Poleciałam sobie wczoraj do #wlochy na kawę i pizzę. Dokładnie to do Bari, a jeszcze dokładniej Bari Vecchia, bo tam spędziłam większość dnia.
To mój drugi pobyt we Włoszech. Parę lat temu byłam w Wenecji. Nie wiem, może tylko ja tak przeżywam każdy wyjazd, ale zawsze jestem zachwycona widokami i spędzonym czasem. I to nawet w miejscach, w których już byłam.
Tutaj zachwyciły mnie uliczki i lokalne życie oraz zapach
Snussolini uznał, że małżeństwo jest fundamentem rodziny oraz wychowania dzieci... więc zawetował ustawę umożliwiającą szybkie i polubowne rozwody dla bezdzietnych par, przez co te nadal będą musiały latami biegać po sądach xD
Ja to bym się nie ograniczał i od razu zrobił zakaz rozwodów dla wszystkich poza politykami PiS i działaczami Ordo Iuris 👍
Japonia ma najnizszy wskaznik narodzin w historii, a politycy panikuja. Zachodnie media uwielbiaja krytykować za ten stan rzeczy anime, "herbivore men", brak zainteresowania romansowaniem. W tym wideo omawiany jest glebszy problem i z czego wynika tak niska ilosc urodzen [ENG]
Kiedy ci Japończycy mają robić i wychowywać dzieci, jak pracują od 9 do 20-22? Dodajmy do tego dojazdy do i z pracy, niskie pensje, małe mieszkania, no po prostu idealne warunki do zakładania rodziny. W sumie bardzo dobrze, czym prędzej ten system niewolniczy upadnie, tym lepiej dla świata.
Jak ktoś nie wie, jak wygląda życie w Japonii to polecam pooglądać tego gościa poniżej, świetnie to pokazuje (właściwie to życie wielu osób w
@JAn2: po prostu przechodził korytarzem w pałacu w Budapeszcie i akurat spotkał Orbana, a ktoś im przypadkiem fotkę strzelił, takie rzeczy się zdarzają, to żadne wielkie poparcie. Tak jak Ziobro pojechał na konferencję i po prostu trochę się zasiedział na Węgrzech, normalka.
Rok 2030. Szaman budzi dwóch mężczyzn, śpiących w chatce w buszu. - Panowie, wstawajcie! - mówi zaniepokojonym głosem. - Nowym wodzem plemienia został Yebopis. Musicie odejść. Dwaj mężczyźni w popłochu zbierają swoje rzeczy. Wkrótce odchodzą ku granicy z Burundi, mając nadzieję, że tam w końcu znajdą spokój i wytchnienie po latach tułaczki...
To w sumie dosyć zabawne: Węgrzy zaraz pogonią Orbana, za to Polacy za półtora roku będą chcieli zorganizować sobie własny Orbanistan. Pisowsko-konfederacki rząd pięknie by nam ogarnął państwo na wzór węgierski i następna szansa na zmianę pojawiłaby się pewnie za jakieś 15-20 lat, jak i u bratanków. Przy czym Węgry przez ten czas stały się najbiedniejszym i najbardziej skorumpowanym krajem UE pod rosyjskim butem, widać Polacy chcą dokładnie tego samego ( ͡
@kanbanos: są najbiedniejszym krajem a i tak te 35-40% osób nadal głosuje na Orbana xDDDDD, to jest w tym najlepsze. Psychiatryk, pewnie nawet jak opozycja przejmie władze to będzie za 4 lata powrót Fideszowców
@twoj_starrry oczywiście że tak, będzie tak ja u nas - obecny rząd huja może bo batyr wszystko vetuje. Na Węgrzech też nic się nie zmieni w kilka lat i w następnych wyborach wjedzie on, cały na biało. Tak samo będzie u nas z pisem - patrzcie Tusk nic nie zmienił, my zmienimy, głosujcie. I głupi ludzie zagłosują…
Zaispirowany postem @Common_Rail_1337 i @Subsacharyjska-tarantula zrobiłem luźną wersje adaptacji głosowej tego posta po angielsku xd miałem akurat chwilę nudów więc dałem z siebie całe 21,37% xd
#polityka #bekazpisu przecież to było do przewidzenia, zero zaskoczenia xd i tak będzie ze wszystkim dopóki on będzie prezydentem a rząd nie będzie konfedopisem.
Prawda jest taka, że nie zasłużyliśmy na te mistrzostwa, beznadziejne eliminacje i przepychane kolanem mecze ze słabiakami, porażka z Finlandią (XD), fatalny mecz z Maltą, kupa fartu z Albanią gdzie już powinniśmy przegrać, gdyby Albańczycy mieli odrobinę więcej skuteczności. Na farcie można jechać do pewnego momentu, a potem następuje weryfikacja. Tym razem szczęście się skończyło i chyba jest w tym jakaś sprawiedliwość, bo po prostu jesteśmy słabi.
#eurowizja