierzyć, że w XXI wieku wciąż musimy oglądać te dramatyczne relacje z akcji ratunkowych na Mount Evereście. Ludzie zamarzają, tracą przytomność z powodu niedotlenienia, błąkają się w śnieżycy, a cała międzynarodowa społeczność wspinaczkowa udaje, że problemu nie ma. A wystarczyłoby JEDNO JABŁUSZKO na osobę. Mówię oczywiście o tych plastikowych saneczkach, które każde normalne dziecko w Polsce zna od maleńkości. Kosztują co? Dwadzieścia złotych? A ekipa ratunkowa z helikopterem to wydatek
@shirou93: zjeżdżaliśmy z ekipą z Wołowca w Tatrach tak tylko, że trzeba było przyhamowywać czekanem co też nie było takie proste. Obite dupska były i to tyle w sumie, żadnych wad. Myślę, że z Everestu też by zjechał ( ͡°͜ʖ͡°)
@AudreyHorne51: To jest pięknie udokumentowany efekt uboczny nadużywania sterydów. On jest na cyklu sterydowym złożonym z kilku środków i to są końskie dawki, podejrzewam nawet, że dla niektórych ludzi byłby to śmiertelne dawki. Są sterydy, które są neurotoksyczne - czyli dosłownie ogłupiają i ich stosowanie realnie, długotrwale szkodzi, są również sterydy jak trenbolon, których efektem ubocznym jest oddziaływanie bezpośrednio na gospodarkę dopaminową - mniej dopaminy prowadzi do gorszej koncentracji, słabszej
#primemma jak k---a można sobie dać ksywę Święty Mateusz. Widać, że jakiś kryminalista który mordę wyciera dobroczynnością na pokaz. Wielki samozwańczy święty xd
A wystarczyłoby JEDNO JABŁUSZKO na osobę.
Mówię oczywiście o tych plastikowych saneczkach, które każde normalne dziecko w Polsce zna od maleńkości. Kosztują co? Dwadzieścia złotych? A ekipa ratunkowa z helikopterem to wydatek