Drogie Mirki,
Podróżuję z żoną po Wietnamie od kilku dni i wczoraj w Vung Tau natknęliśmy się na umierającego kociaka.
Nie mogliśmy go tak po prostu zostawić na ulicy, żeby tam umarł, podczas gdy lokalni mieszkańcy tylko na niego patrzyli, więc zabraliśmy go do pobliskiego weterynarza. Zapłaciliśmy za wstępne leczenie i pobyt na kilka dni, aż do momentu kiedy dojdzie do siebie albo umrze. Generalnie kot w stanie agonalnym, raczej umrze.
Zainstalowałem
Podróżuję z żoną po Wietnamie od kilku dni i wczoraj w Vung Tau natknęliśmy się na umierającego kociaka.
Nie mogliśmy go tak po prostu zostawić na ulicy, żeby tam umarł, podczas gdy lokalni mieszkańcy tylko na niego patrzyli, więc zabraliśmy go do pobliskiego weterynarza. Zapłaciliśmy za wstępne leczenie i pobyt na kilka dni, aż do momentu kiedy dojdzie do siebie albo umrze. Generalnie kot w stanie agonalnym, raczej umrze.
Zainstalowałem












moje auto co kupiłem na własność 5 lat temu, jakbym dziś sprzedał to wyjdzie mnie miesięcznie 1400 PLN a tu mam co 3 lata nowe auto i mam na wszystko wywalone.
w sensie, rozumiem, ze tam są pewnie jakieś obostrzenia, nie jestem właścicielem pojazdu, ale z drugiej strony odpadaja mi wszystkie zmartwienia w postaci napraw tego auta
źródło: abo c4
PobierzZ tego co widzę OC/AC nie jest zawarte w racie.
No i kto płaci za przeglądy, bo nie widzę
@piwakk: To, czy zostajesz z autem na koniec czy nie to tylko detal techniczny. Istotne jest jaką część auta spłacasz przed tym zostaniem z niczym. Jeśli będzie to kwota bliska, a w idealnej sytuacji niższa niż prognozowana utrata wartości, to podpisując taką umową wygrywasz. I to pomimo, że na