Wykopek doradza innemu zdradę, a inne wykopki mu przyklaskują. Później okazuje się, że sam zdradza swoją żonę, ale nie wyobraża sobie, żeby to ona go zdradzała. I do tego ma dziecko.

Gdyby coś takiego napisała kobieta, w gorących od razu byłoby o tym kilka wpisów z wulgarnymi hasłami, wyzywaniem od #p0lka i pisaniem, że wszystkie takie są. Ale że zdrady dopuszcza się mężczyzna, to wszystko jest w porządku.

#p0lak #zwiazki #zdrada #
choochoomotherfucker - Wykopek doradza innemu zdradę, a inne wykopki mu przyklaskują....

źródło: comment_1654028519t5wL28kcxdY2PWUeydQTdH.jpg

Pobierz
Dwie psycholożki z Uniwersytetu w Oakland - Sylis Claire Nicolas oraz Lisa Welling - postanowiły zbadać skłonność do ryzykownych zachowań seksualnych u kobiet. To, co zaserwowały, to czysta, skondensowana czarna piguła #blackpill
Ankietowane przejawiały większą skłonność do zaryzykowania zajściem w ciążę, gdy miały przed sobą atrakcyjnego mężczyznę.

Analizy statystyczne wykazały, że kobiety podejmowały ryzykowne zachowania seksualne częściej z bardziej atrakcyjnymi partnerami oraz w sytuacji, gdy stosowały "seksualną perswazję" (to opisana w tysiącach
Artok - Dwie psycholożki z Uniwersytetu w Oakland - Sylis Claire Nicolas oraz Lisa We...

źródło: comment_1654020436vuC976fPqyuaWkPP7H39jc.jpg

Pobierz
Czym jestem starszy tym bardziej mniej mnie jakąś bolą zdrady. W życiu byłem 2 razy zdradzony i za każdym razem był to taki pstryczek od życia gdy byłem mega pewny dziewczyny, ufałem jej i byłem pewny że coś z tego będzie, dwa razy się załamałem i ..... Dzisiaj mnie bawi sytuacja w której ktoś jest pewny swojej dziewczyny/ ufa jej / stawia ją ponad wszystko bo wiem jak takie sytuacje zazwyczaj się
@JamnikWallenrod: " sztuka to znaleźć taką, której zaufasz po całości i będziesz jej pewien " - No to gratulację że ufasz i jesteś pewny co do drugiego człowieka xD upadek z górki będzie boleć

@nowywinternetach: " Czyli jesteś dumny bo nauczyłeś się być szują " - Najlepiej to żyj jak menel ale pracując fizyczne bo uczciwie, co tydzień chodź do kościoła, sex tylko po ślubie a wszystko co masz rozdawaj
#anonimowemirkowyznania
Mirki, chce zabrać moją #rozowepaski na randkę. Jestem z nią 8 miesięcy, wychodziliśmy w różne miejsca, ale jeszcze nie byłem z nią na romantycznej kolacji, winko, świece, taki mam gameplan. Ona lubi chodzić w sukienkach, więc jak jej powiem, żeby się ładnie ubrała, to założy sukienke, a problem w tym, że nie wiem w co ja mam się ubrać ... Buty jakie tylko mam to sportowe nike lub adidas . Na
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

@Nostrian: Post z cyklu "Mirek odkrywa świat". Jak myślisz dlaczego jest problem na rynku matrymonialnym? Po części z powodów i reali które sam podałeś. W tych czasach wybór związku będąc przeciętniakiem jest wyborem między: zostaje sam do końca życia a będę totalnym idiotą i zniszczę sobie życie bo chciałem z kimś być. Jak k0bieta ciebie nie chce za to kim jesteś a patrzy na co innego to jest więcej niż pewne
W związku z tym, że nie mam do kogo gęby otworzyć gdzieś od pół roku, postanowiłem sobie, że skorzystam z jednej z aplikacji randkowych (i nie jest to Tinder). Jest masa kobiet geeków, z fajnymi zainteresowaniami, w moim typie... i wiecie co?

Gunwo. Odezwałem się do paru, ale potem nawet nie chciało mi się odpisywać. Poprzedni związek i życie z borderką mnie zniszczyło. Mam uraz do kobiet, a jednocześnie nadal trochę mnie
Dlaczego jest wielkie oburzenie feministek i rózowych pasków, że pracodawcy przed zatrudnieniem pytają czy kobieta jest w ciąży albo czy planuje w najbliższym czasie zajść? Przecież inwestując w pracownika, wyszkolenie go i "zmarnowanie" czasu na rekrutację powoduje, że kiedy taka kobieta zajdzie w ciąże w pierwszych miesiącach pracy to będziesz stratny i na koniec będziesz musiał jeszcze jej płacić chorobowe przez pierwszy miesiąc.
Najlepsze to są różowe, które będąc z pierwszym miesiącu
fanmarcinamillera - Dlaczego jest wielkie oburzenie feministek i rózowych pasków, że ...

źródło: comment_1653945843PjxFroYq1bPlY3odprHpS0.jpg

Pobierz
@fanmarcinamillera: laski, które w ciąży szukają roboty to raczydło, to fakt. ale jak ktoś na rozmowie pyta o planowanie ciąży to na co liczy? że laska się przyzna, że tak, za tydzień chce zajść żeby nikt jej nie zatrudnił? i jaki czas po zatrudnieniu jest "uczciwy" na zajście? pół roku? rok? 5 lat? a jak wpadnie wcześniej to wyskrobać? a jak zmieni jej się sytuacja życiowa i jednak będzie dziecko chciała
@Cadfael: problemem są właśnie te pierwsze, które wiedząc że są w ciąży szukają na szybko byle jakiej roboty, albo specjalnie zachodzą w ciąże od razu po zawarciu umowy.
Zdrowa ciąża nie sprawia specjalnych problemów pracodawcy, ale urlop macierzyński już tak, kobiecie zresztą też bo znika sobie na rok albo dłużej z rynku pracy.
W tym wypadku nie ma "uczciwego" rozwiązania, bo albo lecimy w #!$%@? z pracodawcą, który musi utrzymywać puste
Nie umiem od miesięcy poradzić sobie z tym że straciłem najlepszą dziewczynę jaką miałem w życiu (,) . Generalnie dziewczyna pod względem urody była dla mnie naprawdę śliczna, gdy miała dobry humor to czas spędzało mi się dobrze jak z nikim i .... tak bałem się że ją stracę że ciągle dawałem sobie wejśc na głowe i dziewczyna w pewnym momencie zupełnie przestała mnie szanować i się sypło....
@hdh3he3: @comamtuwpisac: pełna zgoda, czasem potrzebą miłości/bliskości bardzo blurujemy obraz i negatywne cechy drugiej osoby. Świat naprawdę nie kończy się na tej jednej, ale niestety najlepszym i chyba jedynym środkiem na zrozumienie tego jest dużo czasu
@comamtuwpisac: Oneitis - psychologiczno neurochemiczne zjawisko uzależnienia mózgu od obecności jednej znaczacej osoby przy całkowitym deprecjonowaniu wszystkich pozostałych. Wielu facetów przez to przechodzi, szczególnie po pierwszej wielkiej miłości. Wystepowanie Oneitis zależy w dużej mierze od typu osobowości. Jest to sztuczka mózgu działająca na naszą niekorzyść, pozostawia stały ślad na psychice - żaden kolejny związek nie wywoła już nigdy takich chemicznych fajerwerków i miłosnego haju. Rozwiązaniem jest zrozumienie problemu i zaakceptowanie rzeczywistości.