Jak ja nienawidzę spotykać rodaków, gdy jestem na wakacjach za granicą.
Zawsze to samo. Wrogie spojrzenia, obgadywanie myśląc że nie rozumiesz, posępne smutne mordy i klasyczne pierd0lenye w stylu:
a) nie trzeba było tu przyjeżdżać, w Łowiczu jest to samo za mniejszą cenę
b) obczaj jakie ten lamus ma buty
c) przereklamowane miejsce, szkoda kasy
jak
Zawsze to samo. Wrogie spojrzenia, obgadywanie myśląc że nie rozumiesz, posępne smutne mordy i klasyczne pierd0lenye w stylu:
a) nie trzeba było tu przyjeżdżać, w Łowiczu jest to samo za mniejszą cenę
b) obczaj jakie ten lamus ma buty
c) przereklamowane miejsce, szkoda kasy
jak































#przegryw