Często kobiety chcą przemycać tą narrację, że to zawsze facet musi pierwszy napisać. To napiszę Wam trochę o moich doświadczeniach.

1. Byłem się zobaczyć ze znajomymi i był kolega ze swoją siostrą. Dobrze nam się gadało. Następnego dnia wystalkowała mojego instagrama i mnie zaobserwowała, dodała do bliskich znajomych i zaczęła wrzucać bardzo dużo relacji, żebym skomentowała i się potoczyła rozmowa ( ͡° ͜ʖ ͡°)

2. Byłem na imprezie i tam też poznałem siostrę
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mam 35 lat i nigdy nie mialem okazji wejsc w zwiazek podczas gdy glupsi i mniej ciekawi przebieraja w laskach


@mirko_anonim: nie są od ciebie głupsi i mniej ciekawi, tylko tobie się tak wydaje. Oto cała tajemnica
  • Odpowiedz
podczas gdy glupsi i mniej ciekawi przebieraja w laskach juz bylo takim indykatorem. Po latach badan i obserwacji wychodzi na to ze to moja cofnieta szczeka jest glownym czynnikiem

@mirko_anonim: Z tego jasno wynika że Ty jesteś tym głupszym.
  • Odpowiedz
✨️ Niesamowita historia wyjścia z depresji i odnalezienia miłości
Powszechnie przyjmuje się, że ludzie dotknięci pewnymi przypadłościami już na zawsze będą w kiepskiej sytuacji, a szanse na normalność ma zaledwie jeden procent z nich. To sprawia, że każde wyłamanie od tego schematu wywołuje u mnie szeroki uśmiech na twarzy. Czasem nawet na wykopie da się zaobserwować takie fajne historie. Ostatnie posty użytkownika @huopisko wspominają o dziewczynie z z pracy, która zawróciła
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak coś to moja partnerka na wesele z wykopu jednak stwierdziła, że ze mną nie chce iść

W ogóle po kontaktach ze mną to sobie chyba wolne od wykopu zrobiła bo już tydzień żadnej aktywności nie ma xD

Tak czy siak wracając... Jest jakaś kobieta, która chce być moją partnerką na weselu? Ja zaraz 30 lat, 191 wzrostu, prawiczek przegryw, potężnie zbudowany.

Z
Zartos_Larpiarz - Jak coś to moja partnerka na wesele z wykopu jednak stwierdziła, że...

źródło: obraz

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#lysienie #tinder #warszawa #randkujzwykopem #zwiazki
Wczoraj byłem w stolicy na randce. Łysy juz 15 lat (40 lvl), autostrada przez środek głowy. Bardzo dużo kobiet rzucało na mnie wzrokiem, także należy jednoznacznie stwierdzić że łysy łeb to nie koniec relacji z kobietami. Choć prawdopodobnie one patrzyły na moją żonę i zastanawiały się co taka fajna laska robi z takim łysym ujem ( ͡
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moje statystyki na Boo (aplikacja randkowa, alternatywa dla tindera):
852 kobiety przesunąłem w prawo
141 kobietom się wyświetliłem
24 dopasowania

3 dziewczyny napisały pierwsze (z czego odpisałem dwóm)
trevoz - Moje statystyki na Boo (aplikacja randkowa, alternatywa dla tindera):
852 ko...

źródło: image

Pobierz
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pasterz30: No i masz odpowiedź. Twierdzisz, że dzisiejsze dziewczyny są „zepsute”, że na ciebie nie patrzą, nie uśmiechają się, nazywasz je od Ci.p i dziwisz się, że nie wskakują ci w ramiona.
  • Odpowiedz
Każda kobieta powinna sobie przez tydzień posiedzieć na portalu randowym na profilu jakiegoś przeciętnego faceta. Tylko, że ten przeciętny facet powinien zostać utworzony przed jakiegoś kolegę, a nie przez kobietę, bo dla kobiety, przeciętny facet to zarabiający 8-12 tys. zł na rękę, mający 184 cm wzrostu, sześciopaka, jeżdżący trzyletnim autem i posiadający własne mieszkanie kupione w wieku 33 lat za gotówkę, ewentualnie z minimalną pomocą rodziców. Bo przecież one nie potrzebują Lewandowskiego,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rysiekryszard: całkowicie nielogiczne i technicznie niewykonalne założenie,nie da się wgrać własnej świadomości do cudzego układu nerwowego, żeby poczuć czyjeś doświadczenia, to po pierwsze.

A nawet jeśli kobieta założy taki profil, jej mózg nadal będzie przetwarzał dane z perspektywy jej własnej historii życia, neurotypowej (albo neuroatypowej) struktury i dotychczasowych wzorców dopaminowych. To pokazałoby jej jedynie suche dane statystyczne a nie to, jak czuje się człowiek zmagający się z chroniczną deprywacją uwagi
  • Odpowiedz
Kurde, przyszło mnie na wspomnienia, jak po spędzaniu całego dnia z laską na 3 randce, w naprawdę fajnej kawiarni, romowie, spacerach i iluzji 3 w kinie, gdzieś tak pod wieczór zapytała mnie o zaparkowane auto(stało dosłownie 2 minuty na piechotę obok). Wyobraźcie sobie, że ja zamiast ją do niego zabrać ¯\(ツ)/¯ i kontynuować po zbudowaniu romantycznej atmosfery, powiedziałem że muszę się wyspać i spadam. Cóż myślę, że wiecie jak spaliłem okazję, skoro
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach