Dzisiaj w robocie dostałem 6 stówek podwyżki, tak mało bo hajsowo średnio firma stoi (mam wgląd w każdą złotówkę w firmie) i podpisany aneks, że w kwietniu dostanę 1000 zł podwyżki. Jeszcze 2 lata temu podczas rozmowy mówiłem, że 5k brutto to by było dla mnie optymalnie a za +/- 3 miechy będę miał 7100 na łapę. Pijcie ze mną kompocik miraski i mirabellki <3
#pracbaza #praca #pracait #chwalesie
#anonimowemirkowyznania
Ehhh…Mireczki…ʕ ͡° ʖ̯ ͡°ʔ

20 lat here, niebieski pasek. Studiuję dziennie, licencjat kończę w tym roku. Gówniane studia finansowo-administracyjne. Żyćko póki co na utrzymaniu kochanych rodziców. Zaczynam powoli żałować, że nie poszedłem do zawodówki, po której faktycznie miałbym już pracę, zresztą najpewniej lepiej płatną niż w niejednym korpo. Studentów jak mrówków, niczym się specjalnie nie wyróżniam. Złotych gór na pewno nie osiągnę, a tymczasem, są już
Poszedłbym od pracy tzn chyba bym poszedł. Niestety mam problem z tym, nie chodzi o to, że roboty nie ma, bo januszexów ci u mnie dostatek. Nieoficjalnie neetuje od 1 stycznia 2021 roku, oficjalnie od maja. Przepracowałem 7 lat w jednej firmie. W ciągu tych 7 lat z najniższej osoby w hierarchii zostałem osobą niezastąpioną i szanowaną przez wszystkich. Szokiem było dla szefostwa, że się zwalniam. Do tej pory dzwonią żebym wrócił.
Jak sobie pomyślę, że sa firmy, które mają RiGCZ to mnie ściska w dołku ( ͡° ʖ̯ ͡°)

U kumpla w robocie po przeprowadzeniu ankiet, "badaniu nastrojów" i konsultacjach z pracownikami ogłosili, że od nowego roku:
1) likwidują biuro w dotychczasowym kształcie i zostawiają nieduże, coś w rodzaju hotdesk'ów na wypadek konieczności przyjechania do firmy
2) pracownikom zostawiają (lub dokupują) sprzęt potrzebny do pracy zdalnej
3) wyznaczają ryczałt
@dopeboiYSL: Raczej legalne. Nasza firma od zawsze pracuje zdalnie (mikroprzedsiębiorstwo) i nigdy nie był kontrolowany czas pracy. Są zadania do zrobienia, z konkretnymi terminami i nikogo nie interesuje, w jakich godzinach ktoś będzie wykonywał obowiązki.

Pracownicy mają stałe wynagrodzenie + premie, ale stosowane są także umowy na projekty, tzn. pracownik zarabia określoną kwotę za dany projekt.

Przez ponad 5 lat żaden urząd się nie dowalił, księgowość też nie miała uwag, że
@staryhaliny: pośrednictwo w nieruchomościach to już (patologia)^n.

Pośrednikowi płacisz za informację. Pośrednik ma bazę np. nieruchomości i może szybko zarzucić kwerendę i wybrać coś dla Ciebie.

W latach przed dostępem do Internetu miało to sens, dzisiaj dostęp do informacji jest na tyle powszechny i prosty, że funkcjonowanie takich biznesów to w zdecydowanej większości szukanie frajerów do zdarcia kasy za nic.
Zaczynam jutro nową robotę. Przenoszę się z organizacji eventów do IT jako project manager. To jest duża szansa, a już wymyśliłem jak tam zabłysnąć fajnie. Podobno mają problemy z deadlineami, a poczytałem, że w IT się używa czegoś takiego jak Scrum. Ja oceniam, że 2-3 razy szybciej powinni pracować jak się im podzieli zadania na sprinty, bo jeszcze jest ten psychologiczny mechanizm, że sprint trzeba zrobić i pewnie uda się ich łatwo
źródło: comment_1636886310LbBCVBUZ6mC0QoNItFq8f9.jpg
@teddybear69: Programiści to ogólnie lenie. Przez 7h przeglądają 4programmers i wykop a potem 1h centrują diva i koszą 20k. Musisz od pierwszego dnia narzucić im dyscyplinę ostrego #!$%@?, złapać ich za ryj. Pamiętaj w twoim zespole nie ma miejsca dla ludzi którzy nie są w stanie ukończyć sprintu, postaw sprawę jasno, nie dowozisz to się żegnamy, 20 hindusów już czeka. Co jakiś czas przykładowo na daily eliminuj najgorsze ogniwo przy wszystkich.
#anonimowemirkowyznania
Zastanawia mnie jak ludzie wychowują dzieci pracując w trybie w jakim przez jakiś czas kiedyś pracowałem, a który funkcjonuje w wielu firmach. Praca 8 godzin plus przerwa na lunch od pół godziny do godziny co daje łącznie 8,5h lub 9h godzin w robocie. Dodać jeszcze trzeba dojazdy. Do pracy najpóźniej można było przyjść o 9:00 gdy zaczynało się zebranie. Niektórzy koledzy z pracy mający rodziny z dziećmi przychodzili na 9:00 do
PrzystojnaLoszka: M.in. dlatego jestem team #childfree, a moim marzeniem jest być programistą15k, ale na pół etatu.

Siedziałbym w dżakuzzi na multisporta i miał wszystko głęboko w doopie.

Miałbym czas na wszystko - na randkę, na siłkę, na czilowanie, na seks, na wyjście z ziomeczkami, na upalanie fury wieczorami.

A po drugiej stronie przemęczeni ludzi babrający się w obsranych pieluchach, i ich sfochowane małżonki które dały im dupy ostatni raz przy
via Wykop Mobilny (Android)
  • 193
Współczuję strażnikom SG i Policji. Doskonale wiem jak to jest dostawać takim laserem (nie takim zabawkowym) po oczach.

Za każdym razem gdy jestem na statku w okolicach Chin czy gdzieś w Afryce lokalni rybacy tak właśnie porozumiewają się z nami xD

Nie jak to jest przyjęte przez radio jak cywilizowani ludzie a napierdzelaniem laserem po szybach na mostku. Nie dość, że po takim incydencie dalej nie wiem o co chodzi rybakowi to
źródło: comment_1636878474GeaqSritP9iuy4tqfOzYx6.jpg
@Caracas: Bardzo fajnie, że nie masz problemów ze wzrokiem po 30, ale gwarantuję że takie lasery Ci je spowodują. Są okulary, które wycinają Ci tylko określoną długość fali. Wszystko inne normalnie widzisz, tylko lasera nie widzisz / widzisz go słabo. @mojnicknawykopie podlinkował Ci jeden model i ja na Twoim miejscu bym sobie takie kupił, albo jeszcze droższe za około tysiaka. Poważnie Ci mówię, jak nie zadbasz o wzrok teraz to po