Połowę zycia wychowywałem sie z psem i kocham psy. Jakiś czas temu zdechł mi ostatni i parę lat nie miałem.
Rodzina mi sie porozjedzała albo poumierala i w pobliżu nie ma nikogo.
Co w dzisiejszych czasach psiarze robia ze swoimi psami jak nie chcą ich pakować do ryanaira na all inclusive w Turcji?
Te hotele psie to jest jakos ok czy więzienia?
Ile to kosztuje taka przyjemność?
Psy chyba w hotelach to tez ciężko, nie?
Rodzina mi sie porozjedzała albo poumierala i w pobliżu nie ma nikogo.
Co w dzisiejszych czasach psiarze robia ze swoimi psami jak nie chcą ich pakować do ryanaira na all inclusive w Turcji?
Te hotele psie to jest jakos ok czy więzienia?
Ile to kosztuje taka przyjemność?
Psy chyba w hotelach to tez ciężko, nie?













Od połowy lutego pylą pierwsze rzeczy xD