Ktoś mi (Albo ja sam w co wątpię) coś popierdzielił w excelku, bo jak wychodziłem z pracy, to miałem wszedzie formuły, a teraz są liczby bez formuł ¯_(ツ)_/¯ więc teraz sobie będę kopiować komórki z poprzednich wersji i składał to wszystko w kupę przez pół dnia o ile w ogóle dam rade przywrócić plik do dawnej świetności. A no i hasło zakładam.

#zalesie #excel #pracbaza #
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Rad-X Chodzi o to, że dzisiaj rano zacząłem pracować na tej popsutej wersji i już tam trochę porobiłem więc też średnio, ale jednak lepiej będzie wrócić do poprzedniej wersji i zrobić to samo niż się bawić z formułami.
  • Odpowiedz
@jacekparowka: ja lubię dobrze jeść, komfortowo mieszkać, ubierać się w ładne/wygodne/czyste/nowe ciuchy, latać na wakacje w ciekawe miejsca, mieć opiekę medyczną na wysokim poziomie. To wszystko mam za pieniądze. A pieniądze mam z pracy. Czy to niewolnictwo? Nie, to mój wybór, mogłabym wybrać bycie ciężarem dla innych albo zdychanie pod płotem. Czy lubię pracę? Nieszczególnie, ale lubię poczucie kompetencji przekładające się na godziwe zarobki.
  • Odpowiedz
@Joxek wiem co czujesz. Pamiętam jak sam tak miałem. Odżywałem dopiero koło środy wyczekując piątku. Teraz to w sumie już każdy dzień tygodnia mam jak sobotę i wszystkim też tego życzę.
  • Odpowiedz
Macie problem z wyodrębnieniem głosu rozmówcy w głośniejszym otoczeniu? Czy ciężko Wam się skupić w biurze bez słuchawek?
A może zdarza Wam się stosować kompletnie nie adekwatny ton głosu podczas rozmowy?

Właśnie się dowiedziałem, że jest coś takiego jak Zaburzenia przetwarzania słuchowego (Auditory Processing Disorder)
https://en.wikipedia.org/wiki/Auditory_processing_disorder

Po
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirasy doradźcie ( ͡° ͜ʖ ͡°) W obecnej pracy zostałem zatrudniony do robienia konkretnych rzeczy, a w końcu jestem osobą obsługującą praktycznie cały system, robiącą wszystko aż po support i użeranie się z debilami użytkownikami. Generalnie praca średnio rozwojowa, trochę nudna i frustrująca. ALE roboty nie jest za dużo, jest raczej łatwa, często mam totalny luz, mogę sobie wyjść w środku dnia na godzinę-dwie i nikogo to nie obchodzi, byle była
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kanbanos: raczej szkoda prądu na taką zmiane, zamienił stryjek siekierke na kijek.
Jeszcze jakby dali konkretniejszą podwyżke i miałbyś plan na siebie, co konkretnie chcesz się tam nauczyć to można rozważać ale z tego co piszesz nic takiego nie wynika

A jak chcesz się rozwijać to ucz się czegoś w godzinach pracy, nie każdy ma taki luksus
  • Odpowiedz
@razdwatrzy55: chyba pierwszy c lvls ktory zaczynal jako stazysta xD zawsze patrze na projektach u klienta na historie tych C lvls, to np CFO firmy dla ktorej obecnie pracuje zaczynal w pierwszej tyrce jako przyboczny cfo ( ͡° ͜ʖ ͡°) w drugiej pracy juz fp&a director czy tam manager xD kiedy inni co najwyzej z juniora na mida awansowali
  • Odpowiedz
Dzisiaj piątek, już po godzinie 16. Scrum Master, Product Owner, HR i inne stanowiska wymagające umiejętności miękkich już oddały się weekendowej relaksacji.

Tymczasem nadludzie, którzy ukończyli kierunki ŚCISŁE i posiadają umiejętności TECHNICZNE, dalej siedzą i klepią Story Pointy, bo wyżej wymienieni im tak kazali xD

#programista15k #korposwiat #programowanie #korposwiat
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BlackpillMonster: I potem cyk, deploy o 17:00, wyłączasz telefon i na weekend w bieszczady ( ͡° ͜ʖ ͡°)


O 16:01 puszczasz na JIRA że task zablokowany i czeka na input PO/SM, do 18:00 zajmujesz się przesypywaniem z wiaderka do wiaderka ( ͡° ͜ʖ ͡°).
  • Odpowiedz
@Lukardio: większy problem jest w tym, że z tamtego regionu wyprowadza się masa ludzi. Te wszystkie Kotliny, Głuchołazy itp. wyludniają się bardziej z powodu migracji niż demografii.
  • Odpowiedz