Zamiast na studia idą do pracy. "Nie potrzebuję kolejnego papierka".

- Na studia nie idę. Matka jest zła i twierdzi, że to duży błąd. Tylko ten papier jest dziś tak naprawdę bez znaczenia. Nie chcę marnować pięciu lat na coś, co potem schowam do szuflady - zaznacza Edyta, tegoroczna maturzystka. Czy to nowy trend? Czy faktem jest dziś to, że młodzi ludzie coraz...
z- 424
- #
- #
- #
- #
- #










![[Afera] Pomożecie mi odzyskać buty?](https://wykop.pl/cdn/c3397993/e41e1aa5e9af72a8a50442ae8142099608642da8d97a0c284b22d911fa8c97ba,w220h142.png)






Ja własnie tego najbardziej żałuję. Brak takich wspomnień. Wychowany w sekcie, która mocno zniechęcała przez znajomych i rodzinę do wyższego wykształcenia (rok temu się ugięła i przestali to robić) rozpocząłem studia gdy byłem młody i pod ich wpływem zrezygnowałem po 1 roku. Naście lat pózniej niedawno wszystko nadrobiłem łącznie z podyplomowymi. Ale to już nie to samo.