@elo_kebab: Ogólnie to ja sobie z tego zdaję sprawę. Ale z drugiej strony jest to w uj smutne i trochę mi żal, że tak to wszystko wyszło. Póki co, czekam końca w mojej pracy. Wiem, że koniec mam policzony, może jeszcze w tym roku mnie wywalą. Nie, że z mojej winy, ale po prostu nie przedłużą umowy. Ostatnio takiemu gościowi też nie przedłużyli. Nie wiem co będę dalej robić, jaki
  • Odpowiedz
@elo_kebab: Dostalem pracę na pelny etat zaraz po studiach doslownie na samym końcu bańki gdy jeszcze nikt sobie nie zdawal sprawy jak źle będzie. Nie mam za dużo doświadczenia więc doslownie nikt mnie nigdzie nie chce zatrudnić. A że jestem stosunkowo świeżo po studiach to mam wrażenie, że caly ten czas to byl zmarnowany i kompletnie nie wiem co robić dalej Dx
  • Odpowiedz
Rozwala mnie, że z definicji Retrospektywa powinna działać na korzyść zespołu, by usprawnić procesy.

W praktyce? To zawsze festiwal szukania kozła ofiarnego w zespole, przerzucanie odpowiedzialności na innych, donoszenie, kapowanie i wzajemne obrzucanie się gównem. Dlaczego? Bo IT to taka branża gdzie jest spory wyścig szczurów i programiści musza między sobą konkurować wydajnością... Porąbana branża na maksa, zamiast współpracy masz metryki, donoszenie i konkurowanie xD #kamilprogramista

#programowanie #
elo_kebab - Rozwala mnie, że z definicji Retrospektywa powinna działać na korzyść zes...
  • 98
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@elo_kebab: niestety IT jest pełne zarozumiałych padalców, z wybujałym i jednocześnie kruchym ego

Poradnik jak rozpoznać fajnych wartościowych ludzi w IT:
- komunikuje rzeczy w stylu: >my< dowieźliśmy, ale >ja< się pomyliłem czytaj bierze odpowiedzialność
- chwali publicznie, jeśli krytykuje to subtelnie na osobności
- pomaga w miarę możliwości innym zawsze i
  • Odpowiedz
To co mnie zawsze r---------a w branży IT to to jak te osoby pomimo wysokiego IQ i lekko-średnich zarobków (20k netto = bogatsza część klasy biednej-robotnicznej aspirująca do bycia klasą średnią) nie potrafią żyć normalnie w społeczeństwie tylko żyją jak jacyś nieudacznicy i życiowe miernoty. Nadmierne oszczędzanie, celowe życie biedaka jakby to był jakiś powód do chwały i oklasków. Dlaczego?

Nie wiem, ale pewnie jakiś ascetyczny KARPATHY napisał tak na blogu dla
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@elo_kebab: To ostatnie wyjątkowo trafne. Przez te kilkanaście lat w branży, za każdym razem oni nie potrafią się nauczyć.
-Dobry X zawsze znajdzie pracę
Dziesiątki lat informatyki i taki kodoklep nadal nie potrafi zdefiniować "dobry". Dobry bo co? Bo wypluwa szybko tickety w SCRUM? Bo uśmiecha się do SCRUM masterki? Bo pracuje po nocach?
  • Odpowiedz
@elo_kebab: Ten motyw chyba najszybciej przeszedł całą drogę od świetnego, świeżego i zabawnego pomysłu, do wyświechtanego do granic możliwości mema, topornie powtarzającego wszystkie wyświechtane do granic możliwości teksty
  • Odpowiedz
Zauważyliście, że programiści pasjonaci, pseudo-eksperci zazwyczaj niczym nie różnią się od fana celebryty z instagrama czy innego freak-fightera?

Zero własnej refleksji, przemyśleń, krytycznego myślenia - tylko przyjmowanie za pewnik tego co powie jakiś guru

Nie rozumiem tego, zwłaszcza że te osoby potrafią jednocześnie zarabiać 30k+ i jednocześnie nie mieć totalnie własnego zdania tylko małpować słowo w słowo, 1:1 co ktoś inny powie, przyjmować wszystko za pewnik zupełnie jak w religii, sekcie, stowarzyszeniu.

Dla
elo_kebab - Zauważyliście, że programiści pasjonaci, pseudo-eksperci zazwyczaj niczym...

źródło: f97f7e27981e70f9cdb052d6724b6de3f378bd587f73d8e2a779171019898f33

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach