Wydaje mi się, że zachowanie, którego doświadczam najczęściej ze strony innych to ignorowanie.
Przykłady mógłbym podawać bez końca: psycholog, u której byłem parę miesięcy temu na konsultacjach ignoruje mnie ws. wypisania mi oficjalnej opinii (nie odpisuje, nie oddzwania). Inna psycholog, do której chodziłem kiedyś z dzieckiem i do której mam teraz nowy temat nie oddzwania i nie odpisuje na wiadomości. Dla obecnego szefa jestem praktycznie przezroczysty - mimo, że pracujemy w bardzo
Przykłady mógłbym podawać bez końca: psycholog, u której byłem parę miesięcy temu na konsultacjach ignoruje mnie ws. wypisania mi oficjalnej opinii (nie odpisuje, nie oddzwania). Inna psycholog, do której chodziłem kiedyś z dzieckiem i do której mam teraz nowy temat nie oddzwania i nie odpisuje na wiadomości. Dla obecnego szefa jestem praktycznie przezroczysty - mimo, że pracujemy w bardzo



















Edit, pierwsze z brzegu: https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC8992843/
Pozostaje jedynie to zaakceptować.
Co do szefa, to jak nic od ciebie nie chce, a przelewy wpływają, to chyba dobrze?