@mirko_anonim zależy co rozumiesz przez kłótnie. Ja z narzeczonym rozmawiamy a nie się kłócimy, próbujemy dojść do kompromisu. Jesli byśmy długo nie mogli w jakieś kwestii dojść do porozumienia to pewnie szukałabym u znajomych pomysłu na kompromis na jaki my nie wpadliśmy albo ogólnie jakieś opinii co robić by było lepiej i o czym nie pomyślałam. Póki nasze rozmowy zawsze kończą się jakimś porozumieniem to nie czuję potrzeby paplania o czymś
  • Odpowiedz
przedawkował redpila i wygarnął swojej wieloletniej partnerce

jakim cudem ktoś jeszcze kupuje te redpilowe brednie


@czokobons: Jak ci ktoś sprzeda młotek, wytłumaczy do czego służy, a ty walniesz się nim w czoło, to czyja jest wina? Młotka, sprzedawcy czy twoja?
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
nie wiem co mam myśleć
typiarka ktora mnie rozkochała w sobie
jezdzilismy po kilkudziesieciu restaruarcjach w kraju i zagranica
gadalismy przez telefon po kilka godzin dziennie
spedzilismy razem mase mase czasu
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy odpoczynek (w sensie wyprowadzka od siebie np. do swojej babci i ograniczony kontakt z partnerka lub jego brak) w związku jest potrzebny? Jak poinformować drugą osobę o takiej propozycji? Nie chodzi tu o inne osoby "na boku" w żadnym przypadku. #zwiazki #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Luźne przemyślenia na temat szerokopojętej kultury ( ͡º ͜ʖ͡º)

Statystyk nie prowadzę, ale od pewnego czasu odnoszę wrażenie, że jest widoczny podział na ludzi witających się po wejściu do restauracji, sklepu, lokalu, itp.

99% mężczyzn i chłopaków w wieku od 4 do 90 wita się za każdym razem jak wchodzi do pomieszczenia. Bez znaczenia czy jest to emeryt,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tacho_: mam podobne przemyślenia wobec swoich sąsiadów. Jak im powiem dzień dobry, to odpowiedzą, ale czasem z premedytacją przechodzę obok i czekam, sprawdzam jak tam kindersztuba. Leży i kwiczy. To przykre, że ludzi nie stać na głupie dzień dobry, nikt nie każe się uśmiechać do tego..
  • Odpowiedz
  • 729
@WielkiNos: Ja na to, że skoro ona nie musi, to on może iść do innej. Skoro to nic ważnego i nie ma problemu, to nie ma problemu.
Można robić sobie po złości, ale po co wtedy być razem? Żeby ładnie na zdjęciach wyglądać?
Partnerka też nie musi być stabilna emocjonalnie, ani miła, w ogóle niczego nie musi, ale nie musi też być partnerką i to będzie jej wyłączna wina.
  • Odpowiedz
@Maximus_Wykopus_Dickus

Z aparycją na poziomie Brada Pitta w prime to ta "praca w szkole średniej" by polegała np na wstawianiu fot i relacji na social media i ciągnięciu hajsu z ogromu współprac z różnymi firmami płacącymi grube dolary, żeby zapromować coś twoją mordą.
  • Odpowiedz
@Maximus_Wykopus_Dickus Wybrałem pierwszą opcję. W neoliberalnym systemie amerykańskim bardzo dużo zależy od dziedziczenia kapitału i to zarówno ekonomicznego, kulturowego, jak i socialnego. W tym przypadku nawet ładna morda i super wzrost może być niewystarczający. Poza tym istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że skończyłbym zaćpany przed dwudziestką, lub z kulą w głowie.
  • Odpowiedz
@darknightttt zapomniałaś zaznaczyć, że chodzi o typowych wykopków, którzy przez 30 lat życia nawet nie trzymali za rękę.

Punkt 5 mocno naciągany, bo dzisiaj z tym rodzeniem dzieci, wychowywaniem i gotowaniem to bym nie przesadzał jest chodzi o polskie kobiety. Dzisiejsze dziewczyny nie mają podejścia do naszych matek i babek jeśli chodzi o pielęgnowanie ogniska domowego czy rodzinnego.
  • Odpowiedz